Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-03-17 10:00:00
Newsletter

Prawda czasu - Stadion Legii

Autor: Janusz Partyka Fot. Janusz Partyka, Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski, Adam Polak, Eugeniusz Warmiński/Archiwum Legii, Włodzimierz Sierakowski/FotoSport, CAW
Rok 1930. Łazienkowska 3 na warszawskim Czerniakowie. To tutaj wybudowano stadion Legii, który przez 100-lat historii klubu był świadkiem wielu niezapomnianych chwil i licznych sukcesów drużyny ''wojskowych''. W sierpniu 1930 roku dokonano jego oficjalnego otwarcia, by z czasem stał się on symbolem Warszawy - najbardziej rozpoznawalnym obiektem sportowym w mieście.

Aby jednak do tego doszło, trzeba było poświęcić prawie dwa lata na budowę imponującego na ówczesne czasy obiektu. W roku 1929 roku Legia uzyskała dotację, która umożliwiła realizację budowy Stadionu Wojskowego. Obiekt zaprojektował Maksymilian Dudryk-Darlewski, który zaplanował zadaszenie głównej trybuny tak, by słupy podtrzymujące nie przeszkadzały widzom w oglądaniu meczu, a prace powierzono firmie Rohr. Pod trybuną główną, której pojemność sięgała wówczas 5 tys. miejsc, znajdowały się pomieszczenia klubowe i gospodarcze – szatnie, sala gimnastyczna, magazyn sportowy, świetlica, a nawet bufet. Wokół boiska robotnicy budowali bieżnię oraz tor kolarski, który po krótkim czasie okazał się kompletną klapą. Bieżnia liczyła 400 metrów długości oraz 7,5 metra szerokości. Tor kolarski skonstruowany był zaś w połowie na elementach żelbetonowych, a w połowie na wale ziemnym. Jego długość wynosiła pół kilometra. Do budowy stadionu wykorzystywano głównie... ręce, a także urządzenia poruszające się po specjalnie wybudowanych wokół trybun torach. Ciekawostką są kolumny budowane z cegieł przy zewnętrznej elewacji trybuny krytej, które nie zachowały się w późniejszych okresach.

 

Budowa stadionu Legii była milowym krokiem w tworzeniu jednego z najmocniejszych klubów w historii polskiego sportu. W staraniach o dalszy rozwój prac, a szczególnie trybuny krytej, płk. Wasserabowi, ówczesnemu szefowi klubu, bardzo pomagali przychylnie nastawieni do Legii dyrektor Dep. Budownictwa Wojskowego inż. Wiliński i jego zastępca inż. płk Toruń. Trybuna kryta z 1930 roku nie zmieniła się praktycznie w ogóle przez prawie 80 kolejnych lat. Zmieniło się za to otoczenie stadionu. W miejscu fabryk i budynków mieszkalnych od ulicy Łazienkowskiej, stoją dziś dwie hale Torwaru i samochodowe parkingi, zaś od strony południowej widoczne na zdjęciu budynki gospodarcze zastąpił... Kanałek Piaseczyński. Otwarcie toru i bieżni nastąpiło 30 sierpnia 1930 roku, przy okazji międzynarodowego turnieju, w którym wzięły udział drużyny z Anglii, Niemiec, Austrii, Francji, Egiptu i Polski.

 

Takie były początki Stadionu Wojska Polskiego im. Marszałka Józefa Piłsudskiego. Obiekt nie służył jedynie piłkarzom. Organizowano na nim m.in. zawody kolarskie, wyścigi motorowe oraz wiele uroczystości państwowych. Koniec budowy nastąpił w roku 1930. Pierwszym meczem piłkarskim na obiekcie była potyczka Legii z CF Europa Barcelona (1:1), która miała miejsce 9 sierpnia 1930 roku. Premierowego gola zdobył legionista Henryk Martyna. 24 sierpnia 1930 roku rozegrano na stadionie pierwsze mecze ligowe. Trzy lata później obiekt oficjalnie zyskał miano Stadionu Wojska Polskiego i przeszedł w administrację Państwowego Urzędu Wychowania Fizycznego. Legia bezpłatnie wykorzystywała boiska treningowe, ale za korzystanie ze stadionu w trakcie meczów ligowych musiała płacić. Bryłę trybuny krytej możemy podziwiać praktycznie do dziś, bowiem elewacja trybuny została zachowana na poziomie 0 w identycznym stanie i odtworzona na wyższych poziomach podczas przebudowy stadionu w latach 2008-2010.

 

Przez lata obiekt przechodził szereg modernizacji, ale głównie były to zabiegi kosmetyczne, polegające na wymianie jupiterów, likwidacji bieżni czy zastąpienia drewnianych ławek plastikowymi krzesełkami. Sama bryła stadionu i jej zaplecze praktycznie nie ulegały zmianie. Na nowy stadion Legia musiała czekać osiem dekad. 17 listopada 2008 roku na Łazienkowską wjechał ciężki sprzęt i rozpoczął się pierwszy etap budowy nowego obiektu – budowa trzech trybun: południowej, wschodniej i północnej. Roboty rozpoczęto od rozbiórki starych budynków klubowych przy nieczynnych już wówczas basenach oraz trzech trybun. W ciągu pierwszego roku wybudowano 95 procent konstrukcji żelbetowej i zamontowano 19 dźwigarów podtrzymujących dach. W czerwcu 2010 roku została zakończona budowa trzech nowych trybun, których pojemność wynosiła 27 tysięcy widzów. Po niej rozpoczęty został drugi i zarazem ostatni etap, który przewidywał budowę trybuny zachodniej. Przez cały okres budowy obiekt był użytkowany przez piłkarzy, kibiców i pracowników klubu. Oficjalne otwarcie nastąpiło 7 sierpnia 2010 roku podczas towarzyskiego meczu Legia – Arsenal (5:6). Otwarcie całego stadionu miało miejsce wiosną 2011 roku (21 maja), a pierwszym meczem przy czterech czynnych trybunach było ligowe spotkanie Legia – Wisła (2:0). Od tamtej pory obiekt przy Łazienkowskiej może pomieścić ponad 31 tys. widzów. I choć dziś fani Legii zasiadają przy Łazienkowskiej na ultra nowoczesnym obiekcie i oglądają spotkania w komfortowych warunkach, wielu z nich stary Stadion Wojska Polskiego darzy olbrzymim sentymentem. Cofnijmy się więc w czasie choćby poprzez lekturę zdjęć, które ukazują nasz obiekt w różnych etapach jego historii.

 

Klikając w zdjęcie, zobaczycie je w większej rozdzielczości.

 

Rok 1930. To wtedy wszystko się zaczęło. Przy budowie stadionu Legii pracowało początkowo kilkadziesiąt osób, a do jego budowy używano głównie rąk oraz prowizorycznych maszyn.

 

 Elewacja trybuny krytej obiektu z 1930 roku zachowała się do dziś w niewiele zmienionym kształcie.

 

Tak prezentował się stadion (i jego okolice) przy ulicy Łazienkowskiej na zdjęciu lotniczym z 1934 roku.

 

 Trybuna kryta Stadionu Wojska Polskiego im. Józefa Piłsudskiego wraz z torem kolarskim, który ostatecznie po kilku latach rozebrano.

 

 Fragment meczu CWKS Warszawa – Lechia Gdańsk z roku 1956. W tle trybuna otwarta stadionu Legii, na której zasiadł komplet publiczności.

 

 Drewniane ławki na trybunie krytej mogły w latach 60. i 70. pomieścić dużo większą liczbę widzów, niż zamontowane w latach 90. plastikowe krzesełka.

 

 10 kwietnia 1991 roku. Legia przy Łazienkowskiej w półfinale rozgrywek o Puchar Zdobywców Pucharów mierzyła się z Manchesterem United. Na trybunach stadionu zasiadło wówczas 17,5 tysiąca kibiców.

 

 Podczas spotkania z Manchesterem Utd. kibice z Anglii zajęli miejsca na dolnym sektorze trybuny krytej.

 

 15 czerwca 1994 roku. Feta po meczu z Górnikiem Zabrze z okazji zdobycia tytułu Mistrza Polski przez Legię. Kibice po ostatnim gwizdku opuścili popularną „Żyletę” (w tle) i przenieśli się na murawę.

 

 Szeroka trybuna otwarta sprzyjała prezentowaniu kibicowskich opraw. Na początku XXI wieku grupa Cyberfani była aktywna podczas każdego meczu Legii przy Łazienkowskiej. Na zdjęciu oprawa na spotkaniu Legia – FC Utrecht 19 września 2002 roku. Dziś oprawami zajmuje się grupa Nieznani Sprawcy.

 

Trybuna kryta podczas malowniczego zachodu słońca na meczu Legii z Zagłębiem Sosnowiec 25 sierpnia 2007 roku. Fani zasiadający na tej trybunie również głośno i żywiołowo dopingowali piłkarzy podczas spotkań rozgrywanych w Warszawie.

 

 Listopad 2008 roku. Jedno z ostatnich zdjęć starego stadionu przy ulicy Łazienkowskiej. Za kilkanaście dni w tym miejscu był już wielki plac budowy.

 

 5 marca 2009 roku. W miejscu zburzonych trzech trybun starego obiektu z ziemi wyrastały konstrukcje pod nową budowlę. Prace przy Ł3 szły w ekspresowym tempie.

 

 Tak prezentował się przebudowywany obiekt „wojskowych” rok po rozpoczęciu budowy – w listopadzie 2009 roku.

 

 

 

 7 sierpnia 2010 roku oddano do użytku trzy trybuny nowego stadionu Legii. Z tej okazji do Warszawy przyjechał Arsenal Londyn, który rozegrał z legionistami mecz towarzyski. Przy wypełnionym po brzegi obiekcie rywale wygrali 5:4, ale Warszawa i tak była szczęśliwa i dumna ze swojego stadionu.

 

Wiosną 2010 roku rozpoczęła się rozbiórka trybuny krytej. To pod nią pierwotnie znajdowały się pomieszczenia biurowe klubu, które na nowym stadionie mieszczą się pod trybuną północną. Na starej krytej była także trybuna honorowa, a także miejsca dla przedstawicieli mediów.

 

Efektowna i wielobarwna iluminacja nowego stadionu jest jedną z jego wizytówek. Dzieli się ona na oświetlenie promenady i pomieszczeń wewnątrz trybun, samych trybun na których zasiadają fani, a także oświetlenie iluminacyjne oraz płyty boiska. Natężenie wynosi 2000 luxów.

 

Nie mniej efektownie obiekt Legii wygląda z zewnątrz. Oryginalne jest szczególnie zadaszenie stadionu, które opiera się na 28 dźwigarach. Pomiędzy nimi rozpostarta jest membrana chroniąca kibiców przed opadami. Waga całej membrany zadaszającej stadion Legii wynosi ok. 30 ton.

 

 Stadion Miejski Legii Warszawa im. Marszałka Józefa Piłsudskiego – bo taką nosi dziś pełną nazwę stołeczny obiekt – spełnia kryteria 4. kategorii UEFA, co oznacza, że mogą na nim odbywać się rozgrywki półfinału Ligi Mistrzów. Składa się on z pięciu kondygnacji i jest w pełni zadaszony. Autorem projektu, który w całości sfinansowała Legia, jest firma JSK Architekci.

 

 Z dachu stadionu rozciąga się widok na piękną panorama miasta. Miasta, które z dumą od stu lat dotrzymuje kroku zdecydowanie najpopularniejszemu klubowi piłkarskiemu w Polsce.

 

 Trybuny obiektu Legii są dwupoziomowe. Wewnątrz nich znajdują się m.in. biura, sklep kibica, muzeum klubowe, parkingi, klinika lekarska oraz restauracja. Ich pojemność wynosi 31 103 miejsca. Konstrukcja stadionu pozwala również na drugi wariant (33 609), gdyby prawo pozwoliło na organizowanie imprez masowych z miejscami stojącymi.

 

Miasto moje a w nim... Legia i Warszawa, Warszawa i Legia – i tak niezmiennie od dekad!


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN