Legia Warszawa
vs Pogoń Szczecin
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-06-20 15:01:00
Newsletter

Rosołek: Wymagać od siebie więcej

Autor: not. Bartosz Zasławski Fot. Mateusz Kostrzewa
- Dla takiego młodego zawodnika jak ja, debiutanta na zgrupowaniu, te obciążenia są rzeczywiście duże. Nie ma co narzekać, trzeba trenować. Od kolegów z drużyny uczę się przede wszystkim mądrości boiskowej i jak najlepszego ustawiania się - mówi 17-letni napastnik Maciej Rosołek, który jako jeden z dwóch zawodników rezerw pojechał na obóz z pierwszym zespołem.

- Byłeś zaskoczony, kiedy dowiedziałeś się, że jedziesz z pierwszym zespołem na zgrupowanie?

- Trochę tak, choć dochodziły do mnie sygnały w trakcie sezonu, po dobrych meczach w rezerwach, że może znajdę się w kadrze na obóz z jedynką. Jak usłyszałem, że jest zainteresowanie moją osobą i mogę przejść do pierwszego zespołu, sam dodatkowo się motywowałem i zacząłem wymagać od siebie więcej. Pamiętam ten moment. Trener Kobierecki zaprosił mnie przed treningiem i powiedział, że mogę oczekiwać powołania. Byłem tak pobudzony, że na zajęciach ciężko było się skupić.

 

- Największe różnice w treningach?

- Intensywność i oczywiście jakość piłkarzy, która przekłada się na poziom gry. Dla takiego młodego zawodnika jak ja, debiutanta na zgrupowaniu, te obciążenia są rzeczywiście duże. Nie ma co narzekać, trzeba trenować nawet w takim upale.

 

- Jakie cechy podpatrujesz u starszych zawodników, którzy występują na twojej pozycji?

- Od kolegów z drużyny uczę się przede wszystkim mądrości boiskowej i jak najlepszego ustawiania się. Podpatruję ich zachowania. Zdobycie takiego doświadczenia jest dużym atutem. Szczególną opieką otacza mnie Inaki Astiz, duże cennych rad udziela również Radosław Cierzniak. Zresztą nie tylko mi, koledzy dbają o całą grupę młodzieży.

 

- Jak duży kontakt miałeś z zawodnikami z pierwszego zespołu wcześniej?

- Większy kontakt miałem z młodszymi, z którymi grałem w juniorach lub rezerwach, czasem mieszkałem w tej samej bursie. Ze starszymi raczej nie, z pierwszą drużyną miałem okazję trenować tylko raz, za czasów trenera Sa Pinto. Szybko zżywam się z drużyną, również nasi zagraniczni zawodnicy są bardzo otwarci, nie ma między nami bariery. Z trenerem Saganowskim miałem kontakt w zespole U18. On poświęca mi dużo czasu i przekazuje, czego trener Vuković wymaga w grze ofensywnej.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Więcej na temat

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN