Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-02-20 12:00:00
Newsletter

Panel ekspertów legia.com: Stłamsić rywali

Autor: Małgorzata Chłopaś Fot. Mateusz Kostrzewa
Legia z wczesnej jesieni i obecna Legia to dwie różne drużyny. Kluczem do zwycięstwa w meczu z Zagłębiem będzie agresja i wysoki pressing. - Trzeba stłamsić rywali - nie mają wątpliwości eksperci legia.com.

Po wysokiej wygranej z Jagiellonią (4:0) apetyty legionistów są zaostrzone. Czy w Lubinie „wojskowi” zaprezentują się równie dobrze, co tydzień wcześniej w Warszawie? O opinie poprosiliśmy związanych z Legią w przeszłości Jacka Magierę i Jerzego Podbrożnego.

 

Ten pierwszy nie ma żadnych wątpliwości - agresywna gra to klucz do zwycięstwa w Lubinie i recepta na zdobycia mistrzostwa Polski.

- Okazałe zwycięstwo z „Jagą” to już historia, nie można się zadowalać tym co było, trzeba konsekwentnie robić swoje. Forma jest wysoka, a ławka rezerwowych taka, że niejedna ligowa drużyna zaczynałaby od tych zawodników ustalanie składu. To wielka siła Legii - mówi „Magic”. 

 

W meczu z Jagiellonią w ataku Legii zobaczyliśmy niezawodnego Nemanję Nikolicia, któremu w ofensywie towarzyszył Aleksandar Prijović. „Niko” powala na kolana skutecznością - po 22 kolejkach ma na koncie aż 23 trafienia. Serb jest w fantastycznej formie, a „Prijo” skutecznie mu w tym pomaga. W związku z tym trudno się spodziewać, aby trener Stanisław Czerczesow „pomieszał” w wyjściowym składzie na mecz z Zagłębiem. Wygląda na to, że Ondrej Duda i pozyskany zimą Kasper Hamalainen nadal będą czekać na swoją szansę.

 

- To że Kasper jest świetnym zawodnikiem, wszyscy wiemy. Fin poznaje Warszawę, klub, presję jaka ciąży na Legii - to jest zupełnie inny świat. Prędzej czy później zobaczymy go w wyjściowej jedenastce, bo nie sądzę aby trener Czerczesow w każdym meczu wystawiał ten sam skład. Ważna będzie rywalizacja na treningu. Trzeba zakasać rękawy i zasuwać - mówi Magiera, który jednocześnie wychwala Nikolicia.

 

- Nikolicia możemy porównać po części ze Stanko Svitlicą, choć Legia grała w tamtych czasach zupełnie inaczej. Stanko też był bardzo skuteczny, bramkostrzelny, ale był bardziej czekającym na podania egzekutorem, „Niko” natomiast wypracowuje też pozycje partnerom, dużo pracuje w defensywie. Nikolić to fenomen. Myślę, że już dziś możemy mu gratulować tytułu króla strzelców, ale mam nadzieję, że nie popadnie w samozadowolenie i trójka z przodu w klasyfikacji króla strzelców w końcu się pojawi. Nikolić jest na dobrej drodze ku temu i ma przy okazji dobrych pomocników - świetnie współpracują z nim Guilherme, Duda, „Kucharz” czy Prijović, który robi dla Nemanji super robotę. Tu tkwi sekret wielkości serbskiego snajpera - ocenia.

 

- Brak Hamalainena w podstawowym składzie jest w pewnym sensie niespodzianką. To naprawdę dobry piłkarz i wydawało się, że może zająć pozycję za Nikoliciem. Trener zdecydował inaczej i jak widać na razie miał rację - mówi z kolei grający w barwach Legii w Lidze Mistrzów Jerzy Podbrożny.  - Stanisław Czerczesow postawił na duet Nikolić - Prijović i na pewno wiedział co robi. Pracuje z tymi zawodnikami na co dzień, widzi w jakiej są formie i jakie rozwiązania w ofensywie i defensywie będą dla Legii najlepsze. Ustawienie z meczu z „Jagą” okazało się dobrym wyborem, zwycięstwo Legii było okazałe. Myślę, że rywalizacja w zespole będzie zacięta - dodaje.

 

Według „Gumisia” wygrana w Lubinie jest obowiązkiem Legii, jeśli ta myśli o tytule mistrzowskim na stulecie klubu.

- Nie będzie to łatwe spotkanie, ale myślę, że „wojskowi” przywiozą do Warszawy trzy punkty - mówi. - Kluczem do zwycięstwa jest na pewno wysoki pressing. Kilka lat temu Legia grała z każdym przeciwnikiem tłamsząc go, nie pozwalając rozwinąć mu skrzydeł. W Lubinie dużo będzie zależało od nastawienia - jeśli Legia od początku pokaże kto tu rządzi, powinno być dobrze. Zagłębie Lubin to niewygodny zespół - Piotrek Stokowiec jest trenerem, który dobrze czyta grę przeciwników i po meczu Legii z Jagiellonią wyciągnął odpowiednie wnioski. Legia w żaden sposób nie może zlekceważyć przeciwnika i pomyśleć, że jedzie do Lubina jako zwycięzca - analizuje z kolei Magiera. 

 

- Pressing Legii w meczu z Jagiellonią robił wrażenie, pamiętajmy jednak, że jest jeszcze za wcześnie, aby zachwycać się stylem „wojskowych”. Poczekajmy i zobaczmy, czy taka tendencja będzie stała i Legia będzie w kolejnych meczach tłamsić rywali, grając z podobną agresją - kończy Jerzy Podbrożny.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN