Legia Warszawa
vs KuPS Kuopio
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-03-17 09:00:00
Newsletter

Rezerwy Legii: Wraca ligowa rywalizacja

Autor: Jakub Wydra Fot. Marlena Penc, Aleksandra Wór, Jacek Prondzynski
W niedzielę, 17 marca o godz. 12:00, meczem z Bronią Radom rezerwy Legii Warszawa zainaugurują rundę wiosenną III ligi. Podopieczni Piotra Kobiereckiego po pierwszej części sezonu plasują się na 6. miejscu, tracąc do lidera 11 punktów. - Cały czas konsekwentnie pracujemy nad taktyką, sposobem gry, bo chcemy w każdym meczu grać swój futbol, nie oglądając się na rywala. Oczywiście, liga rządzi się swoimi prawami - dla każdej z osiemnastu drużyn liczy się w pierwszej kolejności zdobycz punktowa, bo ona przekłada się na konkretny efekt w tabeli. Jedni walczą o awans do II ligi, inni o utrzymanie, więc taryfy ulgowej dla nas nie będzie – podkreśla Mateusz Bondarenko.

- Ciężko pracowaliśmy podczas okresu przygotowawczego i myślę, że nasza gra z meczu na mecz wyglądała coraz lepiej. Mierzyliśmy się z bardzo różnymi rywalami, nie tylko z różnych klas rozgrywkowych, ale i prezentujących różne style gry. W wielu grach kontrolnych nawiązywaliśmy naszym stylem do końcówki rundy jesiennej, kiedy w moim odczuciu prezentowaliśmy się bardzo dobrze. Chociażby w zremisowanym sparingu z drugoligowym Radomiakiem, z którym długimi fragmentami graliśmy jak równy z równym, a mówimy przecież o liderze II ligi. Czujemy się gotowi, zarówno piłkarsko, jak i mentalnie na powrót do ligowej rywalizacji – ocenia Mateusz Bondarenko, obrońca Legii II.

 

Zespół Piotra Kobiereckiego w trakcie przerwy między rundami rozegrał osiem meczów sparingowych. Komplet wyników:

 

Legia vs Sokół Serock 8:0 (zawodnik testowany 2, samobójcza, Bartosz Brodziński, Radosław Pruchnik, Maciej Rosołek, Grzegorz Aftyka, Łukasz Zjawiński)

Legia vs Energia Kozienice 5:0 (Maciej Rosołek 2, Konrad Matuszewski, Amos Shapiro-Thompson 2)

Legia vs Ząbkovia Ząbki 3:1 (Piotr Cichocki, Amos Shapiro-Thompson, Maciej Rosołek)

Legia vs Drukarz Warszawa 5:1 (Maciej Rosołek 3, Bartłomiej Ciepiela, Grzegorz Aftyka)

Radomiak Radom vs Legia 3:3 (Radosław Pruchnik 2, Mateusz Bondarenko)

Radomiak Radom vs Legia 2:0

Bug Wyszków vs Legia 0:4 (Piotr Cichocki, Oskar Wojtysiak, Maciej Rosołek, Łukasz Zjawiński)

Legia vs Ruch Wysokie Mazowieckie 1:0 (Łukasz Zjawiński)

 

 

- Cały czas konsekwentnie pracujemy nad taktyką, sposobem gry, bo chcemy w każdym meczu grać swój futbol, a nie patrzeć na rywala, z którym w danym tygodniu przyjdzie nam rywalizować. To, co nas cieszy to efekty tej pracy, które widać było w większości sparingów. Oczywiście, liga rządzi się swoimi prawami - dla każdej z osiemnastu drużyn liczy się w pierwszej kolejności zwycięstwo i zdobycz punktowa, bo ona przekłada się na konkretny efekt w tabeli. Jedni walczą o awans do II ligi, inni o utrzymanie, więc taryfy ulgowej dla nas nie będzie. To jest piłka seniorska, tutaj wyniki mają już spore znaczenie. Dla nas, młodych zawodników to bardzo dobra lekcja gry pod presją, z którą przecież będziemy się mierzyć na dalszym etapie naszej przygody z piłką – mówi Bondarenko.

 

Najlepszym strzelcem "dwójki" w trakcie okresu przygotowawczego był Maciej Rosołek, jeden z najmłodszych graczy w drużynie. Rundę jesienną zaczął jeszcze w zespole U18, ale po kilku bardzo dobrych występach awansował do rezerw. W III lidze zagrał jesienią osiem razy, zdobywając trzy bramki. W grach kontrolnych strzelił z kolei osiem goli.

 

- Przede wszystkim chcemy cechować się wysoką kulturą gry, utrzymywać się przy piłce. Gdy zajdzie taka potrzeba, naszym dużym atutem są również szybkie kontrataki, dzięki którym jesienią zdobyliśmy kilka bramek. Mamy wiele możliwości, ale w pierwszej kolejności chcemy grać piłką, wykazywać się odpowiedzialnością na boisku i wykorzystując wysokie umiejętności indywidualne wielu zawodników, tworzyć mocny, zgrany zespół – podkreśla Maciej Rosołek.

 

 

Legia II po rundzie jesiennej plasuje się na 6. miejscu w tabeli. W 17 spotkaniach zdobyła 30 punktów, wygrywając dziewięć razy, trzy razy remisując i pięć razy przegrywając. Do 1. miejsca - jedynego premiowanego awansem do wyższej klasy rozgrywkowej - traci 11 punktów.

 

- Oczywiście, bardzo chcielibyśmy powalczyć do końca o awans, ale zdajemy sobie sprawę, że pierwsze miejsce nie jest dla nas celem samym w sobie. W parze z naszą postawą na boisku musi iść rozwój jednostek, bo celem numer jeden rezerw jest kreowanie i przygotowywanie zawodników do gry w pierwszym zespole – zauważa Rosołek.

 

Patrząc na aspekt promocji zawodników do I drużyny Wojskowych, jesień możemy ocenić pozytywnie. W trakcie pierwszej rundy do "jedynki" wypromowało się trzech graczy rezerw – bramkarz Cezary Miszta (rocznik 2001) oraz pomocnicy Michał Karbownik (2001) i Mateusz Praszelik (2000). Początkowo pojechali z drużyną trenera Ricardo Sa Pinto na dwa obozy przygotowawcze do Portugalii, ale przed startem rundy rewanżowej sztab szkoleniowy zadecydował o włączeniu tych zawodników do kadry pierwszego zespołu na stałe. Praszelik zadebiutował w środowym spotkaniu Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa, z kolei na ławce rezerwowych w meczu Ekstraklasy ze Śląskiem Wrocław po raz pierwszy zasiądzie Cezary Miszta.

 

 

Następni zawodnicy czekają w kolejce, by dostać szansę w "jedynce". Od kilku miesięcy gracze rezerw regularnie zapraszani są na treningi pierwszej drużyny. Pojawiają się na nich pojedynczo, a nie w dużych grupach - dzięki czemu trenerzy mogą poświęcić im wystarczająco dużo uwagi. Jednym z częstych gości na zajęciach trenera Sa Pinto jest Mateusz Bondarenko.

 

- Trenerzy pierwszego zespołu podczas każdego treningu, na którym się pojawiamy, poświęcają nam dużo swojej uwagi, dają sporo wskazówek, traktują nas tak samo, jak graczy na co dzień pracujących z "jedynką". Dzięki temu czujemy, że rzeczywiście coś z tych treningów wynosimy. Mamy możliwość zetknąć się ze sposobem i intensywnością pracy, której do tej pory nie doświadczyliśmy. Często wracając z zajęć byłem tak zmęczony, że od razu kładłem się spać. Bardzo wiele czerpiemy również od zawodników pierwszej drużyny, których nie tylko możemy obserwować z bliska, rywalizować z nimi, ale też słuchać ich podpowiedzi na boisku treningowym i w szatni. Myślę, że w ten sposób w przyszłości będzie nam dużo łatwiej płynnie przejść do "jedynki". Poznajemy tę drużynę od środka, przyzwyczajamy się do jeszcze cięższej pracy, do presji, jaką każdego dnia odczuwa gracz Legii Warszawa. To dla nas bezcenna lekcja – ocenia młody obrońca.

 

 

W trakcie zimowej przerwy w kadrze rezerw doszło do kilku zmian. Z klubem definitywnie rozstali się Mateusz Olejarka i Łukasz Turzyniecki oraz będący w kadrze I drużyny, ale często występujący w "dwójce" bramkarz Vjaceslavs Kudrjavcevs. Na wypożyczenia powędrowali natomiast obrońca Kacper Pietrzyk (Olimpia Grudziądz, II liga), Mateusz Grudziński (Victoria Sulejówek, III liga), Mikołaj Neuman (KKS 1925 Kalisz, III liga), Bartosz Rymek (Lechia Tomaszów Mazowiecki, III liga) i Kacper Wełniak (Siarka Tarnobrzeg, II liga). Do "jedynki" na stałe awansowali wspomniani wcześniej Cezary Miszta, Michał Karbownik i Mateusz Praszelik, choć w sytuacji, gdy nie znajdą się w kadrze meczowej na mecz pierwszego zespołu, mogą być do dyspozycji trenera Kobiereckiego. Z drużyny U18 do rezerw awansowali dwaj środkowi pomocnicy - Bartłomiej Ciepiela i Radosław Cielemęcki. Z I zespołu przesunięci do "dwójki" zostali bramkarz Arkadiusz Malarz oraz pomocnicy Chris Philipps (obecnie leczy kontuzję) i Cristian Pasquato.

 

W trakcie przygotowań do rundy wiosennej poważnej kontuzji doznał skrzydłowy Kamil Orlik, którego w tym sezonie na boisku już nie zobaczymy. Do zdrowia powoli wraca natomiast Aleksander Waniek, który z powodu zerwanych więzadeł stracił całą jesień.

 

Zmiany dotknęły również sztab szkoleniowy. Nowym asystentem trenera Kobiereckiego został Kacper Marzec. Zastąpił w tej roli Mateusza Kamudę, który od nowego roku koncentruje się przede wszystkim na pracy działu treningu indywidualnego, którego jest koordynatorem. Do sztabu dołączył natomiast Radosław Mozyrko, którego zadaniem jest wspieranie indywidualnego rozwoju zawodników rezerw.

 

 

Cel na drugą część sezonu? Zawodnicy są świadomi, że na koniec będą rozliczani nie tylko z miejsca w tabeli III ligi, ale przede wszystkim rozwoju indywidualnego, jaki w ciągu tych kilku miesięcy powinni poczynić.

 

- Tak naprawdę cel sportowy i cel rozwojowy idą ze sobą w parze. Wiemy, że im więcej spotkań będziemy wygrywać, prezentując na boisku nasze mocne strony, tym większą mamy szansę trafić na dłużej do pierwszej drużyny. Umiejętności piłkarskie to jedno, umiejętność wygrywania, stabilność formy czy umiejętność radzenia sobie z presją wyniku są jednak równie istotne, by móc na dłuższą metę poradzić sobie w "jedynce" – wskazuje Mateusz Bondarenko.

 

- Wysokie miejsce w tabeli na zakończenie rozgrywek na pewno będzie mocnym argumentem za tym, by dać kilku zawodnikom szansę w pierwszej drużynie podczas przygotowań do kolejnego sezonu. Strata do lidera jest spora, ale to jest futbol - jeszcze wszystko może się zdarzyć. My przede wszystkim chcemy konsekwentnie prezentować nasz styl, tak by widoczna była powtarzalność w naszej grze. Nie nakładamy na siebie presji, że musimy wywalczyć awans, ale jesteśmy ambitni, każdy z nas chciałby na koniec sezonu móc cieszyć się z promocji do II ligi. Nie zapominamy jednak, że przede wszystkim przez najbliższe pół roku mamy stać się lepszymi zawodnikami, zbliżyć się do poziomu, z jakim możemy spotkać się w I zespole Legii – wtóruje mu Maciej Rosołek.

 

W pierwszym spotkaniu rundy wiosennej legioniści podejmą na własnym boisku - na stadionie w Ząbkach - Broń Radom, dwunastą drużynę po rundzie jesiennej. Mecz zostanie rozegrany w niedzielę, 17 marca, o godzinie 12:00. Wstęp wolny.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN