Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-02-01 19:44:00
Newsletter

Pierwszy trening w Sotogrande już z Masłowskim

Autor: legia.com Fot. Mateusz Kostrzewa
Legia Warszawa po długiej i męczącej podróży zaczyna obóz w Sotogrande. Pierwszy trening na boisku odbył się zgodnie z planem - "Wojskowi" niemal (bo bez Ondreja Dudy) w komplecie zameldowali się na murawie. Trenował z nimi Michał Masłowski, który w Hiszpanii podpisze kontrakt z naszym Klubem.

Galeria zdjęć znajduje się tutaj. Fot. Mateusz Kostrzewa


Ze względu na awarię samolotu legioniści docierali do Sotogrande grupami. Pierwsza z nich wylądowała w Maladze jeszcze w sobotę wieczorem i zainagurowała obóz zgodnie z planem, od tradycyjnej aktywacji na siłowni. 20 minut ćwiczeń cardio, a potem trening funkcjonalny - tak zaczęła się niedziela w Hiszpanii.



W tym czasie druga grupa piłkarzy czekała jeszcze w Paryżu na samolot, którym następnie przyleciała do Malagi. Autokar zawiózł legionistów do położonego 120 kilometrów dalej hotelu Almenara Sotogrande i po krótkim odpoczynku cała ekipa była gotowa na to, by wyjść na zieloną murawę. - Nareszcie koniec długiej podróży. Można się brać do pracy - cieszyli się piłkarze, dla których była to prawdopodobnie najdłuższa w historii wyprawa na zimowe zgrupowanie. 



W zajęciach udział brał również Michał Masłowski, który w najbliższym czasie podpisze kontrakt z naszym Klubem. 25-letni pomocnik wdrażał się do drużyny w towarzystwie starego znajomego z Zawiszy Bydgoszcz, Igora Lewczuka. - Chłopaki fajnie mnie przyjęli, trener również. Zajęcia były typowo piłkarskie, dużo ćwiczeń z piłką, mnóstwo gierek. Sama przyjemność! Moje pierwsze odczucia są bardzo pozytywne - stwierdził w rozmowie z legia.com "Masło".

Michał zwrócił uwagę na intensywność ćwiczeń. - Jest ona zdecydowanie wyższa niż w moich poprzednich zespołach, nie ma co ukrywać. To się najbardziej rzuca w oczy - powiedział. Masłowski, który w ostatnim czasie miał problemy zdrowodne, przekonuje, że nie odczuwa żadnych dolegliwości. - Przepracowałem z Zawiszą cały obóz w Bydgoszczy, pięć dni w Hiszpanii, a teraz dołączyłem do Legii. Nic się nie dzieje, wszystko jest w porządku. Problemy mam już za sobą - dodał.

Mimo wyczerpujących ostatnich godzin, na treningu jak zawsze panowała wyśmienita atmosfera, a nasi piłkarze z optymizmem przystąpili do ostatniej fazy przygotowań przed startem rundy wiosennej. Nie oznacza to jednak, że brakowało walki - w granicach rozsądku - i rywalizacji fair-play. Nikt nie odpuszczał, chcąc się pokazać z jak najlepszej strony.

Kolejny trening w poniedziałek o 10:30.



Galeria zdjęć znajduje się tutaj. Fot. Mateusz Kostrzewa


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN