Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-07-26 18:49:00
Newsletter

Sadiku: To jeszcze nie koniec

Autor: Kacper Ruszczak Fot. Mateusz Kostrzewa
- Sami skomplikowaliśmy sobie naszą sytuację, ale to jeszcze nie koniec. W rewanżu możemy wygrać 2:0 - powiedział Armando Sadiku po meczu z Astaną.

Armando Sadiku: - Jesteśmy źli, nie chcieliśmy stracić tej trzeciej bramki. Gdybyśmy dowieźli wynik 1:2, moglibyśmy być spokojniejsi. W drugiej połowie mieliśmy szanse na strzelenie kolejnych goli, a tak sami skomplikowaliśmy sobie swoją sytuację. To jeszcze jednak nie koniec. Możemy wygrać w rewanżu 2:0, ale to będzie wymagało od nas wielkiej koncentracji. Nie będziemy mogli popełnić takich błędów jak dzisiaj.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Yans
Yans
Porucznik
2017-07-26 22:03:17
Good luck Armando, you are our hope !
Endriu G
Endriu G
Podporucznik
2017-07-26 22:23:46
To jeszcze jednak nie koniec... A Vadis Odjidja juz w nastepnej rundzie. Co pan na to, panie Mioduski?
Bambusek
2017-07-26 23:52:26
Sadiku swoje zrobił, oby zrobił też za tydzień. Przydałą by się powtórka z 96 i dwumeczu z Panathinaikosem... Tylko może niech piłkarze nie czekają z golem na 2:0 do ostatniej minuty. I trzeba defensywę ogarnąć, Legia nie może tracić takich bramek jak ta pierwsza.
To jeszcze nie koniec !!!!! No pewnie, że to nie koniec, scenariuszy jest kilka, możemy dostać jeszcze lepszy wpierdziel, możemy powstać z kolan i wygrać z taka przewagą, która zagwarantuje nam awans, możemy też odpaść w dobrym stylu wygrywając np 2-1. Nie jest dobrze piłkarsko, to wiemy wszyscy i tak naprawdę przyczyn może być tak dużo, że każda wskazywana będzie właściwa. Jedno jest pewne, prawdziwego kibica, który jest w stanie zrobić dla Legii wiele, nic nie zwalnia z obowiązku stawienia się 2 sierpnia na stadionie i dopingowania do utraty tchu naszej drużyny. Porzućmy już te rozważania co by było, gdyby w zimę nie odeszli nasi napastnicy a teraz najlepszy pomocnik. Oni wybrali inaczej serce do zespołu mamy mieć My kibice, oni wypełniali tylko misję, która się dla nich już skończyła. Jesteśmy tu i teraz i mamy takich a nie innych grajków, zróbmy taki młyn na stadionie, abyśmy sami sobie nie mogli zarzucić, że nie daliśmy z siebie wszystkiego. Pokażmy im, co znaczy dla nas Legia i niech się wzorują na nas, niech gryzą trawę i wyciskają z siebie wszystkie poty, bo my chcemy grać w Europie i tam pokazać swój doping.
Bambusek
2017-07-27 11:26:26
@mrquad Strzelić dwie bramki Astanie u siebie powinno się dać. Problemem moze być nie stracenie żadnej. Wiadomo, że oni, póki będą mieć wynik dający awans, będą grali tak jak wczoraj drugą połowę.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN