Legia Warszawa
vs Europa FC
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-03-28 10:00:00
Newsletter

Serb, który został Węgrem

Autor: Karol Czyżewski Fot. Mateusz Kostrzewa
Nemanja Nikolić robi furorę w polskiej Ekstraklasie – zdobywca 25 bramek w tych rozgrywkach formę klubową chce przenieść także na poziom reprezentacji, co pozwoli mu wyjechać wraz z drużyną Węgier na Euro 2016. Jak powszechnie wiadomo, były napastnik Videotonu ma także korzenie serbskie, lecz zdecydował się grać w barwach kraju ze stolicą w Budapeszcie. Jak wyglądała jego droga do reprezentacji?

Z Serbii na Węgry

 

Aby zrozumieć ciężar decyzji, którą musiał podjąć napastnik Legii, należy cofnąć się kilkanaście lat wstecz. Urodzony w 1987 roku w Sencie zawodnik w wieku dziewięciu lat rozpoczął treningi w miejscowej drużynie FK Senta. Występował tam przez 10 lat, aż do roku 2006. W międzyczasie odbył testy w OFK Belgrad. - Kiedy byłem młody, poszedłem tam na testy, ale to był tylko jeden mecz. Mój ojciec musiałby zainwestować dużo pieniędzy żebym mógł tam pojechać na stałe, ale ja sumie nie byłem tym zainteresowany - powiedział w rozmowie ze sportowefakty.wp.pl.

 

Po tym czasie podjął najważniejszą w życiu decyzję – opuścił rodzinny kraj i przeniósł się na Węgry. Podbój Budapesztu rozpoczął w drugiej lidze, gdzie reprezentował barwy Barcsi SC: w pierwszym sezonie na nowej ziemi zaliczył 18 spotkań i zdobył trzy bramki. Daleko był jeszcze od reprezentacji, ale ogromny krok zrobił dwa lata później, kiedy to przeniósł się do Kaposvaru.

 

Obywatel Węgier

 

Tam “Niko” wziął szturmem pierwszą ligę. Zadebiutował przeciwko Videotonowi, który później zrobi wszystko, aby go pozyskać. Obecny snajper Legii pobyt w klubie zakończył z imponującym dorobkiem – 30 goli w 49 meczach sprawiło, iż był on celem nr 1 największych klubów na Węgrzech. Wtedy też po raz pierwszy pojawiły się wzmianki o potencjalnym zainteresowaniu ówczesnego selekcjonera Erwina Koemana.

 

W 2009 roku Nikolić zdecydował – chciał dostać węgierskie obywatelstwo. Miał ku temu przesłanki, gdyż jego matka jest z pochodzenia Węgierką. Napastnik złożył wszystkie potrzebne dokumenty i dostał pozytywną decyzję. Nie oznacza to jednak, że przestał kochać Serbię.

 

- Moja matka jest Węgierką, mój ojciec jest Serbem. Ja urodziłem się w Serbii i żyłem tam przez 18 lat. I to jest dla mnie bardzo ważny okres, którego nigdy nie zapomnę i się go nie wyprę. Moi rodzice nadal tam mieszkają, często tam jeżdżę gdy mam przerwę. Na Węgry zresztą też. Moją piłkarską karierę budowałem właśnie na Węgrzech i wszystkie piękne chwile pochodzą stamtąd - dodał w wywiadzie dla sportowefakty.wp.pl.

 

Mistrzostwo i gole w Europie

 

Jego sukcesy rozpoczęły się w Videotonie – przeniósł się tam w 2010 roku, a sezon 2009/10 kończył z tytulem króla strzelców ligi. Początki były trudne, bo Paulo Sousa widział raczej “Niko” w roli rezerwowego, lecz zawodnik mimo to potrafił zdobywać bramki w lidze, co jeszcze bardziej budowało jego markę w kontekście reprezentacji. Sezon 2010/11 skończył z tytułem mistrzowskim.

 

Do goli na krajowych boiskach dochodziły gole w Europie. Nikolić zdobywał gole między innymi przeciwko KAA Gent w trzeciej rundzie Ligi Europy, a także przeciwko Sportingowi Lizbona w tym samych rozgrywkach (sezon 2012/2013). Rok później jego marzenie zostało spełnione.

 

Reprezentacja – cel Euro 2016

 

11 października 2013 roku “Niko” zadebiutował w reprezentacji. Nie był to najlepszy mecz w historii Węgier, gdyż ulegli oni wówczas w Amsterdamie Holandii aż 1:8 podczas kwalifikacji do MŚ 2014. 4 dni później 29-letni zawodnik był w zupełnie odmiennym nastroju – w meczu przeciwko Andorze strzelił gola, a nawet dwa (jego drugie trafienie uznano za samobója obrońcy przeciwników). Ostatecznie Węgrzy zajęli trzecie miejsce w grupie nie znaleźli się w gronie drużyn, którzy na przełomie czerwca i lipca mieli wystąpić podczas turnieju w RPA.

 

W szalonych eliminacjach do Euro 2016 brał udział także Nikolić. W sumie wystąpił w dziewięciu spotkaniach - nie zdobył co prawda gola, ale zaliczył jedną asystę. Węgrzy wywalczyli trzecie miejsce w grupie F, co doprowadziło ich do baraży. Tam pokonali Norwegię najpierw na wyjeździe 1:0, a następnie u siebie 2:1. Nie miał bezpośredniego udziału w awansie, ale wszyscy wierzą, że świetna forma w Legii przełoży się na jego grę w kadrze. Sam “Niko” robi wszystko, aby latem być częścią swojej drużyny narodowej i przynieść fanom reprezentacji wiele wspaniałych momentów. Do tej pory rozegrał 16 meczów i zdobył 3 bramki – wszyscy jesteśmy pewni, że jego doskonała dyspozycja pozwoli przeżyć mu w kadrze jeszcze wiele wspaniałych momentów w przyszłości!


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Brawo Niko !!! Graj tak dalej a wszystko co najlepsze samo do ciebie przyjdzie !!!

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN