Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-08-26 17:52:00
Newsletter

Sa Pinto: Jestem odpowiedzialny za wynik

Autor: Kamil Majewski Fot. Mateusz Kostrzewa
- Pracowaliśmy ciężko w ciągu tygodnia. Myśleliśmy, że zobaczymy dobry mecz z naszej strony. Widziałem w moich zawodnikach ogromną motywację. Pierwsza połowa była decydująca, nam brakowało agresji i organizacji gry - powiedział po meczu z Wisłą Płock trener Legii, Ricardo Sa Pinto.

 

- Przeciwnik wykorzystał nasze słabsze momenty. Wynik jest wyższy, niż zasługiwała na to Wisła. Jeżeli od pierwszej minuty brakuje zaangażowania, tak właśnie może się to potoczyć. W drugiej połowie stworzyliśmy sobie szanse, nie zdobyliśmy jednak bramek. Musimy zaakceptować ten wynik i oczekiwać na Legię taką, jaką chcielibyśmy oglądać. 

 

Chcę dodać, że to ja jestem odpowiedzialny za dzisiejszy wynik i to ja będę odpowiedzialny za każdy kolejny. Wiem, że razem odbudujemy drużynę, która będzie walczyć o mistrzostwo Polski. Nie lubię mówić o przeszłości. Zaczynamy od zera, jestem skoncentrowany na pomocy drużynie w rozwiązaniu jej problemu.

 

Michał Pazdan to bardzo dobry zawodnik i być może kolejny mecz rozpocznie w wyjściowym składzie. Rozmawiamy z nim przez cały czas, on nie czuje się gotowy do gry po mistrzostwach świata. To bardzo wartościowy zawodnik i prezentuje konkretną jakość. Trochę mi przykro, ponieważ po wygranym meczu pytania o Pazdana nie padają, po przegranym z kolei łatwo jest punktować. Powinniśmy zachować pewną sprawiedliwość przy zadawaniu pytań. Tak jak mówiłem, ja jestem za to odpowiedzialny, nie defensywa.

 

 

Dariusz Dźwigała (trener Wisły Płock): 

 

- Kluczem do sukcesu była dobra organizacja gry w defensywie. Wiedzieliśmy o tym, jak funkcjonuje środek Legii. Nasza środkowa formacja zdołała jednak zniwelować atuty tego zespołu. Naszym problemem we wcześniejszych spotkaniach były właśnie zachowania w defensywie. Nad tym pracowaliśmy, to droga do rozwoju. Martwi mnie stracona bramka, ponieważ chciałem zagrać na zero z tyłu. W ostatnich minutach daliśmy Legii dużo swobody. Cieszą trzy punkty, Wisła Płock zasługuje na to, aby wygrywać w LOTTO Ekstraklasie. Nie pamiętam, czy to moje największe zwycięstwo. Współpracując z Tomaszem Hajto w Jagielloni miałem już okazję wygrać przy Łazienkowskiej. Merebaszwili ma zbitą łydkę, Ricardinho z kolei poczuł ból w mięśniu czworogłowym. LOTTO Ekstraklasa jest wyrównana. W żadnym z poprzednich meczów nie byliśmy zespołem słabszym. Każdy jest w stanie wygrać z każdym, stąd takie wyniki. 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Monter
Monter
Szeregowiec
2018-08-26 18:25:15
Dla Legii, trener pilnie poszukiwany. Natychmiast. I uwaga, słowa proroctwa ! -Legia Warszawa w sezonie 2018/19, po raz pierwszy w historii spadnie do drugiej ligi. Dzięki Prezesie, kibice.
Kibic z dala
Porucznik
2018-08-26 21:26:39
Ciszej nad tą trumną...!!! Ile można słuchać? Jesteśmy źli, zawiedliśmy kibiców i siebie, problem jest w naszych głowach, na treningach wygląda to dobrze... itd. Jest źle i to od meczu z Arką, nieliczne zwycięstwa, remisy - zamazały prawdziwy obraz. Jest dramat jeśli chodzi o: przygotowanie fizyczne, taktyki zero, no i zespół to już historia... Do tego dochodzą dziwne, nerwowe ruchy po stronie Zarządu, listy itp. Skoro leje nas jak chce słaba Wisła P (wcześniej inni) proponuję ustawić tramwaj przed polem karnym w meczu w Krakowie, może uda się zagrać na zero z tyłu..?
Mioduski miej honor odejść.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN