Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-11-12 15:40:00
Newsletter

Pogoń - Legia: Mecz wyrównanych liczb

Autor: Przemysław Gołaszewski
Piątkowa przegrana 1:2 z Pogonią Szczecin była dla wszystkich legionistów sporym rozczarowaniem. Piłkarze z Warszawy nie poradzili sobie z dobrze dysponowanym rywalem, lecz nie oznacza to, że przeciwnicy w każdym elemencie gry dominowali. Wręcz przeciwnie, statystyki wskazują, że było to bardzo wyrównane spotkanie.

Pierwsza połowa spotkania należała do gospodarzy, którzy objęli w niej prowadzenie i przez otwierające mecz czterdzieści pięć minut kontrolowali boiskowe wydarzenia. Odzwierciedla to statystyka posiadania piłki. W pierwszej części gry Portowcy utrzymywali się przy piłce przez 59% czasu gry. Druga połowa przyniosła jednak zmianę w tym względzie. Podopieczni trenera Ricardo Sa Pinto musieli odrabiać straty, dlatego też przejęli inicjatywę i posiadali piłkę przez 57% czasu gry. Widoczne to było szczególnie w ostatnim kwadransie meczu, kiedy to legioniści operowali futbolówką przez 66% czasu gry. Po dziewięćdziesięciu minutach w tej statystyce nieznacznie lepsi byli gospodarze, którzy łącznie osiągnęli posiadanie piłki na poziomie 51%.

 




Lecz posiadaniem piłki nie wygrywa się meczów. Ciekawie prezentuje się statystyka strzałów, ponieważ przemawia ona na korzyść naszych piłkarzy. Zawodnicy Legii oddali łącznie 11 strzałów, ale tylko 2 w pierwszej połowie. Gospodarze na bramkę Radosława Majeckiego strzelali dziesięciokrotnie - 4 razy w pierwszej części gry i 6 razy w drugim rozdaniu. Co więcej, to legioniści uderzali celniej - 5 prób z 11 zmierzało w światło bramki Łukasza Załuski. Najczęściej uderzali jednak obrońcy - Adam Hlousek i Marko Vesović oddali po 4 strzały. Piłkarze Pogoni trzykrotnie celnie uderzyli na bramkę.

 




Legioniści częściej stawiali na ataki pozycyjne - wykonali ich 86, podczas gdy Portowcy 71. Obie drużyny przeprowadziły tyle samo kontrataków - zarówno Legia, jak i Pogoń podejmowała tego typu akcje dziesięciokrotnie. Przyjezdni najchętniej kreowali swoje akcje zaczepne prawą stroną boiska - 37 ataków przeprowadzono tą właśnie flanką. Środkiem pola legioniści wychodzili z akcjami w 30 przypadkach, a lewą stroną rozprowadzili 28 akcji. Zgoła inaczej statystyka ta prezentuje się w przypadku gospodarzy. Piłkarze Pogoni najczęściej próbowali swojego szczęścia po swojej lewej stronie - tą flanką przeprowadzili 37 ataków. Prawą stroną przeszło 26 akcji, natomiast środkiem 18.

 




Nieznacznie wyższe posiadanie piłki przez Pogoń Szczecin zaowocowało też minimalnie większą liczbą wymienionych podań. Portowcy wykonali 528 podań, z czego 81% zagrań trafiło do adresata. Zawodnicy Legii podawali piłkę 499 razy, a skuteczność wyniosła 82%. Piłkarzem najczęściej podającym w naszej drużynie był Mateusz Wieteska - 71 zagrań i skuteczność 86%. Takim samym współczynnikiem celnych zagrań mógł pochwalić się Andre Martins, ale Portugalczyk wymienił o 6 podań mniej.

 




W piątkowym meczu statystyce doliczyli się 184 pojedynków o piłkę. 98 z nich wygrali gospodarze, a 86 goście. Starć na ziemi było dwukrotnie więcej niż tych w powietrzu (121 do 63). Największy procent udanych pojedynków wśród piłkarzy naszej drużyny zanotował Artur Jędrzejczyk, który wygrał 82% starć. Na kolejnych pozycjach znaleźli się Dominik Nagy i Marko Vesović - obaj zwyciężyli w 50% pojedynków. Węgier zanotował jednak o 2 próby więcej niż reprezentant Czarnogóry.

 




Ogólna statystyka biegowa wskazuje przewagę gospodarzy. Piłkarze Pogoni przebiegli łącznie 119,3 km, a zawodnicy Legii 116,7 km. Legioniści wykonali jednak więcej sprintów - 104 do 94 - oraz tak zwanych szybkich biegów (19,8-25,2 km/h) - 534 do 492. Zawodnikiem naszego zespołu, który pokonał najdłuższy dystans był Sebastian Szymański. Młody legionista przebył podczas meczu 11,97 km. Dla porównania najlepszy w tej statystyce był gracz Pogoni, Adam Buksa, który przebiegł 12,05 km. Najszybszym graczem na boisku był Michał Kucharczyk. Maksymalna prędkość rozwinięta w piątek przez skrzydłowego Legii to 33,4 km/h.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN