Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-09-17 10:00:00
Newsletter

Po zwycięstwo w debiucie

Autor: Jakub Mieżejewski Fot. Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski, Janusz Partyka
W niedzielę, o godz. 18., legioniści podejmą na swoim stadionie Cracovię. Oprócz nowego rozdania i walki o kolejne ligowe punkty, najważniejszym wydarzeniem tego spotkania będzie niewątpliwie debiut trenera Romeo Jozaka w roli pierwszego szkoleniowca naszego zespołu.

To był bardzo intensywny tydzień dla wszystkich osób związanych z Legią. W miniony weekend Wojskowi przegrali 1:2 ze Śląskiem Wrocław na wyjeździe, potwierdzając, że wciąż nie mogą wyjść z kryzysu. W środę zaś ogłoszono, że nowym trenerem Wojskowych zostanie Chorwat Romeo Jozak. Z tego powodu spotkanie z Cracovią będzie o tyle istotne, że możemy uznać je za nowe rozdanie i początek kolejnego rozdziału w historii naszego Klubu.

 

 

Wraz z przyjściem nowego szkoleniowca zawsze towarzyszy pewnego rodzaju niepewność, ale optymizmu przed meczem z Pasami należy szukać w statystykach. W ostatnich dziesięciu latach z ośmiu meczach, w których debiutowali nowi trenerzy zaledwie jeden zakończył się porażką, a aż w pięciu Wojskowym udało się odnieść zwycięstwo. Co więcej, w Legii bardzo dobrze działa tzw. „efekt nowej miotły”. W obecnej dekadzie trzykrotnie trenerzy przejmowali drużynę w trakcie sezonu i za każdym razem ich debiut kończył się pewnym zwycięstwem. W ubiegłym sezonie zespół Jacka Magiery wygrał 3:0 z silną Lechią Gdańsk, natomiast dwa lata temu w debiucie Stanisława Czerczesowa legioniści przy Ł3 wygrali 3:1 właśnie z naszym najbliższym rywalem - Cracovią.

 

 

 

Pasy jawią się więc jako idealny rywal na przełamanie. Mało który zespół w LOTTO Ekstraklasie bardziej „leży” legionistom niż zespół z Krakowa. Wojskowi wygrali dziewięć ostatnich spotkań z Cracovią. Jeszcze bardziej imponująca jest seria meczów bez porażki z naszym najbliższym przeciwnikiem. Ostatni raz Legia przegrała z Cracovią w 2005 roku i od tej pory rozegrała z nimi 24 spotkania, w których nie dała się pokonać.

 

 

Mimo, że Wojskowi nie grają zgodnie z oczekiwaniami kibiców, a zewsząd na piłkarzy spada krytyka, to Legia plasuje się w czołówce ligi, tracąc zaledwie dwa punkty do lidera. Przy ewentualnym zwycięstwie w niedzielę i korzystnym układzie gier w 9. kolejce LOTTO Ekstraklasy, ekipa trenera Jozaka może znaleźć się na ligowym podium. „Oglądałem kilka ostatnich spotkań w wykonaniu legionistów i pierwsze moje wnioski są takie, że musimy grać więcej piłką. Będziemy grać agresywnie, pokazując swoje umiejętności. Są sposoby, aby to zrealizować. Wiadomo, że na to potrzeba czasu, ale będziemy chcieli zrobić to jak najszybciej. Będziemy grać piłką tak jak na mistrza Polski przystało. To, co najbardziej chce poprawić, to szybsza, zdecydowanie szybsza gra. Większa intensywność i dominacja na boisku” - mówił na Romeo Jozak na pierwszej konferencji prasowej, sugerując, że pod jego wodzą będziemy mogli oglądać grającą w zupełnie innym stylu. To na razie ogólne założenie, których zaledwie zarys będzie można dostrzec w spotkaniu z Cracovią. Do meczu piłkarze odbędą bowiem z nowym trenerem zaledwie dwa treningi, więc niezwykle ciężko pokusić się o przewidzenie w jakim składzie i formacji legioniści wystąpią w niedzielę.

 

 

Romeo Jozak znajduje się w o tyle komfortowej sytuacji, iż poza kontuzjowanymi od dłuższego czasu Berto, Guilherme, Radoviciem i Czerwińskim, reszta zawodników jest gotowa do gry. Na treningach przed Cracovią obecnych było aż 25 piłkarzy, w tym wracający po urazie Kasper Hamalainen, więc chorwacki trener nie może narzekać na problem z wyborem podstawowego składu.

 

 

Zamieszanie w Legii próbował będzie wykorzystać szkoleniowiec Cracovii Michał Probierz. Pasy od początku sezonu nie prezentują się zbyt dobrze, a przy tym zwyczajnie brakuje im szczęścia i znajdują się na 15. miejscu w tabeli. W ostatnich czterech spotkaniach aż czterokrotnie tracili gole w ostatnich 10 minutach meczu, co kosztowało ich utraty kilku punktów. Nie zmienia to jednak faktu, iż krakowianie nie wygrali żadnego meczu od sześciu kolejek (ostatnia wygrana 22 lipca - 1:0 z Lechią Gdańsk) i sytuacja klubu staje się powoli niewesoła. W drużynie z Krakowa na mecz z Legią zabraknie jedynie kontuzjowanego od dłuższego czasu Damiana Dąbrowskiego.

 

 

Arbitrem spotkania będzie Szymon Marciniak, który sędziował Legii w meczu o Superpuchar Polski z Arką Gdynia. Mimo słabej dyspozycji Wojskowych w ostatniej kolejce i zmianie trenera w środku tygodnia, legioniści pozostają bezwzględnym faworytem niedzielnej gry. W Fortunie kurs na ich zwycięstwo wynosi 1,42. Zwycięstwo Cracovii wycenione jest na 8, z kolei remis na 4,42. 

 

 

Mecz Legia - Cracovia w niedzielę, początek o godzinie 18. Zapraszamy do śledzenia relacji LIVE w naszych mediach.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN