Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-09-09 19:50:00
Newsletter

Porażka we Wrocławiu

Autor: Legia Warszawa Fot. Mateusz Kostrzewa
Seria ligowych wygranych z rzędu zakończyła się na trzech. Mistrzowie Polski przegrali we Wrocławiu ze Śląskiem (1:2). Gola dla legionistów strzelił Jarosław Niezgoda. Gospodarze odpowiedzieli bramkami zdobywanymi przez Marcina Robaka.

RELACJA TEKSTOWA MINUTA PO MINUCIE

 

Trener Jacek Magiera zdecydował się na ustawienie, które poniekąd testował w spotkaniu sparingowym z Mazurem Karczew (6:1). Bez klasycznych skrzydłowych, z ofensywnie usposobionymi bocznymi obrońcami oraz dwójką napastników. Zagęścił środek pola, co miało dać przewagę mistrzom Polski w tym sektorze boiska.

 

Legia nie atakowała szaleńczo, pozwalała rozgrywać piłkę gospodarzom, aby w odpowiednim momencie wyprowadzić kontratak. Śląsk zbytnio nie zagrażał Arkadiuszowi Malarzowi, najgroźniejsze były strzały z dystansu, szczególnie ten w wykonaniu byłego legionisty, Arkadiusza Piecha.

 

W pierwszych fragmentach meczu najbardziej widoczny w stołecznym zespole był Cristian Pasquato. Włoch ustawiony pod napastnikami miał za zadanie kreować okazje bramkowe Jarosławowi Niezgodzie i Armando Sadiku. Jednak to on mógł dwukrotnie pokonać Jakuba Wrąbla, ale strzały okazały się zbyt lekkie.

 

W 36 minucie już się nie pomylił. Bardzo dobrze dośrodkował z rzutu wolnego do Sadiku, ten zgrał piłkę wzłuż bramki, tam gdzie stał Niezgoda, który kopnął futbolówkę do pustej bramki. 

 

Minęły trzy minuty i Śląsk mógł wyrównać. Strzał Marcina Robaka został zablokowany, ale napastnik wrocławian zdołał dopaść piłkę przed linią i oddać bardzo mocny strzał z ostrego kąta. Arkadiusz Malarz nie miałby szans na interwencję, ale napastnik gospodarzy trafił w poprzeczkę.

 

Od początku drugiej połowy Śląsk ruszył do odrabiania strat. Pierwsze ostrzeżenie było po strzale Michała Chrapka, który obronił Malarz. Następnym razem nie dał rady. Stojącego na linii pola karnego Adama Hlouska piłka trafiła w rękę, w kompletnie niegroźnej sytuacji. Jarosław Przybył, arbiter spotkania, długo patrzył na asystenta, aż w końcu obaj zdecydowali się na podyktowanie rzutu karnego. Ten pewnym strzałem wykorzystał Robak. Siedem minut później zdobył bramkę na wagę wygranej. Bardzo dobrze dośrodkował Łukasz Madej, a Malarz był bezradny przy główce Robaka.

 

Legia do końca walczyła choćby o punkt, ale okazji do pokonania Wrąbla brakowało. Najlepszą miał Niezgoda, który zdecydował się na strzał z 18 metrów, ale bramkarz gospodarzy obronił. I trzy punkty zostały we Wrocławiu.

 

RELACJA AUDIO ZE STADIONU WE WROCŁAWIU


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

piotruspan02
2017-09-09 19:46:43
zacznijcie grać albo WYPIERDALAJCIE NA ZBITY PYSK DARMOZJADY
Wychujaliście wiernych kibiców. Z Ligi Mistrzów i transferów mieliście prawie 140 000 000 złotych. Ukradli je trzej właściciele. Zakontraktowaliście szrot, dziadostwo bez rytmu meczowego , zapasionych leni, drugoligowe gwiazdy i inne wynalazki. Z ligi nie spadniemy ale gówno zdobędziemy. Ja karnet mam, na pucharach byłem wszystkich i na takich jak ja klub żeruje. Za rok czy na wiosnę żadnego pakietu/karnetu nie kupię. Nie kupię żadnej jeeebanej na wpół zormzożonej zapiekanki za nienormalnie wysoką cenę ani gadżetów w cenie z kosmosu. Macie złodzieje wysrać z powrotem te pieniądze i je zainwestować tak jak trzeba. Wolę grać w okręgowej lidze bez takich właścicieli, gównianego scoutingu i tych korporacyjnych opowieści...
Radzik 72
Radzik 72
Podporucznik
2017-09-09 20:06:22
Magiera WON !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
gunner
Podporucznik
2017-09-09 20:12:43
Panom ze sztabu szkoleniowego i panom z zarządu nie wyłączając właściciela dziękuję za wszystko czym uraczyli mnie w tym sezonie. Dziękuję a teraz wy......dalać !!!!
YeLonki
YeLonki
Podporucznik
2017-09-09 20:16:38
No to korpobajzlu cd.
piotruspan02
2017-09-09 20:19:15
gdzie to zaangażowanie Które miało być przelane na naszą ekstraklasę po przegranej lidze europejskiej DZIADY !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
piotruspan02
2017-09-09 20:20:32
STASIU WRÓĆ Poustawiaj te DUPY
Toudi
Toudi
Porucznik
2017-09-10 10:21:59
z częścią tych kopaczy, trenerem, sztabem szkoleniowym i skautingiem nic już nie ugramy. prezesie pobudka !
DZIUBEK5555
DZIUBEK5555
Porucznik
2017-09-10 15:34:41
Słabo fizycznie. Za dużo kontuzji .

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN