Legia Warszawa
vs Lechia Gdańsk
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-05-13 10:00:00
Newsletter

Ostatnia prosta w drodze po tytuł

Autor: Jakub Mieżejewski Fot. Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski, Janusz Partyka
W meczu 36. kolejki LOTTO Ekstraklasy Legia zmierzy się z Górnikiem Zabrze przy Łazienkowskiej. Piłkarze Deana Klafuricia widzą już metę rozgrywek, ale tuż za ich plecami czają się ligowi rywale. Dlatego Wojskowi muszą wygrać z wymagającym rywalem. Stawka jest o tyle wysoka, że w optymistycznym scenariuszu trzy punkty mogą dać legionistom mistrzowski tytuł. Początek spotkania 13 maja, o godz. 18.!

Liga znajduje się na ostatniej prostej, a ostateczne rozstrzygnięcia poznamy najpóźniej za tydzień. Wojskowym do wykonania pozostały dwa decydujące kroki, przed którymi znajdują się w komfortowej sytuacji. Ich przewaga nad Jagiellonią wynosi trzy punkty i przy dobrych wiatrach puchar za mistrzostwo mogą wznieść już w niedzielny wieczór. Kluczem do tego będzie wygrana z Górnikiem Zabrze w meczu 36. kolejki LOTTO Ekstraklasy i brak zwyciestwa Jagiellonii w Lubinie.

 

 

Nie będziemy w niedzielę sprawdzać wyników innych meczów. Skupiamy się wyłącznie na naszym starciu, nie chcemy czuć się zależni od spotkań pozostałych drużyn. W spotkaniu z Górnikiem liczy się tylko zwycięstwo - powiedział trener Dean Klafurić na przedmeczowej konferencji prasowej. Słowa Chorwata powinny być myślą przewodnią przed niedzielnym meczem. Wojskowi znajdują się w wysokiej formie, wygrali pięć z ostatnich sześciu spotkań, dzięki czemu wypracowali sobie przewagę nad ligowymi rywalami. W kluczowym momencie sezonu pokazują mistrzowski charakter i wreszcie punktują na miarę potencjału. Dlatego tym istotniejsze jest utrzymanie koncentracji do ostatniego meczu. W niedzielę z Górnikiem czeka ich jednak niełatwe zadanie. Zabrzanie są rewelacją rozgrywek, ugruntowali pozycję w czołówce, a dzięki ostatniej wysokiej formie, na Śląsku odżyły głosy o awansie do europejskich pucharów. W ostatnim spotkaniu Górnicy wprawdzie zremisowali z Koroną Kielce, ale w rundzie finałowej potrafili wywieźć trzy punkty z Białegostoku oraz Poznania. Obecnie zajmują czwarte miejsce w tabeli ze stratą zaledwie dwóch „oczek” do Lecha. 

 

 

O tym, że Górnik jest niewygodnym rywalem, legioniści przekonali się zresztą na własnej skórze stosunkowo niedawno. Niedzielne spotkanie będzie piątym starciem obu drużyn w tym sezonie. Bilans to dwa zwycięstwa Legii, remis oraz jedna wygrana Górnika. Każde z nich było wyrównane, a obie wygrane Wojskowi wywalczyli po golach w ostatnich minutach. Najbardziej w pamięci zapadł półfinałowy rewanż w Pucharze Polski, w którym to Legia wygrała 2:1, po raz pierwszy w sezonie odwracając niekorzystny wynik. Spotkanie było zarazem debiutem Deana Klafurica w roli szkoleniowca warszawskiej ekipy i w przypadku zwycięstwa Legii oraz zdobycia tytułu, piękna, acz krótka historia Chorwata, zatoczyłaby koło.

 

 

Choć stawka meczu będzie wysoka, to w niedzielę możemy spodziewać się dobrego widowiska. Wojskowi w trzech z czterech ostatnich spotkań przy Łazienkowskiej strzelali rywalom po trzy gole. W ostatniej kolejce wygrali 3:2 z Wisłą Płock, zdobywając decydującą bramkę w 88. minucie. Natomiast Górnik to najlepsza ofensywa ligi, która strzeliła 66 goli w 35 spotkaniach (drugi w tej klasyfikacji Lech tylko 52). Zabrzanie do stolicy przyjadą bez obaw, gdyż są drugą najlepiej punktującą drużyna na wyjazdach i śrubują passę trzech zwycięstw z rzędu. Ich jedynym osłabieniem będzie nieobecność kontuzjowanego od dłuższego czasu Łukasza Wolsztyńskiego.

 

 

Według zakładów bukmacherskich Fortuna, faworytem środowego starcia jest Legia. Kurs na zwycięstwo Wojskowych wynosi 1,63, na remis - 3,75, zaś na Górnik Zabrze - 5,45.

 

Jeśli chodzi o sytuacje kadrową Wojskowych, to ta z dnia na dzień się poprawia. W ostatnim meczu z Wisłą legioniści zagrali w eksperymentalnym składzie z kilkoma nowymi postaciami. Mimo wygranej, widoczny był brak kluczowych w tym sezonie Michała Pazdana oraz Jarosława Niezgody. - Mączyński w niedzielę nie zagra, wciąż zmaga się z urazem. Występ Niezgody stoi pod znakiem zapytania, decyzję co do niego podejmiemy po treningu. Jędrzejczyk, Pazdan i Mauricio są gotowi do gry. Michał nie wystąpił w ostatnim meczu, bo nie chcieliśmy się narazić go na uraz – skomentował sytuację Dean Klafurić, co pozwala z optymizmem patrzeć w przyszłość.

 

 

145. odsłona ligowego klasyku, będzie przedostatnim krokiem w walce o tytuł. 35. kolejek nie dało odpowiedzi na najważniejsze pytanie: Kto będzie mistrzem Polski sezonu 2017/2018? Wojskowi tak blisko 14. ligowego triumfu w historii jeszcze nie byli. Na horyzoncie widzą już metę, a za plecami zostawili największych rywali. Mecz z Górnikiem może być kluczowym w tym sezonie. Dlatego scenariusz na niedzielę może być jeden - tylko zwycięstwo! 

 

Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE na naszych kanałach. Pierwszy gwizdek w niedzielę, 13 maja, o godz. 18.!


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Bem77
2018-05-13 11:07:49
spróbujmy zapunktować ...

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN