Legia Warszawa
vs Raków Częstochowa
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-02-22 17:30:00

Plebiscyt Stulecia: typuje Tomasz Kiełbowicz

Autor: Krystian Grzelak Fot. Janusz Partyka
Plebiscyt Stulecia trwa! Razem z czytelnikami legia.com swoich faworytów w poszczególnych kategoriach wskazał Tomasz Kiełbowicz, jeden z kandydatów nominowanych do tytułu pomocnika Stulecia. Sprawdźcie, na kogo postawił ''Kiełbik''.

Kliknij tutaj, aby oddać swój głos w Plebiscycie Stulecia!

 

Tomasz Kiełbowicz to jeden z najlepszych pomocników (później - obrońców) w historii Legii. Przy Łazienkowskiej spędził dwanaście lat, w trakcie których dał się poznać jako stuprocentowy profesjonalista. Z ''eLką'' na piersi sięgnął po trzy tytuły mistrzowskie, cztery razy świętował zdobycie Pucharu Polski i raz wywalczył Superpuchar. Ma na swoim koncie dziewięć meczów w reprezentacji Polski. Na kogo zdecydował się postawić w Plebiscycie Stulecia? Oddajemy mu głos!

 

Tomasz Kiełbowicz o Plebiscycie Stulecia:

 

Bramkarz Stulecia: Artur Boruc.

Bramkarze... Trudny wybór. Grałem i z Arturem Borucem, i z Jankiem Muchą, także z Łukaszem Fabiańskim, który nie jest nominowany. Wskazałbym chyba na Artura. To gość, który utożsamia się z Legią i jest ulubieńcem trybun. Biorąc pod uwagę czysto bramkarskie umiejętności, Artur i "Fabian" znajdują się na bardzo podobnym poziomie, jednak ze względu na wspomniane kwestie, wybieram tego pierwszego.

 

Obrońcy Stulecia: Jacek Zieliński, Jakub Rzeźniczak, Władysław Stachurski, Dariusz Wdowczyk.

Nie jest łatwo zestawić przeszłość z teraźniejszością. Pewne miejsce w defensywie ma dla mnie Jacek Zieliński, jeden z najlepszym zawodników, z którymi grałem. Wraz z nim - "Rzeźnik". To stuprocentowy profesjonalista, który zawsze jest przygotowany do wykonywania swojego zawodu na maksa. Kto poza nimi? Do tego duetu dobieram Władysława Stachurskiego i Dariusza Wdowczyka.

 

Pomocnicy Stulecia: Kazimierz Deyna, Leszek Pisz, Aleksandar Vuković, Miroslav Radović.

W pomocy pewniakiem jest Kazimierz Deyna. Wraz z nim do jedenastki wskakuje Leszek Pisz, który miał ogromne umiejętności. Pamiętam sytuację z 1993 roku. Przyjechałem z Siarką Tarnobrzeg na Łazienkowską i stałem w murze przy rzucie wolnym Pisza. Piłka tylko śmignęła mi nad głową i wpadła do siatki. Przegraliśmy 3:6. Najlepsze jest to, że przyjechaliśmy do Warszawy dzień wcześniej. Czarek Kucharski - wówczas razem ze mną w Siarce - podglądał trening Legii i ostrzegał nas: "Kurde, ten "Piszczyk" trenował rzuty wolne i na dziesięć strzałów - siedem wchodziło". No i weszło też w meczu. Aleksandar Vuković, z którym grałem w jednym zespole. To był prawdziwy przywódca, który zarażał kolegów wolą walki i hartem ducha. Wielki charakter, charyzma i oddanie Klubowi. Zasługuje na miejsce w tym wyjątkowym składzie. Ostatnią pozycję w pomocy zarezerwowałbym dla Miro Radovicia. Grał tu przez dziesięć lat, miał wysokie umiejętności i wiele osiągnął. Na początku trudno było mu wejść do zespołu, ale z czasem stał się prawdziwym liderem. Szalał i w europejskich pucharach, i w lidze.

  

Napastnicy Stulecia: Lucjan Brychczy, Marek Saganowski.

Powiem krótko: Lucjan Brychczy. Myślę, że komentarz nie jest tu potrzebny. Oprócz niego - Marek Saganowski. Znam go już parę ładnych lat. Cenię go za podejście i zaangażowanie. Potrafił się podnieść w trudnych momentach, choć wszyscy skazywali go na porażkę. Choćby wtedy, gdy wracał do gry po ciężkiej kontuzji. On się nie poddał, lecz wrócił jeszcze silniejszy. 

 

Jedenastka Stulecia: Artur Boruc - Jakub Rzeźniczak, Jacek Zieliński, Władysław Stachurski, Dariusz Wdowczyk - Miroslav Radović, Kazimierz Deyna, Aleksandar Vuković, Leszek Pisz - Lucjan Brychczy, Marek Saganowski.

 

 

Piłkarz Stulecia: Lucjan Brychczy.

Piłkarzem stulecia jest dla mnie Lucjan Brychczy, znakomity piłkarz, prawdziwa legenda. Cenię Kazimierza Deynę, lecz dla mnie Pan Lucjan jest prawdziwym numerem jeden.

 

Trener Stulecia: Jan Urban.

Nie jest mi łatwo wskazać trenera. Pracowałem z Drago Okuką i Jankiem Urbanem. Konkurencja jest duża, bo przecież w tym gronie znajduje się również Paweł Janas i Jaroslav Vejvoda. Ostatecznie stawiam na Janka Urbana - za to, jakim jest człowiekiem i za duże sukcesy, które osiągnął z Legią. 

 

Postać Stulecia: Lucjan Brychczy.

Postać? Nie ma wątpliwości. Lucjan Brychczy. Legenda Legii. Praca pod jego skrzydłami to ogromna przyjemność. Zawsze mogłem iść do niego z każdym problemem i nigdy nie odmówił mi pomocy. Dawał dużo cennych wskazówek, korygował błędy, sugerował, jak zachować się w następnym meczu. To wielka postać, nie mam żadnych wątpliwości.

 

Obcokrajowiec Stulecia: Aleksandar Vuković.

Dla mnie najlepszym obcokrajowcem był Aleksandar Vuković. Zarówno na boisku, jak i poza nim, prezentował niezłomny charakter i pozytywną energię. Mam nadzieję, że teraz sprawdzi się jako trener.

 

Drużyna Stulecia: 1969/70 - półfinał Pucharu Europy.

Trudno mi porównać zespoł z lat 70. na przykład z tym współczesnym. Postawię więc na największy sukces, a więc drużynę z lat 1969/70.

 

Wydarzenie Stulecia: Wybudowanie stadionu w 1930 i jego przebudowa w 2010.

Największym wydarzeniem była dla mnie budowa nowego stadionu. Byłem naocznym świadkiem tych chwil, więc są one najbliższe mojemu sercu. W starym telefonie mam filmiki, gdy wjechały koparki i burzyły stare trybuny. To był bardzo ważny moment w rozwoju Legii.

 

Europejski mecz Stulecia: IFK Goteborg - Legia 1:2 (sezon 1995/96 – rewanż, eliminacje Ligi Mistrzów).

Niezapomnianym meczem w Europie jest dla mnie ten przeciwko IFK Goteborg, gdy Pisz w 70. minucie wyrównał strzałem głową, a Bednarz w końcówce przesądził o wygranej.

 

Krajowy mecz Stulecia: Legia – Górnik Zabrze 1:1 (sezon 1993/94).

W 1994 roku grałem w Siarce i na bieżąco śledziłem mecz Legii z Górnikiem. Adam Fedoruk trafił do siatki, co zadecydowało o mistrzostwie. Postawię więc na to spotkanie.

 

Gol Stulecia:  Janusz Gol na 3:2 ze Spartakiem Moskwa (gol na wagę awansu do Ligi Europy 2011/12).

Gol stulecia? Janek Gol. Byłem wtedy na ławce, pamiętam tę radość. To była prawdziwa złota główka i później... szał radości.

 

Symbol Stulecia: ''Żyleta''.

Symbolem jest dla mnie ''Żyleta''. Najbardziej żywiołowa trybuna w Polsce.

 

Sekcje – najlepszy sportowiec: Andrzej Wroński (zapasy).

Sekcje - największy sukces: Igrzyska olimpijskie Atlanta 1996 - trzy medale zapaśników trenera Bolesława Dubickiego (złote - Andrzej Wroński, Włodzimierz Zawadzki, srebrny - Jacek Fafiński).

W kategoriach sekcyjnych stawiam na Andrzeja Wrońskiego, który odnosił sukcesy na Igrzyskach Olimpijskich w Atlancie w 1996 roku. Mocno mu kibicowałem, więc mój głos leci do niego.

 

Rywal Stulecia: Wisła Kraków.

Największym rywalem była chyba dla mnie Wisła. Nasze potyczki w XXI wieku były chyba najciekawsze. Pamiętam mecz, w którym przyjechała na Łazienkowską po to, by zdobyć mistrzostwo, a przegrała 1:5. Później udało im się wygrać, ale mieliśmy satysfakcję, że utarliśmy im nosa. Przyjechali jak po swoje, a świętowanie musieli odłożyć. Gdy osiągali swoje sukcesy, często udawało nam się z nimi wygrywać.

 

Kliknij tutaj, aby oddać swój głos w Plebiscycie Stulecia!


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN