Legia Warszawa
vs Raków Częstochowa
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-10-30 23:45:00
Newsletter

Sa Pinto: Naszym celem był awans, nieważne w jaki sposób

Autor: Kamil Majewski Fot. Mateusz Kostrzewa
- To fantastyczne zwycięstwo naszego zespołu. Zasłużyliśmy, aby wygrać ten mecz wcześniej. To się jednak nie udało, dlatego zadecydowały rzuty karne – powiedział po meczu z Piastem Gliwice trener Legii Warszawa, Ricardo Sa Pinto.

 

- Naszym celem był awans, nieważne w jaki sposób. Jestem zaskoczony decyzjami sędziego. To był oczywisty karny, a także oczywista bramka. Już od paru spotkań obserwuję, że sędziowie w stosunku do nas podejmują dziwne decyzje. Moi piłkarze pokazali jednak charakter.

 

- Mam trzech wojowników do wyboru na pozycję bramkarza. Nie mogę zdecydować teraz, kto wystąpi w kolejnym meczu, jestem jednak dumny z Radosława Majeckiego. Jesteśmy bardzo zadowoleni z jego postawy. Pokazał, że ma wielkie umiejętności. Jest on gotowy do walki o bluzę z numerem „1”.

 

- Mam nadzieję, że w 100% uda nam się przygotować do meczu z Górnikiem. Andre Martins będzie prawdopodobnie gotowy do gry w sobotnim spotkaniu, decydujące będzie jednak najbliższe 48 godzin.

 

- Na koniec chciałbym zadedykować nasze zwycięstwo Krzysztofowi Dowhaniowi, który jutro przejdzie poważną operację (trener Krzysztof Dowhań podda się zabiegowi kolana - przyp. red.) i nie będzie mógł być z nami przez najbliższe sześć miesięcy. Wszyscy życzymy mu szybkiego powrotu do zdrowia.

 

Waldemar Fornalik (trener Piasta Gliwice):

 

- Myślę, że było w tym spotkaniu dużo emocji. Ilość stworzonych okazji pokazuje, że postawiliśmy się Legii. Można dyskutować, czy jej zwycięstwo jest zasłużone, miała jednak swoje okazje. Legia miała lepszy kalendarz, musieliśmy więc patrzeć pod tym kątem. Mogę pogratulować swojej drużynie postawy. Graliśmy z dobrą drużyną, która postawiła na szali wszystko, co ma najlepsze. Niestety, w karnych była skuteczniejsza.

 

- To, że ten mecz trwał 120 minut może sprawić, że przeprowadzimy inne zmiany. Zrobimy wszystko, aby piłkarze zregenerowali się do piątku. W meczu z Wisłą Kraków zagra mieszanka tych, którzy dziś zagrali z tymi, którzy dziś nie wystąpili.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN