Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-11-09 13:00:00
Newsletter

Pogoń - Legia: Ciekawostki

Autor: Przemysław Gołaszewski, Kamil Majewski Fot. Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski, Janusz Partyka, Eugeniusz Warmiński, Adam Polak/Archiwum Legii
Jak długą historię ma rywalizacja Legii z Pogonią? Ilu piłkarzy Wojskowych trafiało do siatki bramkarzy z Pomorza? Dlaczego obiekt naszego piątkowego rywala zwany jest szczecińskim Koloseum? O tym wszystkim dowiecie się z lektury przedmeczowych ciekawostek związanych z obydwiema drużynami.

Historia rywalizacji z Pogonią Szczecin sięga końca lat 50. XX wieku. Pierwsze spotkanie obu drużyn miało miejsce 26 lipca 1959 roku i zakończyło się zwycięstwem Pogoni 2:1. Była to natomiast jedna z niewielu wygranych Portowców. Do tej pory obie drużyny mierzyły się ze sobą we wszystkich rozgrywkach 106 razy. Legia triumfowała w 69 przypadkach, 22 razy starcia kończyły się remisem i tylko 15 razy zwycięstwem piłkarzy ze Szczecina. Pierwsza dekada XXI wieku to prawdziwa dominacja Legii. Piłkarze z Warszawy nie przegrali z Pogonią od 23 maja 1999 roku do 23 listopada 2013 roku. Seria ta objęła aż 22 mecze.

 

 

***


Rywalizacja drużyn obfituje w gole. Legioniści zdobyli przeciwko Pogoni 214 bramek, z kolei Portowcy trafiali do siatki zdecydowanie rzadziej, bo tylko 89 razy. Na przestrzeni lat tylko siedmiokrotnie mecze kończyły się bezbramkowym remisem. Ostatnie tego typu rozstrzygnięcie miało miejsce w kwietniu 2016 roku. W ostatnich dziesięciu meczach kibice mogli obejrzeć aż 24 gole.

 

 

***


Najlepszym strzelcem Legii w konfrontacjach z Pogonią jest Lucjan Brychczy, któremu udało się zgromadzić 12 bramek. Wśród zawodników aktualnej kadry najlepszym wynikiem może pochwalić się Miroslav Radović, który do siatki tego rywala trafiał łącznie cztery razy.

 

 

***

 

W 1982 roku Legia spotkała się z Pogonią w finale Pucharu Polski. W meczu rozgrywanym na Stadionie Miejskim w Kaliszu długo utrzymywał się bezbramkowy remis. Po regulaminowym czasie gry kibice nie poznali rozstrzygnięcia. Gdy wydawało się, że dogrywka również nie wystarczy, legioniści zdobyli decydującą bramkę. W 118. minucie gola dającego trofeum strzelił Adam Topolski. Legia zdobyła wówczas drugi z rzędu i siódmy w ogóle Puchar Polski w swojej historii.

 

 

***


Pogoń Szczecin jest aż 32 lata młodsza od warszawskiej Legii. Oficjalnie przyjmuje się, że szczecińska Pogoń powstała w 1949 roku, jednak funkcjonowała wówczas pod nazwą Klubu Sportowego “Sztorm”. Słowo “Pogoń” pojawiło się w nazwie dopiero w 1955 roku i miało być nawiązaniem do legendarnej, przedwojennej Pogoni Lwów. Nieprzypadkowo barwy Portowców również przywodzą na myśl drużynę ze Lwowa. Bordo i błękit to także hołd oddany lwowskiej Pogoni.

 

 

***


W piątek piłkarze Legii zagrają na Stadionie Miejskim w Szczecinie im. Floriana Krygiera. Patron obiektu był trenerem niemal przez całą swoją karierę związanym z klubem z portowego miasta. Krygier działał także aktywnie podczas tworzenia obecnej Pogoni Szczecin. Stadion może pomieścić nieco ponad 18 000 widzów. Początki obiektu sięgają 1914 roku, kiedy to rosyjscy jeńcy wojenni przeistoczyli nieczynną żwirownię w plac do gry w piłkę nożną. Z powodu swojego wyglądu obiekt często nazywany jest szczecińskim Koloseum.

 

 

***

 

6:0 – w takim stosunku legioniści na stadionie przy Łazienkowskiej pokonali Pogoń 4 czerwca 1969 roku. Po dwie bramki w tym meczu zdobyli Kazimierz Deyna oraz Jan Pieszko, po jednej z kolei Lucjan Brychczy i Janusz Żmijewski. Warto dodać, że Deyna swoją drugą bramkę, w 87. minucie, zdobył z rzutu wolnego, trafiając „rogalem” w okienko bramki. Sędziujący wówczas Włodzimierz Sekuła bramki nie uznał i nakazał powtórzyć stały fragment gry. „Kaka” podszedł do wolnego raz jeszcze i ponownie pokonał bramkarza, tym razem posyłając piłkę w dolny róg bramki. Był to jedyny mecz w tamtym sezonie, w którym bramkarz Pogoni Bogdan Białek puścił sześć goli.

 

 

***

 

„Jak to zrobiłeś, hej Włodar jak to zrobiłeś?” - śpiewali kibice w kierunku Piotra Włodarczyka 6 maja 2007 roku. Legia przed własną publicznością podejmowała Pogoń. Do 88. minuty na tablicy świetlnej widniał wynik 2:1 dla Wojskowych. Wtedy właśnie piłkę w polu karnym dostał Miroslav Radović, zwodem oszukał obrońcę Pogoni a chwilę później, w skutek faulu padł na murawę. Prowadzący tamto spotkanie Zdzisław Bakaluk bez zastanowienia podyktował rzut karny, którego wykonywać miał właśnie Włodarczyk. Napastnik Legii uderzył w lewy dolny róg bramki, piłkę obił jednak bramkarz gości Alison Gu. Sekundę później futbolówkę kopnął obrońca Pogoni Otavio Dutra, trafił nią w innego zawodnika ze Szczecina, Thiago a ta, między nogami zdezorientowanego bramkarza Pogoni, wpadła do siatki. Kuriozalny gol, którego kojarzą chyba wszyscy kibice. Ostatecznie tamto spotkanie zakończyło się wynikiem 3:1 dla Legii.

 

 

***

 

Nie jest tajemnicą, że Szczecin i Warszawa darzą się pewną sympatią. Między kibicami Legii i Pogoni przez wiele lat utrzymywana była zgoda. Teraz wciąż, mimo jej zakończenia, pozostało wiele prywatnych kontaktów, a w trakcie meczów tych dwóch drużyn raczej nie słychać wulgarnych przyśpiewek na przeciwnika. Za symboliczny początek przyjaźni legionistów z Portowcami uznaje się datę 15 listopada 1959 roku. W ostatniej kolejce tamtego sezonu Legia gościła u siebie właśnie drużynę Pogoni pogrążonej w kryzysie, której tylko cud mógł dać utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Drużyna, dla której był to premierowy sezon w pierwszej lidze musiała wygrać z Legią i liczyć na porażkę Cracovii z mającym już zapewniony tytuł mistrzowski Górnikiem Zabrze. Mecz życia rozegrał 17-letni wówczas napastnik Pogoni - Marian Kielec, który zaliczył hat-tricka. Do dziś żadnemu 17-latkowi nie udało się zdobyć trzech bramek w jednym meczu przy Łazienkowskiej. Czwartą bramkę zdobył w końcówce Roman Jaworski i Pogoń, ku zaskoczeniu wszystkich obserwatorów, wygrała 4:0. Zwycięstwo nad Legią pozwoliło szczecinianom utrzymać się w lidze kosztem Cracovii, która przegrała swój mecz. Był to pierwszy mecz w historii Pogoni z Legią rozgrywany w Warszawie. 4:0 to także najwyższe w historii zwycięstwo Portowców nad drużyną Legii.

 

 

***

 

Łącznie 93 zawodników Legii pokonywało bramkarzy Pogoni Szczecin. Z obecnej kadry sztuki tej dokonało sześciu piłkarzy: Michał Kucharczyk, Miroslav Radović, Kasper Hamalainen, Dominik Nagy, Sebastian Szymański oraz Jarosław Niezgoda. Dwa gole strzelone Portowcom ma na swoim koncie również asystent trenera Ricardo Sa Pinto, Aleksandar Vuković.

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN