Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-01-31 23:44:00
Newsletter

Cel: Sotogrande. Przystanek: Paryż

Autor: Krystian Grzelak Fot. Mateusz Kostrzewa
To był długi dzień... Podróż legionistów na zgrupowanie do Sotogrande w toku. Część zespołu co prawda przybyła już do hotelu, lecz reszta zatrzymała się w Paryżu. Wszystko przez problemy techniczne samolotu, który leciał po nich z Kopenhagi.

Galeria zdjęć znajduje się tutaj. Fot. Mateusz Kostrzewa

Pierwotny plan podróży zakładał przelot do Danii, przesiadkę w stolicy i bezpośredni lot do Malagi, skąd następnie zespół udałby się autokarem do oddalengo o 120 kilometrów Sotogrande. Niestety techniczne problemy samolotu pokrzyżowały szyki naszej drużyny.

"Wojskowi" pojawili się na lotnisku kilka minut po godzinie 12. Po szybkiej odprawie i zdaniu bagaży ruszyli pod odpowiedni "gate". Nie minęło wiele czasu, a kierownik drużyny - Konrad Paśniewski - otrzymał informację, że samolot, który wyleciał z Kopenhagi po naszych piłkarzy, z powodu problemów technicznych został zawrócony do Danii.



Przedstawiciele sztabu szkoleniowego, razem z pracownikami lotniska, podjęli błyskawiczne kroki w celu wyjaśnienia sytuacji i zorganizowania alternatywnego planu podróży. W trakcie oczekiwania na rozwiązanie sprawy, zawodnicy rozdali liczne autografy i pozowali do zdjęć. - Jak pokażę chłopakom zdjęcia, to nie uwierzą. Mamy u nas fanklub Legii - mówił jeden z pracowników lotniska pochodzący z Siedlec. 

Nie zabrakło także starych znajomych. Zawodnicy spotkali podróżującego na urlop Ryszarda Szula, który w przeszłości odpowiadał za przygotowanie fizyczne legionistów. Trener "Sztanga" - jak nazywali go piłkarze - zamienił kilka słów z Jakubem Rzeźniczakiem i Michałem Żyrą, których spotkał jeszcze za swoich czasów przy Łazienkowskiej 3.



Po godzinie oczekiwania ostateczne decyzja w końcu zapadły. Zespół został podzielony na dwie grupy. Obie miały dolecieć do Malagi przez Paryż. Pierwsza z nich wystartowała do Francji o 16:20, a niedługo po wylądowaniu przesiadła się na samolot lecący do Malagi. 

Druga ekipa miała dotrzeć do Sotogrande tą samą drogą - z tą różnicą, że do stolicy Paryża wyruszyła o 18:30. Kolejne godziny oczekiwania na wylot "Wojskowi" spędzili w różnorodny sposób. Michał Kucharczyk i Inaki Astiz zmagali się przez Internet w grze League of Legends. Tomasz Brzyski śledził z kolei poczynania polskich skoczków, którzy startowali w konkursie drużynowym w Willingen. W tej grupie znaleźli się też Mateusz Wieteska, Ivica Vrdoljak, Dossa Junior, większość członków szatbu szkoleniowego oraz Ondrej Duda, który pomimo problemów zdrowotnych zachował znakomity nastrój.



Po wylądowaniu na lotnisku De Gaulle'a w Paryżu piłkarze udali się do znajdującego się tuż przy lotnisku hotelu Ibis. W niedzielę z rana legioniści wrócą na lotnisko w stolicy Francji i rozpoczną podróż do Malagi, z której udadzą się do miejsca docelowego - hotelu Almenara w Sotograne - i dołączą do reszty ekipy.



Galeria zdjęć znajduje się tutaj. Fot. Mateusz Kostrzewa


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN