Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-03-12 20:00:00
Newsletter

Raków - Legia: Raport z drużyny rywala

Autor: Przemysław Gołaszewski Fot. rksrakow.pl
W środę w Częstochowie piłkarze Legia Warszawa zmierzą się w ćwierćfinale Pucharu Polski z tamtejszym Rakowem. Wszystko wskazuje na to, że już niedługo wyjazdów do Częstochowy może być więcej, bowiem Raków pewnie zmierza po awans do LOTTO Ekstraklasy.

Forma

 

Raków Częstochowa imponuje formą. W bieżącym sezonie Fortuna 1. Ligi piłkarze trenera Marka Papszuna przegrali tylko raz - w trzeciej kolejce w wyjazdowym spotkaniu z dobrze znaną nam ze zmagań o Puchar Polski Chojniczanką Chojnice. Mecz został rozegrany trzeciego dnia sierpnia 2018 roku. Od tamtej pory zespół z Częstochowy zachwyca i pewnie zmierza po awans do LOTTO Ekstraklasy. Po 23. serii gier nasi najbliżsi rywale mają na swoim koncie 54 punkty, na co złożyło się szesnaście zwycięstw, sześć remisów i wspomniana porażka. Przewaga nad drugim w tabeli Łódzkim Klubem Sportowym wynosi w tej chwili jedenaście oczek. Kibicom Rakowa trudno wyobrazić sobie roztrwonienie tej zaliczki. Nie mają zresztą oni powodów do niepokoju, bowiem ich drużyna nie ma litości dla przeciwników. W ostatnich pięciu spotkaniach ligowych częstochowianie zgarnęli komplet punktów, strzelili dwanaście goli i stracili tylko jedną bramkę. Bramkę, która mogła być już zapomniana, bowiem padła ona w wygranym 5:1 meczu z GKS-em Jastrzębie. W lidze na Raków nie ma mocnych, ale równie dobrze piłkarze z Częstochowy radzą sobie w tegorocznej edycji Pucharu Polski. O ile zwycięstwa z Victorią Sulejówek (4:0) i Wigrym Suwałki (3:0) nie budzą sensacji, tak odprawienie z kwitkiem Lecha Poznań (1:0) w 1/16 finału przez drużynę z zaplecza ekstraklasy jest wynikiem godnym oklasków.

 

Sytuacja kadrowa

 

Trener Rakowa ufa ustawieniu taktycznemu z trójką defensorów. W takiej formacji piłkarze z Częstochowy grają najczęściej w lidze i w takim zestawieniu wystąpili też w spotkaniu z Lechem Poznań. Jest to formacja, która pozwala zwiększyć liczbę zawodników w prowadzeniu akcji ofensywnej, ale też przy bardziej defensywnym nastawieniu wahadłowych zagęszcza linię obrony. Można spodziewać się, że w podobnym zestawieniu gospodarze przyjmą nas na boisku w Częstochowie. Za zagrożenie bramce rywali odpowiada trójka atakujących zawodników, którymi w ostatnim meczu z GKS-em Katowice byli Sebastian Musiolik, Mateusz Zachara i Igor Sapała. Pierwszy z wymienionych graczy ustawiony był na szpicy, podczas gdy dwaj pozostali wspomagali go ze skrzydeł. Wysoce prawdopodobny jest występ Jakuba Szumskiego. Bramkarz z przeszłością w Legii Warszawa jest pierwszym wyborem trenera w tegorocznej edycji Pucharu Polski. Z Legią na pewno nie zagra obrońca Kamil Kościelny, który w lutym tego roku, podczas zgrupowania w Turcji, odniósł poważną kontuzję kolana.

 

Na własnym stadionie

 

Raków jest niepokonany w meczach rozgrywanych na własnym terenie. Gdyby tego było mało, nasi rywale niemal nie tracą w Częstochowie goli - w jedenastu spotkaniach przeciwnicy Rakowa trafili do siatki pięciokrotnie. Dwadzieścia siedem punktów zdobytych na własnym stadionie to najlepszy wynik Fortuna 1 Ligi.

 


Gwiazda drużyny

 

Nie będzie to stwierdzenie na wyrost, jeśli uznamy, że gwiazdą drużyny Rakowa jest... właśnie drużyna. Powód jest prosty - w bieżącym sezonie, łącznie we wszystkich rozgrywkach, aż piętnastu piłkarzy Rakowa wpisało się na listę strzelców, a aż sześciu graczy ma na swoim koncie więcej niż dwa trafienia. Na słowa uznania zasługuje czeski obrońca Tomas Petrasek, który w tym sezonie strzelił już siedem goli. Uwagę legionistów powinien także skupić Sebastian Musiolik. 22-letni napastnik zdobył dwie bramki w ostatnim ligowym meczu z GKS-em Katowice. Niektóre nazwiska znajdujące się w kadrze naszych rywali są również dobrze znane kibicom interesującym się LOTTO Ekstraklasą. Michał Gliwa, Mateusz Zachara czy Dariusz Formella na pewno nie są obce fanom polskiej piłki.

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN