Legia Warszawa
vs Rangers F.C.
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-02-10 19:00:00
Newsletter

Pilny uczeń Adam Hlousek

Autor: Kacper Ruszczak, Małgorzata Chłopaś, tłum. Paweł Ruszczak Fot. Mateusz Kostrzewa
W rozmowie z legia.com nowy zawodnik ''wojskowych'' Adam Hlousek opowiada o pierwszych wrażeniach z Łazienkowskiej. Czech zdradza, że po dołączeniu do Legii bardzo pilnie się uczył... Czego? Przekonajcie się sami, zapraszamy do lektury!

Adam, za tobą dwa pierwsze treningi przy Łazienkowskiej. Jak odnajdujesz się w nowym domu?

Treningi były bardzo intensywne, ale dobre. Cieszę się, że mamy do dyspozycji dobrą murawę i możemy odpowiednio przygotować się do niedzielnego meczu. Jestem bardzo zadowolony z tego, że do startu ligi już tylko cztery dni.

 

Zdążyłeś już poznać swoich nowych kolegów?

Tak. To bardzo ważne, więc w Internecie sprawdzałem nazwiska i zdjęcia. Uczyłem się pilnie, jak w szkole, i teraz znam już ich wszystkich (śmiech).

 

Który z nich robi na tobie największe wrażenie na boisku?

Wszyscy są super! Nie da się powiedzieć, że któryś jest lepszy albo gorszy. Jesteśmy drużyną, ale oczywiście mamy też kilku graczy, którzy są dla nas bardzo, bardzo ważni - jak "Niko" w ataku. Ważne jest to, żebyśmy byli piłkarską rodziną.

 

Jakie są twoje pierwsze odczucia po treningach z nowym zespołem?

Wszystko, co słyszałem o Legii przed transferem, okazało się prawdą. Drużyna ma bardzo dużo jakości. Dzisiaj w futbolu zespoły mają bardzo podobną jakość - czy to Ekstraklasa, czy Bundesliga, Legia czy Stuttgart - a o zwycięstwach na boisku decydują drobiazgi.

 

Z kim w drużynie utrzymujesz najlepsze kontakty?

To dopiero dziesięć dni, więc trudno powiedzieć. Na obozie mieszkałem w pokoju z Gui. To dobry chłopak, było z nim wesoło (śmiech). Rozmawiam jednak ze wszystkimi.

 

Nogi nadal macie ciężkie, czy zaczynacie już czuć świeżość po ciężkich treningach?

Ostatnie cztery dni były dla mnie bardzo gorączkowe. Podróż, przeprowadzka, potem wyczerpujące treningi... Uważałem jednak na siebie i odpowiednio się regenerowałem, żeby nogi i ciało były sprawne. Znam swój organizm. Wiem też, że częścią wytrenowania jest początkowe zmęczenie i ciężkie nogi. Każdego dnia będzie jednak na pewno lepiej!

 

Mówi się o tym, że niedzielny mecz zaczniesz w podstawowym składzie.

To jest oczywiście pytanie do trenera, bo on decyduje o tym, kto gra, a kto nie. Daję jednak z siebie wszystko na każdym treningu i jestem dobrej myśli!


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN