Legia Warszawa
vs Raków Częstochowa
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-04-03 22:35:00
Newsletter

Okazałe zwycięstwo z Jagiellonią

Autor: Przemysław Gołaszewski Fot. Janusz Partyka
Legia Warszawa wygrała z Jagiellonią Białystok 3:0 w 28. kolejce LOTTO Ekstraklasy. Gole dla Wojskowych strzelili w pierwszej połowie Kasper Hamalainen oraz Sebastian Szymański. Po przerwie wynik ustalił Andre Martins. W 64. minucie Radosław Cierzniak obronił rzut karny, po tym jak wcześniej piłkę ręką w obrębie ''szesnastki'' zagrał Domagoj Antolić.

W tym meczu oba zespoły miały wiele do udowodnienia. Po wysokiej porażce z Wisłą Kraków legioniści chcieli powrócić na zwycięski szlak, a Aleksandar Vuković i Marek Saganowski pokazać, że potrafią odmienić drużynę. Natomiast Jagiellonia Białystok nie wygrała w lidze od połowy lutego.

 

Pierwszy ofensywny akcent zaprezentowali przyjezdni. Już w 2. minucie spotkania Jagiellonia wykonywała rzut wolny z groźnej odległości. Rywale zdecydowali się na bezpośrednie uderzenie, ale piłka przeleciała obok słupka. Następnie do głosu doszli legioniści. Niebezpiecznie w polu karnym gości zrobiło się w 7. minucie. Dobre dośrodkowanie z rzutu rożnego nie zostało jednak przecięte przez żadnego z piłkarzy Wojskowych. Chwilę później z dystansu strzelał Michał Kucharczyk. Marian Kelemen poradził sobie z tą próbą. W 10. minucie składną dwójkową akcję zaprezentowali Luis Rocha i Sebastian Szymański. Zakończyła się ona wybiciem piłki na rzut rożny. Po zagraniu z narożnika piłka spadła pod nogi Carlitosa. Hiszpan uderzył niecelnie. Dziesięć minut później zakotłowało się w “szesnastce” Jagiellonii. Strzał Kaspera Hamalainena został zablokowany, a następnie Andre Martins został uprzedzony przez obrońcę. Kilkadziesiąt sekund później legioniści zapewnili nam powtórkę z rozrywki. Centra Marko Vesovicia dotarła do Sebastiana Szymańskiego, ten zgrał do Hamalainena, a Fin został zaskoczony interwencją rywali. W 30. minucie kapitalnym podaniem popisał się Carlitos. Długim zagranie z głębi pola Hiszpan znalazł w polu karnym Michała Kucharczyka, a ten na raty próbował pokonać Kelemena. Bramkarz Jagiellonii dwukrotnie uchronił drużynę przed stratą gola. Na bramkę czekaliśmy do 37. minuty. Marko Vesović przeprowadził indywidualną akcję prawą stroną boiska, dośrodkował w pole karne, a tam czujność zachował Kasper Hamalainen. Fin głową skierował piłkę do siatki. Jagiellonia chciała szybko odpowiedzieć, natomiast legioniści szybko zabili te nadzieje. W 41. minucie kapitalnym prostopadłym podaniem linię defensywną białostoczan zaskoczył Michał Kucharczyk. Do piłki dopadł Sebastian Szymański i delikatną podcinką przelobował Mariana Kelemena. Do szatni Wojskowi schodzili z zasłużonym prowadzeniem. Kibice mogli być w pełni usatysfakcjonowani przebiegiem czterdziestu pięciu minut.

 

Druga połowa powinna zacząć się od mocnego uderzenia. W 48. minucie Carlitos w świetny sposób minął ostatniego z defensorów Jagiellonii i wybiegł sam na sam z bramkarzem. Tuż obok Carlitosa biegł Sebastian Szymański. Hiszpan uderzył zamiast podawać, a Kelemen zdołał wybić piłkę. Swoją rolę odegrał też Radosław Cierzniak. W 64. minucie Domagoj Antolić zagrał piłkę ręką w obrębie pola karnego. Po skorzystaniu z systemu VAR sędzia Marciniak wskazał na wapno. Cierzniak wyczuł intencje Guilherme i piękną robinsonadą zatrzymał strzał. W tym meczu legionistom wychodziło wszystko, co nasi piłkarze pokazali minutę później. Koronkowa akcja, w której ostatnim etapie Carlitos zagrał piętą do Andre Martinsa, przyniosła podwyższenie wyniku. Portugalczyk płaskim strzałem w prawy róg bramki pokonał Kelemena. Szansę na zdobycie swojej drugiej bramki miał Kasper Hamalainen. Jego próba została jednak obroniona przez bramkarza Jagiellonii, który mimo wysokiego zwycięstwa Wojskowych, wielokrotnie ratował swoją drużynę. W 87. minucie Carlitos mógł strzelić gola na 4:0. Hiszpan przełożył w polu karnym jednego ze stoperów białostoczan i strzelił w kierunku dalszego słupka, ale na posterunku kolejny raz znalazł się Marian Kelemen. Stempel mógł postawić Kasper Hamalainen. Miroslav Radović w charakterystyczny dla siebie sposób “nawinął” rywala i dośrodkował do Fina. Ten uderzył głową, ale piłka przeleciała nad poprzeczką. Widowiskowa gra Legii zakończyła się okazałym zwycięstwem.

 

Wygrana z Jagiellonią oznacza, że po 28. kolejkach legioniści mają na swoim koncie 54 punkty, a strata do prowadzącej Lechii wynosi trzy oczka. W niedzielę, 7 kwietnia, piłkarze Legii Warszawa zagrają na wyjeździe z Górnikiem Zabrze.

 

Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 3:0 (2:0)

Gole: Hamalainen (37’), Szymański (41’), Martins (65’)

Żółte kartki: Pospisil (24’), Rocha (41’), Kwiecień (52’), Antolić (63’)

LEGIA: Cierzniak - Vesović, Remy, Jędrzejczyk, Rocha (Wieteska 65’) - Antolić, Martins (Stolarski 74’) - Kucharczyk, Hamalainen, Szymański (Radović 79’) - Carlitos 
Rezerwowi: Malarz, Stolarski, Nagy, Wieteska, Radović, Medeiros, Kulenović

JAGIELLONIA: Kelemen - Kadlec (Kostal 65’), Runje, Mitrović, Guilherme - Kwiecień (Adamec 78’), Romańczuk - Wójcicki, Pospisil, Imaz (Poletanović 84’), Klimala 
Rezerwowi: Sandomierski, Lasickas, Arsenić, Bodvarsson, Poletanović, Adamec, Kostal

Sędzia główny: Szymon Marciniak


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Wiktor
Starszy żołnierz
2019-04-04 22:56:57
Naprawdę dobry mecz w wykonaniu Legii. Na początku gra stonowana i rozważna, a później kreatywna i dynamiczna. Mam nadzieję, że w meczu z Górnikiem Legia podtrzyma ten poziom. Naprzód LEGIA !!!

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN