Legia Warszawa
vs Arka Gdynia
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-01-19 20:00:00

Prawda czasu – Sylwester Czereszewski

Autor: Janusz Partyka Fot. Janusz Partyka, Mateusz Kostrzewa, Włodzimierz Sierakowski, Eugeniusz Warmiński/Archiwum Legii
''Byłem już przygotowany na zgrupowanie ze Stomilem, kiedy zadzwonił prezes. – Spakowany? – zapytał. – Tak – opowiedziałem. – Chcesz grać w Legii? – odrzekł. – Ja w Legii? – praktycznie powtórzyłem pytanie'' – tak Sylwester Czereszewski wspomina wydarzenia sprzed 20 lat. Ostatecznie napastnik nie wahał się zbyt długo.

Sylwester Czereszewski urodził się 4 października 1971 roku w Gołdapi. Na początku przygody ze sportem interesowała go siatkówka, trenował także pływanie. Ostatecznie skończyło się na futbolu. Piłkarską przygodę rozpoczynał w Koronie Klewki, skąd w roku 1989 przeniósł się do Stomilu Olsztyn, a po pięciu latach awansował z nim do ekstraklasy. Swoją dobra grą w Stomilu zwrócił uwagę działaczy Legii, którzy sprowadzili go na Łazienkowską w przerwie zimowej sezonu 1996/1997. „Zatrzymaliśmy się w hotelu naprzeciwko Rotundy, tam podpisaliśmy kontrakt. Chciałem tylko grać. Cieszy mnie, że ja i Tomek Sokołowski, chłopaki z Olsztyna, graliśmy w podstawowym składzie jakieś 90 procent. Legia to specyficzny klub, nie każdy sobie poradził” – wspominał swój transfer na łamach weszło.com.

 

Początki przy Łazienkowskiej Sylwester Czereszewski miał dość trudne. W barwach Wojskowych zadebiutował w meczu z Górnikiem Zabrze 5 marca 1997 roku, ale pierwszego gola strzelił dopiero trzy miesiące później – w swoim 13 meczu z barwach warszawskiego klubu. Z każdym rozegranym spotkaniem nabierał jednak doświadczenia i pewności siebie, stając się coraz lepszym piłkarzem. „Czereś” przez niespełna pięć lat gry z „eLką” na piersi rozegrał 147 spotkań i strzelił 59 goli. W Legii występował do 2002 roku, z małą przerwą na epizod w chińskim Jiangsu Shuntian w roku 2001. Ze stołeczną drużyną zdobył mistrzostwo kraju (2001/2002), Puchar Polski (1996/1997), Puchar Ligi (2001/2002) oraz Superpuchar (1997/1998). W sezonie 1997/1998 14 strzelonych goli wystarczyło legioniście (wespół z Arkadiuszem Bąkiem oraz Mariuszem Śrutwą) do zdobycia tytułu króla ligowych strzelców. 

 

„Z Legią zdobyłem wszystko w dość krótkim czasie, byłem też królem strzelców. Ten klub jest dla mnie na pierwszym miejscu. Dragomira Okukę wspominam bardzo dobrze, choć nie wszyscy mają takie odczucia. W zespole było wiele kontuzji, było bardzo ciężko, ale po zakończeniu meczu byliśmy gotowi, by od razu rozegrać następny. W takich klubach jak Legia trenerzy powinni mieć wielki autorytet. W Legii była olbrzymia konkurencja, każdy nowy miał spore problemy z wywalczeniem miejsca w składzie. Mi dopisało trochę szczęścia, szybko się zaaklimatyzowałem, choć mam poczucie, że byli lepsi ode mnie, którym brakowało wytrwałości. Tomek Sokołowski przyszedł do Warszawy rok wcześniej, jego obecność była bardzo pomocna. Wiem, że kibice mają mi za złe przejście do Lecha. Piłkarze idą jednak tam, gdzie ich chcą. Miałem też wówczas propozycję z Wisły Płock, ale chciałem poczuć jeszcze atmosferę dużego miasta. Piłkarska kariera nie trwa zbyt długo, a niektóre rzeczy są wyolbrzymione, jak transfer Bereszyńskiego, który zrobił przecież krok do przodu” – wspominał swego czasu na łamach Legia.com „Czereś”.

 

Był jednym z najlepszych polskich napastników na przełomie wieków, choć nie potrafił w pełni wykorzystać swojego potencjału. W pewnym momencie był bardzo bliski zagranicznego transferu, ale zazwyczaj kontuzje stawały mu na przeszkodzie w ich realizacji. W kadrze narodowej wystąpił w 23 meczach, w których strzelił cztery gole. Najlepszy okres w Legii, w którym strzelał najwięcej goli, przypadł na kadencję Franciszka Smudy – to w jego debiucie przy Łazienkowskiej w meczu z Groclinem Dyskobolią Grodzisk Wielkopolski (5:0) strzelił trzy gole, zaliczając jedynego hat-tricka w barwach Legii. W sezonie 2002/2003 występował już w barwach poznańskiego Lecha. Później grał także w Górniku Łęczna, Odrze Wodzisław, Fortunie Gągławki i Starcie Nidzica. Po zakończeniu kariery w roku 2008 założył własną szkółkę piłkarską w Olsztynie, w której szkoli młodzież w kategoriach wiekowych 1998-2007.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN