Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-12-27 15:00:00
Newsletter

Podsumowanie roku legijnych sekcji (cz. 1)

Autor: Dariusz Urbanowicz Fot. Paweł Grabowski, Jacek Prondzynski, Dariusz Urbanowicz
O jubileuszowym roku Legii Warszawa w wykonaniu piłkarzy napisano już chyba wszystko. W stulecie Legii wpisali się również sportowcy startujący z ''eLką'' na sercu, a reprezentujący zgoła inne niż futbol dyscypliny sportu. To był kolejny, wymagający rok walki… dlatego podsumowanie zaczynamy właśnie od sztuk walki.

Od kilku lat legijna rodzina się powiększa. Przybywa sekcji, zawodników oraz trenerów. Głośno jest o koszykarzach, którzy byli blisko awansu na najwyższy poziom rozgrywek. Dużo się działo również w rozkręcającym się, tłumnie odwiedzanym, Legia Fight Club.

 

W treningach uczestniczą zarówno zawodowcy z najwyższej półki, jak i amatorzy, a nad wszystkimi sprawują pieczę legendy - Krzysztof Kosedowski i Bogdan Gajda, okazjonalnie pojawia się Andrzej Fonfara. Rolę magnesu na ludzi pełnią sukcesy. Na zawodowych ringach świetnie spisują się bowiem reprezentanci LFC, zawodowcy Michał Olaś czy mistrz najszybszych nokautów Paweł Rumiński (obie zawodowe walki kończył w ciągu kilku sekund od pierwszego gongu!). Również podopieczni Jakuba Zawadzkiego z Adamem Zielińskim (BJJ) i Grzegorzem Saneckim (MMA), można by rzec, dzielą i rządzą. Adam jest multimedalistą w swojej kategorii zawodów wszelkiej rangi na krajowych matach.

 


Adam Zieliński (z prawej) jest wielokrotnym mistrzem Polski, a do tego angażuje się w rozwój brazylijskiego jiu-jitsu i sekcji, choćby poprzez organizację zawodów w Legia Fight Club. Z lewej trener Jakub Zawadzki.

 

Grupa BJJ już po dwakroć organizowała sparingowe turnieje pod szyldem Warszawskiej Grandy (w ich wykonaniu są to Grandy „na chwyty”), ponadto organizują też sparingi charytatywne (Grapplethony), z których dochód przekazywany zostaje na szczytne cele. W kwestii Grand, LFC może być dumne, bo ze zwykłych sparingów rozrosły się do miana prawdziwego wydarzenia. Autorem przedsięwzięcia jest Karol Łada - trener w LFC i czynny zawodnik thaiboxingu i K1.

- W październiku minął rok od pierwszej Grandy. Skromny to był jubileusz, ale czemu się dziwić? Tydzień wcześniej uczestniczyliśmy przecież w Grandzie PRO II. Październik to w ogóle miesiąc Grand. Wystartowała pierwsza „na chwyty”, odbyła się kolejna „na pięści”, w mediach pozytywnie oceniono tę PRO. „Kopana” zaś, na stałe zagościła w kalendarzu klubów sportów walki - tych lokalnych i z Mazowsza. To nie są słowa na wyrost - na to wskazuje statystyka. Spośród czterdziestu zawodników, aż trzydziestu przyjechało spoza naszego miasta: Białystok, Olsztyn, Ostrołęka, Łowicz, Międzyrzec Podlaski, Płock, Siedlce… Dla mnie osobiście to wielka satysfakcja, że projekt „Grandy” zaskoczył. Stworzenie warunków do cyklicznych startów tu, w Warszawie jest strzałem w dziesiątkę - komentował Karol Łada, którego zawodnicy regularnie sparują podczas Grand, zaś on sam… pokazał się ze świetnej strony we wspomnianej Grandzie PRO II nokautując rywala.

 


Mistrz nokautów Paweł Rumiński w profesjonalnym debiucie podczas Grandy PRO II. 

 

Dwa słowa o Grandzie PRO: pierwsza odbyła się w maju, druga zaś w październiku. To cykl zawodowych gal w sztukach walki. W karcie walk znajdują się nazwiska pięściarzy, zawodników MMA oraz K1. Bilety sprzedają się na pniu, widownia pęka w szwach. Organizatorzy, czyli Legia Fight Club, wspomina, że kolejna Granda PRO odbędzie się wiosną. Oby tak dalej.

 


Krzysztof Wiłkomirski stoi na czele sekcji judo. Obecnie trenuje w niej ponad 700 zawodników od najmłodszych, juniorów, seniorów, po mastersów.

 

Sporty walki w Legii rozwijają się naprawdę szerokim wachlarzem. W roku 2016 sekcja judo prowadzona przez Krzysztofa Wiłkomirskiego otworzyła trzy nowe lokalizacje. Oddajmy głos Justynie Renkas, która z ramienia sekcji dokonała podsumowania roku:  

- Od marca jesteśmy na Mokotowie, a od września można dołączyć do naszych zajęć w Wilanowie i Chotomowie. Dzięki nowym punktom na mapie naszej sekcji możemy się pochwalić, że w szeregach Judo Legia trenuje 700 osób, w wieku od 4 do 15 lat. Nie było miesiąca, byśmy nie brali udziału we współzawodnictwie, w tym roku wzięliśmy udział w aż 30 turniejach judo. Z prawie każdych zawodów przywoziliśmy worek medali. W tym roku naszą najlepszą zawodniczką została Kalina Zozulińska, która w 13 startach 12 razy stawała na podium, w tym aż dziewięć razy na najwyższym stopniu. Natomiast tytuł najlepszego zawodnika przypadł Michałowi Wąsikowskiemu, który w tym roku 10 razy stawał na podium, a startował 15 razy. W kategorii dzieci młodszych zwyciężył Ignacy Czajkowski: 11 startów - sześć razy w pierwszej trójce. W październiku dwóch naszych zawodników - Krzysztof Wiłkomirski i Kacper Larem - zdobyło brązowe medale na Mistrzostwach Polski  Seniorów w Katowicach. To pierwsze seniorskie medale judo dla Legii w historii.

Po raz pierwszy podjęliśmy się zorganizowania ogólnopolskich zawodów judo dla dzieci. W kwietniu na Bemowie odbył się dwudniowy Wiosenny Turniej Judo, w którym udział wzięło ponad 700 zawodników. Rywalizacja toczyła się na siedmiu matach równocześnie. Dodatkowo zostały przeprowadzony zawody Mastersów. Pięć tygodni później gościliśmy ponad 300 zawodników na turnieju Judo Legia Cup organizowanym na warszawskim Ursynowie

 


Krzysztof Wiłkomirski (w środku) na podium mistrzostw Polski.

 

- Możemy pochwalić rozwijającą się grupą masters, która podbiła nie tylko Polskę, ale i Europę. W tym roku wystartowaliśmy m.in. na Pucharze Polski Masters w Płocku, na zawodach Masters w Austrii, Serbii i Czechach. Na zakończenie roku z Mistrzostw Polski Masters w Sobótce przywieźliśmy pięć medali: dwa złote (Krzysztof Raczyński, Wojciech Bączek), dwa srebrne (Adam Chodziński, Michał Murawski) oraz brązowy (Marcin Rejniak) - przypomina Justyna Renkas. 

 

 


Trener Ksawery Biedermann - ojciec sukcesów zapaśników Legii Warszawa.

 

Kawał dobrej roboty wykonuje trener Ksawery Biedermann, który prowadzi sekcję zapaśniczą Legii. Sekcja ta w roku jubileuszu stulecia piłkarskiej Legii skromnie obchodziła swoje 90-lecie. Piękna rocznica została uczczona galą w Pałacu Lubomirskich (siedziba Business Center Club).

 

Ekipa Ksawerego Biedermanna trenuje w Legia Fight Club na Torwarze. Zapaśnicy od zawsze przynosili Legii wiele medali imprez najwyższej rangi. Młodzi zawodnicy trenera Biedermanna już nie tylko na juniorskich matach poczynają sobie coraz śmielej. Patryk Boniecki wywalczył wicemistrzostwo Polski seniorów. Piotr Ołówko był piąty, a Jacek Krajewski siódmy. W kategorii młodzieżowej Boniecki został mistrzem kraju, Ołówko zaś zdobył brąz. Starszy z braci Krajewskich wywalczył piątą lokatę. Wśród juniorów nie ma sobie równych Rafał Krajewski, który został bezapelacyjnym mistrzem Polski. Rafał potrzebuje jeszcze doświadczenia na międzynarodowych zawodach, bo na mistrzostwach Europy zajął 11 lokatę. Wśród najmłodszych świetnie spisał się Franciszek Borejko, który został wicemistrzem Polski juniorów młodszych. Krzysztof Śmigacz był piąty. Trener Biedermann szuka sposobów na urozmaicenie treningowej rzeczywistości swoim podopiecznym. Oprócz stylu klasycznego startują również w… sumo. To domena Jacka Krajewskiego, który zdobył brąz czempionatu europejskiego do lat 21. Również drużyna złożona z legionistów dobrze spisała się w turnieju drużynowym sumitów plasując się na trzecim stopniu podium. Warto jeszcze wspomnieć o sukcesie Michała Rusa, który w Pucharze Polski juniorów zajął drugie miejsce.

 


Bracia Jacek i Rafał Krajewscy.

 

Podopieczna trenera Wojciecha Wiertla, Agata Piechowicz, zdobyła złoty medal Młodzieżowych Mistrzostw Polski w kickboxingu w formule Full Contact. Zawody odbyły się w Kaliszu. Legionistka walczyła w kategorii do 65 kg. To kolejny wielki sukces Klubu Bokserskiego Legia Warszawa.

 

Jutro (28.12) podsumujemy rok w sportach drużynowych.
Zapraszamy!


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN