Legia Warszawa
vs Rangers F.C.
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-05-25 16:30:00
Newsletter

Rezerwy: Legia II - Legionovia 0:1

Autor: LW Fot. Marcin Szymczyk/Legia.net
Piłkarze rezerw Legii Warszawa przegrali w Ząbkach z liderem rozgrywek III-ligi Legionovią 0:1. Jedynego gola w meczu strzelił Konrad Zaklika.

Spotkanie warszawian z liderem tabeli miało kilka legijnych akcentów. W kadrze meczowej znalazło się dwóch byłych graczy stołecznego klubu - Eryk Więdłocha i Oliwier Wienczatek. W składzie na pojawił się natomiast Marcin Burkhardt, również ekslegionista. W początkowych fazach spotkania nieco więcej z gry mieli przyjezdni. Rywale próbowali atakować po stałych fragmentach. Co jakiś czas do głosu dochodzili gospodarze. Minął kwadrans i na murawie doszło do dwóch dłuższych przerw. Najpierw kontuzji doznał Sebastian Weremko, który został zniesiony na noszach, a potem zastąpiony przez Jakuba Kabalę. Parę chwil później przy skutecznej interwencji ucierpiał Gabriel Kobylak. Golkiper Legii skorzystał z pomocy medyków i mógł kontynuować grę.

 

 

Bliski szczęścia po podaniu Radosława Cielemęckiego był Oskar Wojtysiak. Pomocnik starał się lobować Jakuba Stefaniaka po wejściu w pole karne, ale futbolówka minęła dalszy słupek i nie wpadła do siatki. Większą swobodę z piłką przy nodze mieli jednak goście. Ekipa Marcina Sasala szukała zagrań na skrzydła oraz prostopadłych podań za linię obrony i stosunkowo regularnie przebywała w obrębie „szesnastki” strzeżonej przez Kobylaka. Zespół Piotra Kobiereckiego także próbował kreować okazje, często dośrodkowywał, lecz w fazie wykończenia brakowało partnerów bądź precyzji i chłodnej głowy.

 

 

Po przerwie na boisko nie wyszedł już kontuzjowany Kobylak, którego zmienił Kacper Tobiasz. Wprowadzony bramkarz po kilku minutach musiał wyciągać futbolówkę z siatki. Konrad Zaklika oddał strzał z dystansu, który dał Legionovii prowadzenie. Od tego momentu na murawie zrobiło się optycznie więcej miejsca, co było widać przy akcjach ofensywnych obu klubów. Przyjezdni chcieli pójść za ciosem, jednak legioniści potrafili zabierać się do groźnych kontr. Po jednej z nich mogło dojść do wyrównania. Łukasz Zjawiński popędził środkiem, lecz zamiast uruchomić rozpędzonego Michała Bajdura wdał się w drybling i rywale wyszli z opresji. Po chwili „Bajdi” mógł strzelić gola po sporym szczęściu, jednak uderzył zbyt lekko.

 

 

W końcowych minutach goście próbowali podkręcać tempo kontrolując jednocześnie boiskowe wydarzenia. Jeszcze wcześniej techniczny strzał Kacpra Będzieszaka obronił Tobiasz. Z bliska w słupek po składnej akcji trafił z kolei Karol Podliński. W doliczonym czasie świetną okazję miał Amos Shapiro-Thompson, który po minięciu przeciwnika musiał uznać wyższość bramkarza. Ostatecznie Wojskowi przegrali 0:1, a za tydzień zagrają na wyjeździe z Lechią Tomaszów Mazowiecki.

 

 

Legia II Warszawa - Legionovia Legionowo 0:1 (0:0)

Bramka: Zaklika (52)

 

Legia: Kobylak (46' Tobiasz) - Leleno, Bondarenko, Brodziński, Matuszewski - Wojtysiak (73' Shapiro-Thompson), Pruchnik, Waniek, Cielemęcki (54' Cichocki), Bajdur - Zjawiński (79' Aftyka)

Żółte kartki: Pruchnik, Waniek.

 

 

 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN