Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-12-29 15:00:00
Newsletter

Podsumowanie roku legijnych sekcji (cz. 3)

Autor: Dariusz Urbanowicz Fot. Jacek Prondzynski, Mateusz Kostrzewa, Henk Mannes
Zapraszamy na trzecią część podsumowania 2016 roku w wykonaniu sekcji innych sportów, które działają pod szyldem Legii Warszawa. Tym razem prezentujemy wyniki sportów indywidualnych, w których jednak nie brakuje rywalizacji zespołowej.

Klub Tenisowy Legia Warszawa to nie tylko dwójka zawodników, o których mowa najczęściej – Iga Świątek i Kacper Żuk. Choć faktycznie to z nimi ostatnimi czasy związane są międzynarodowe sukcesy polskiego tenisa. Lista dokonań Igi i Kacpra prezentuje się imponująco. Panie przodem: piąte miejsce na Drużynowych Mistrzostwach Europy do lat 16 w Vesce, trzecie miejsce turnieju ITF (do lat 18) Grade 1 w singlu oraz deblu w Umag, finał turnieju ITF (do lat 18) Grade 1 w singlu w Beaulieu-sur-Me i trzecie miejsce turnieju ITF (do lat 18) Grade 1 w singlu w Santa Croce Sull (Włochy). Kwintesencją jednak były starty w juniorskich turniejach wielkoszlemowych, na których Iga dotarła do ćwierćfinału w Roland Garros w singlu oraz deblu w Paryżu oraz półfinału w na kortach londyńskiego Wimbledonu w deblu.

 

Iga Świątek oraz Stefania Rogozińska-Dzik na stadionie Legii kilka dni po triumfie w Junior Fed Cup 2016.

 

We wrześniu Iga zagrała w półfinale w juniorskim US Open w grze pojedynczej. Ponadto wywalczyła złoty medal w deblu i srebrny w singlu na Indywidualnych Mistrzostwach Europy do lat 16 w Moskwie, a także wicemistrzostwo w Drużynowych Mistrzostwach Europy do lat 16 w Budapeszcie. Legionistka odniosła również zwycięstwo w Canadian Open Junior Championships (grade 1). Ukoronowaniem roku było jednak mistrzostwo świata, czyli zwycięstwo w Junior Fed Cup (do lat 18). Iga zagrała tam wraz z inną legionistką Stefanią Rogozińską-Dzik.

 

Kacper Żuk - młody legionista, który stanowi wielką nadzieję polskiego tenisa.

 

Trudno porównywać konkurencję wśród kobiet i mężczyzn w tenisie, dlatego z wielkim optymizmem patrzymy na wyniki członka reprezentacji daviscupowej Kacpra Żuka, który 2016 rok rozpoczął od drugiego miejsca w singlu i deblu w ITF Slovak Junior Indoor 2016. Następnie wygrał debla w Traralgon Junior International 2016, a w juniorskim turnieju gry podwójnej podczas Australian Open dotarł aż do ćwierćfinału. Wygrał także singla podczas Trofeul Dimitrie Strudza w Kiszyniowie i grał w ćwierćfinale w turnieju ITF w kat. do lat 18 Siauliai Open 2016. Z innych sukcesów warto wymienić, że zwyciężył w deblu na Trofeo Juan Carlos Ferrero, doszedł do ćwierćfinału singla i debla w ITF Junior de Beaulieu-sur-Mer., a także zajął pierwsze miejsce w deblu w Panaceo ITF Junior Cup 2016. A teraz uwaga – jego udziałem było także pierwsze miejsce w deblu w Roland Garros Junior French Championships. Potem grał jeszcze w juniorskim Wimbledonie, wygrał turniej gry podwójnej w Sopocie (ITF Futures), a w lipcu zdobył mistrzostwo Europy w deblu. W końcówce roku nie zwalniał tempa grając w turniejach Futures.

 

Legia wywalczyła także wicemistrzostwo kraju w kategorii skrzatek. Nasze kadetki zdobyły tytuł mistrzowski, podobnie zresztą jak chłopcy w tej grupie wiekowej. W krajowych rankingach nasi zawodnicy przodują, albo zajmują miejsca w ścisłej czołówce. Sklasyfikowani na szczytach tabel są Ada Piestrzyńska (rocznik 2004), Malwina Rowińska (2005), Maks Kaśnikowski (2003), Daniel Michalski (2000), Filip Kolasiński (2000), Bartłomiej Andrzejczak (2000), Iga Świątek (2001), Anna Hertel (2000), Stefania Rogozińska-Dzik (2001), Kacper Żuk (1999), Ksawery Pociej (1998) i Weronika Foryś (1998). Z powodzeniem działa Akademia Tenisowa Legii Warszawa, w której gra obecnie 320 osób, regularnie uczestnicząc w treningach. Bardzo rozwinęła się także grupa dzieci uczestniczących w programie szkoleniowym Tenis10 (3-10 lat).

 

Artur Waś regularnie gości na podium Pucharów Świata. To kwestia czasu, kiedy warszawianin zdobędzie medal na zawodach najwyższej rangi.

 

Jedną z bezsprzecznych wizytówek Polski w sportach zimowych ostatnich lat są łyżwiarze szybcy. W elitarnym gronie najlepszych sprinterów przewijają się dwa nazwiska – Artur Nogal i Artur Waś. Obaj reprezentują barwy Legii Warszawa. Ten pierwszy dzieli i rządzi na krajowej scenie w wyścigach na 500 m. W połowie grudnia po raz trzeci z rzędu wywalczył mistrzostwo Polski właśnie w sprincie. Zawody odbyły się w Warszawie i po raz pierwszy zostały zorganizowane przez sekcję Legii. Wynik ten podparł jeszcze brązem na 1000 m. W ten sposób powtórzył taki sam wynik, jaki osiągnął przed rokiem w Zakopanem. Na zawodach Pucharu Świata Artur Nogal ociera się o czołówkę grupy B. Potrafi stanąć na podium w rywalizacji drugiej dywizji. Artur Waś natomiast regularnie staje na podium w gronie najszybszych sprinterów świata. Nierzadko też wygrywa te zawody. Niestety starty w krajowym czempionacie kolidują mu ze startami międzynarodowymi. Na mistrzostwach świata zajął siódme miejsce, a w klasyfikacji generalnej Pucharu Świata był szósty.

 

Artur Nogal od trzech lat dominuje na polskich torach. Moment kiedy zdobywa trzecie z rzędu mistrzostwo kraju na 500 m.

 

Ci dwaj łyżwiarze jednak nie dają pełnego obrazu sekcji prowadzonej przez trenera Bartka Pisarka. Seniorzy idą własnym torem, a dużo dzieje się także w gronie młodzieży. Wyróżniają się przede wszystkim bracia Marek i Mateusz Kaniowie, którzy są powoływani do juniorskiej kadry. Co ważne, panczeniści – mimo że są przedstawicielami sportów zimowych – latem nie próżnują. Sekcja Legii bardzo aktywnie działa we wszelkiego rodzaju aktywnościach wrotkarskich, co odbija się głośnym echem na zawodach najwyższej rangi w tej dyscplinie. Nasi zawodnicy regularnie stają na wrotkarskim podium. Startują w maratonach i innych zawodach ulicznych oraz torowych, podczas których zdobywają najcenniejsze trofea. W klubie trenuje około setki zawodników. Oprócz dzieci i młodzieży łyżwiarstwo szybkie oraz wrotkarstwo uprawiają z powodzeniem również seniorzy.

 

 
Wydarzeniem roku sekcji pływackiej było zatrudnienie Pawła Korzeniowskiego. Jego podopieczni już zdobyli pierwsze medale mistrzostw Polski.

 

Dużo się wydarzyło w tym roku u naszych pływaków. Cieszyliśmy się z pierwszych medali na seniorskich mistrzostwach Polski. Głośnym echem odbiło się zatrudnienie w Legii Pawła Korzeniowskiego – jednego z najlepszych polskich pływaków w historii. Nie dość, że Paweł podjął się prowadzenia najstarszych grup zawodników, to wciąż nie zamierza skończyć ze startami. W niedawno zakończonych mistrzostwach kraju na krótkim basenie legioniści wielokrotnie startowali w finałach, a także stawali na podium. Michał Chudy zdobył wicemistrzostwo na 50 m delfinem (24,45) i był 3. na 100 m delfinem (51,51). Dodatkowo wywalczył srebrny medal na 100 m stylem zmiennym. Michał wciąż startuje w kategorii młodzieżowej, w której był odpowiednio drugi, drugi i pierwszy. Michał Szer wywalczył brąz na 50 m stylem klasycznym (27,32) i był piąty na 100 m w tej samej konkurencji (1:00,89). Piąty w gronie seniorów (i trzeci w młodzieżowcach) na 100 m stylem grzbietowym był z kolei Dawid Murzyn (52,85). Nasza sztafeta 4x100 m stylem zmiennym zajęła czwartą pozycję, a do medalu zabrakło zaledwie 0,34 sekundy.

 

– Ogólnie zawody można uznać za bardzo udane, ale... mogło być dużo lepiej. Dyskwalifikacja Chudego na 200m stylem zmiennym, choroba Pawła Korzeniowskiego i zmiana dnia rozgrywania sztafety 4x50 m stylem zmiennym pozbawiła nas trzech medali. Budujemy więc ekipę, a najbardziej zależy nam na sztafetach. Bardzo cieszy, że wszyscy zawodnicy poprawili własne życiówki, to znaczy, że idziemy w dobrym kierunku. Zarówno zawodnikom jak i Pawłowi Korzeniowskiemu potrzebne były dobre wyniki, aby upewnić się, że cały plan działa. To najlepsza wiadomość z tych zawodów. Wysłaliśmy całej Polsce wiadomość, że mistrzostwo Polski Marcina Tarczyńskiego sprzed roku stanowiło dopiero początek. Rok temu wystawiliśmy jednego zawodnika, teraz już czterech. W miarę możliwości chcemy powiększać grupę. Usłyszeliśmy dużo dobrych słów i życzeń powodzenia. Ponadto bardzo dobre starty zaliczyli nasi juniorzy na zawodach w Berlinie, gdzie wszyscy zawodnicy znacznie poprawiali swoje wyniki. Widać, że zawodnicy sekcji zaczynają tworzyć prawdziwą drużynę. W tym miejscu warto przypomnieć Cypriana Szablaka, który zajął czwarte miejsce w mistrzostwach Polski juniorów na 50 m stylem grzbietowym – podsumował szef sekcji Łukasz Drzewiński.

 

Młodzi gimnastycy Legii Warszawa stanowią ścisłą krajową czołówkę.

 

W październiku Legia Warszawa podpisała umowę z Sekcją Gimnastyczną, która nieprzerwanie działa od czasów powojennych. – Sekcja obecnie szkoli 54 zawodników w wieku 6-12 lat. Szkolenie odbywa się na dwóch etapach rozwoju sportowego zawodnika – młodzika i juniora młodszego. Zawodnicy sekcji tworzą klasy sportowe o profilu gimnastycznym – wyjaśnia prezes sekcji Piotr Kulbicki. 

 

Do najważniejszych osiągnięć i sukcesów w roku 2016 zaliczyć trzeba srebrny medal podczas „Małej Olimpiady 2016” – finałów Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików (nieoficjalnych Mistrzostw Polski Młodzików), cztery medale Międzywojewódzkich Mistrzostw Młodzików (złoty, srebrny oraz dwa brązowe) i pierwsze miejsce z zawodach finałowych XLIX Warszawskiej Olimpiady Młodzieży. Młodzi legioniści wywalczyli również 57 medali w Mistrzostwach Warszawy, a ośmiu zawodników zakwalifikowało się do Kadry Wojewódzkiej Młodzików.

 

W wiosną 2015 roku działalność rozpoczęła sekcja motorsport, a w profesjonalnych zawodach kartingowych zaistniała w marcu tego roku. Przez cały sezon barwy Legia Racing Club podczas wszystkich rund ROTAX Max Challenge reprezentowali następujący zawodnicy: Michał Mierzejewski (kat. Mini Max), Victor Obarzanek (kat. Mini Max), Antek Jarosławski (kat. Mini Max), Mikołaj Resiak (kat. Junior Max), Adam Paprzycki (kat. Micro Max Pokazy) oraz Gustaw Wiśniewski, który po sześciu rundach w pokazach zrobił licencje kartingową i przeszedł do kategorii Micro Max. 

 

Biegacze z „eLką” na sercu są coraz częściej widoczni podczas masowych biegów w kraju i poza granicami. 

 

Legia Run Club zaczął działanie pierwszym wspólnym treningiem 31 maja 2016 roku. Zajęcia, prowadzone przez wykwalifikowaną kadrę trenerską, odbywały się w pierwszym okresie funkcjonowania klubu we wszystkich dzielnicach Warszawy tak, aby rozpowszechnić nową sekcję biegową działająca na terenie miasta. Nasi zawodnicy wielokrotnie przekraczali linię mety startując w najważniejszych imprezach biegowych kończącego się sezonu na różnych dystansach, zdobywając pierwsze miejsca zarówno w klasyfikacjach indywidualnych, jak i drużynowych. Wśród licznych osiągnięć zawodników należy podkreślić: zwycięstwo Ewy Kalarus w „Biegu 4 Generałów Twierdza Modlin”, trzecie miejsce Macieja Łukasiewicza w „Biegu Szlak Trafił” na dystansie 57 km, a także zwycięstwo open drużyny Legia Run Club podczas „Biegnij Warszawo” w składzie: Tomasz Blados (7. open), Maciej Łukasiewicz, Michał Węgrzecki, Daniel Borsaniy oraz Wojciech Cłapiński. Ponadto sztafeta Legia Run Club zwyciężyła podczas „Warszawa Business Run” (Ewa Kalarus – najlepszy wynik wśród pań, Tomasz Blados – najlepszy wynik wśród panów, Maciej Łukasiewicz, Daniel Borsaniy, Wojciech Cłapiński) i zajęła drugie miejsce drużynowo w Biegu „4 Generałów Twierdza Modlin” w klasyfikacji męskiej (Maciej Łukasiewicz – 1. miejsce w kategorii wiekowej, Daniel Borsaniy, Marcin Meyer, Wojciech Cłapiński). W pierwszym „Biegu Praskim Nocą” Maciej Łukasiewicz wygrał w kategorii M30 i był czwarty ogólnie. Dodatkowo Legia Run Club zorganizował pierwszą jesienną edycję biegu sztafetowego na stadionie Legii, w którym udział wzięło blisko 200 osób.

 

W 2016 roku reaktywowana została sekcja żeglarska, która z powodzeniem działała do lat 70. XX wieku.

 

Warszawa zwraca się w stronę Wisły. Również Legia czyni kroki, aby żeglarze i wioślarze wypłynęli na otwarte wody. Obie sekcje dopiero startują i nabierają rozpędu. Wciąż na przeszkodzie pełnego rozwoju stoi brak odpowiedniej przystani nad Wisłą. Trenujemy korzystając z gościnności innych. Dużo się dzieje jeśli chodzi o organizację regat na ergometrach wioślarskich, ale sekcja bez stałego dostępu nie może rozwinąć skrzydeł.

 

Z okazji Stulecia Klubu, z inicjatywy Zarządu Legia Warszawa i Mateusza Kusznierewicza, w marcu 2016 roku reaktywowano sekcję żeglarską stołecznego klubu. – Mamy jasno określone cele i plan rozwoju. Posiadamy możliwości do ich realizacji i co najważniejsze mamy wiedzę oraz doświadczenie. Poprowadzimy dzieci i młodzież taką samą ścieżką rozwoju kariery jaką przeszedł Mateusz Kusznierewicz. Będziemy rozwijać ich umiejętności, odkrywać pasje i talenty. Wszystko w zgodzie z zasadami fair-play i wartościami, jakie niesie ze sobą sport w najczystszej i najlepszej postaci. Naszym marzeniem jest wychowanie grupy żeglarskich mistrzów sięgających po medale na mistrzostwach Polski, Europy, świata czy igrzysk olimpijskich – deklaruje prezes sekcji Jerzy Mieńkowski.

 

Zawody na ergometrach wioślarskich na stadionie Legii w sierpniu 2016 roku.

 

W pierwszym roku działalności Sekcja Żeglarska Legii Warszawa zorganizowała wakacyjne obozy żeglarskie, będące jednocześnie rekrutacją do szkółki żeglarskiej. W obozach udział wzięło 60 młodych żeglarzy w wieku 7-11 lat. Od września wyselekcjonowana grupa 20 zawodników przystąpiła do zajęć w weekendowej szkółce żeglarskiej, której zajęcia organizowane były na Jeziorze Zegrzyńskim z bazą w Klubie Mila Zegrzynek. W kolejnych latach planowane jest stworzenie grupy szkoleniowej Optimist (gr. B) dla wychowanków szkółki oraz dzieci ze szlifem żeglarskim, które będą chciały do nas dołączyć. Dzieci w tej grupie mają startować w regatach wojewódzkich i ogólnopolskich. Tym samym rozpoczniemy etap rywalizacji o pierwsze sukcesy sportowe.

– Wraz z dorastaniem naszych wychowanków i rozwojem sekcji otworzymy kolejne grupy szkoleniowe (m.in. grupę A Optimist, która powalczy o najwyższe lokaty regat międzynarodowych), a także grupy szkolenia specjalistycznego w żeglarskich klasach olimpijskich przygotowujące do szkolenia seniorskiego. Jednym z założeń jest również przygotowanie analogicznej drabinki szkoleniowej oraz stworzenie grup windsurfingowych, które przygotują się do startów w olimpijskiej klasie windsurfingowej RS:X – wyjaśnia Jerzy Mieńkowski.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN