Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-03-15 15:00:00
Newsletter

Pierwszy krok do finału: Legia vs Zawisza!

Autor: Jakub Jarząbek Fot. Mateusz Kostrzewa
Wracamy do gry w Pucharze Polski. Legia Warszawa, która jest obrońcą trofeum, jesienią zameldowała się już w półfinale tych rozgrywek. Finał rozgrywany na Stadionie Narodowym w Warszawie jest zatem blisko. Rywalem półfinałowym ''Wojskowych'' będzie Zawisza Bydgoszcz, a pierwsze starcie już w środę!

Warto wspomnieć, że w Warszawie dojdzie do konfrontacji obu ostatnich triumfatorów pucharowych rozgrywek. Bydgoszczanie byli zdobywcami Pucharu Polski w sezonie 2013/2014, kiedy to w finałowym spotkaniu pokonali po rzutach karnych Zagłębie Lubin. Z kolei legioniści bronią wywalczonego przed rokiem trofeum. Wówczas "Wojskowi" okazali się w finale lepsi od Lecha Poznań, wygrywając 2:1 w spotkaniu rozgrywanym na Stadionie Narodowym w Warszawie. 

 

Droga do półfinału

 

Przypomnijmy krótko drogę, jaką pokonały oba zespoły, aby móc zmierzyć się w półfinałowej rywalizacji. Legioniści do gry o to trofeum przystąpili już w sierpniu, kiedy to w drugiej rundzie rozgrywek pojechali do Łęcznej na mecz z miejscowym Górnikiem. Warszawianie na trudnym terenie wygrali 2:0, a bramki zdobyli Marek Saganowski i Aleks Prijović. Kolejny mecz nasz klub rozgrywał na swoim obiekcie, a jego rywalem była Lechia Gdańsk. Legioniści po bardzo dobrym meczu pokonali czołową drużynę Ekstraklasy 4:1, pewnie pieczętując awans do kolejnej rundy rozgrywek. Dwukrotnie bramkarza rywali pokonał "Prijo", po jednym trafieniu dołożyli Nikolić i Lewczuk, a dla rywali gola zdobył Michał Mak.

 

Kolejnym rywalem, już w ćwierćfinale rozgrywek, była jedna z największych niespodzianek - Chojniczanka Chojnice. Od tego etapu rozgrywek zespoły rozgrywały już rywalizację w formacie mecz-rewanż. I-ligowiec postawił Legii trudne warunki w pierwszym spotkaniu rozgrywanym na własnym obiekcie. Ostatecznie warszawianie wygrali jednak 2:1, po bramkach Stojana Vranjesa i Ondreja Dudy. Bramkę dla rywali zdobył były zawodnik Legii - Patryk Mikita. Rewanż w Warszawie zaczął się od małego trzęsienia ziemi i bramki Andrzeja Rybskiego dla Chojniczanki, jednak później gole zdobywali już tylko legioniści - kolejno Vranjes, Prijović, Brzyski i Nikolić. Legia odniosła kolejne zwycięstwo w stosunku 4:1 i pewnie zameldowała się w półfinale rozgrywek.

 

Tegoroczny sezon Pucharu Polski Zawisza Bydgoszcz rozpoczął od rywalizacji z Chrobrym Głogów. Bydgoszczanie pewnie pokonali niżej notowanego rywala (4:1), a bramki dla nich zdobywali Lewicki (dwie), Krzysztof Nykiel i Kamil Drygas. W kolejnym etapie rozgrywek udali się do Stalowej Woli na mecz z miejscową Stalą. Tym razem wygrali 2:1, po bramkach Portugalczyka Miki oraz Kamila Drygasa. W ćwierćfinale przyszła wreszcie pora na spotkanie z reprezentantem Ekstraklasy. Przeciwnikiem najbliższego rywala Legii był Śląsk Wrocław. W pierwszym meczu rozgrywanym na stadionie Zawiszy padł bezbramkowy remis, zatem losy rywalizacji miały rozstrzygnąć się podczas rewanżu we Wrocławiu. Tam Zawisza trochę niespodziewanie wygrał 2:1, a bramki dla bydgoszczan zdobywali niezawodni Lewicki i Drygas. 

 

Tak było w zeszłym roku

 

W 2015 roku obie drużyny spotkały się tylko raz. Zawisza przyjechał do Warszawy 19 kwietnia, po tym jak zanotował bardzo dobry start w rundzie wiosennej Ekstraklasy. Legioniści mimo to okazali się wyraźnie lepsi, wygrywając 2:0, po bramkach Michałów: Żyry i Kucharczyka. Kilka tygodni później Zawisza spadł z Ekstraklasy, zatem w tym sezonie obie drużyny nie miały jeszcze okazji do spotkania sie na boisku.

 

Aktualna forma

 

Oba zespoły wiosną na razie rywalizowały tylko w ligowych rozgrywkach. Legioniści w Ekstraklasie rozegrali do tej pory sześć spotkań, odnosząc pięć zwycięstw i przegrywając wyjazdowe spotkanie w Niecieczy z miejscową Termalicą. W ostatniej kolejce podopieczni Stanisława Czerczesowa pokonali 2:1 w bardzo ważnym meczu wyjazdowym Cracovię Kraków.

 

I liga z kolei wznowiła rozgrywki dopiero półtora tygodnia temu. W pierwszej wiosennej kolejce Zawisza pokonał u siebie 1:0 Pogoń Siedlce po bramce Jakuba Smektały. W niedzielę bydgoszczanie zremisowali 1:1 z Miedzią Legnica, a jednym z obserwatorów meczu był trener Legii.

 

Na nich warto zwrócić uwagę - Zawisza Bydgoszcz

 

Ponieważ rywal legionistów nie występuje na co dzień w rozgrywkach Ekstraklasy, przedstawiamy kilku najważniejszych zawodników najbliższego rywala Legii, na których warto zwrócić uwagę w trakcie półfinałowej rywalizacji.

 

Kamil Drygas -najlepszy zawodnik drużyny nie odszedł z zespołu po tym, jak ten spadł z Ekstraklasy. Latem zostanie zawodnikiem Pogoni Szczecin, jednak wcześniej ma zamiar wprowadzić Zawiszę do Ekstraklasy i powalczyć o niespodziankę w Pucharze Polski. Defensywny pomocnik w tym sezonie zadziwia statystykami strzeleckimi - w I lidze zdobył już 10 bramek.

 

Szymon Lewicki - najskuteczniejszy strzelec I ligi. Do Bydgoszczy trafił latem z Legionovii i jak na razie jest to transfer bardzo udany. 27-latek do tej pory nie zaistniał w Ekstraklasie i I lidze, teraz jednak ma ku temu wszelkie predyspozycje. Niedoszły pływak, w młodości rywalizował w biegach przełajowych z... Robertem Lewandowskim.

 

Karol Angielski - młody napastnik do tej pory był zawodnikiem klubów Ekstraklasy - Piasta, Korony oraz Śląska, jednak w żadnym z tych zespołów nie udało mu się przebić i odgrywać istotnej roli. Zimą został wypożyczony z Gliwic do Bydgoszczy i teraz ma szansę na realizację tego celu. W Zawiszy gra w podstawowym składzie i już zdążył strzelić gola w I-lidze.

 

Gal Arel - kolejny z zimowych nabytków bydgoskiego zespołu. Jego transfer do Bydgoszczy działacze Zawiszy nazwali nawet cudem. Ostatnio Izraelczyk występował w II lidze hiszpańskiej, w Gimnastic Terragona. Wcześniej grał w największych izraelskich klubach oraz reprezentacjach młodzieżowych tego kraju. Najczęściej występuje na pozycji środkowego, lub defensywnego pomocnika.

 

Jean-Yves M'voto - 27-letni Francuz ma "papiery" na bycie najlepszym zawodnikiem I-ligowych rozgrywek. Do Bydgoszczy przyszedł zimą i od razu stał się podstawowym stoperem drużyny trenera Zbigniewa Smółki. Wychowanek Paris Saint Germain ostatnie lata spędził na Wyspach Brytyjskich. Tam występował między innymi w Sunderlandzie, a ostatnio jego pracodawcą był Leyton Orient. Dysponuje świetnymi warunkami fizycznymi, więc wygranie z nim pojedynków główkowych będzie dla legionistów wymagającym zadaniem.

 

Walczymy o finał!

 

Na papierze obie rywalizujące ze sobą w środę ekipy więcej dzieli, niż łączy. W końcu Legia Warszawa to jeden z głównych kandydatów do mistrzostwa Polski, a Zawisza Bydgoszcz występuje w rozgrywkach I ligi i dopiero walczy o powrót na ekstraklasowe salony. Puchar Polski to jednak rozgrywki rządzące się swoimi prawami i nie jest to pusty marketingowy slogan. Wystarczy tylko spojrzeć na statystyki z ostatnich lat i zobaczyć, jakie zespoły przechodziły do jego ostatnich faz. W związku z tym obecność Zawiszy w gronie półfinalistów tak bardzo nie dziwi. Legioniści są jednak wciąż w dobrej formie, zatem ich cel na to spotkanie może być tylko jeden - zwycięstwo i solidna zaliczka przed rewanżem rozgrywanym w Bydgoszczy.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN