Legia Warszawa
vs Raków Częstochowa
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-12-16 01:29:00
Newsletter

Siatkówka: BAS Białystok – Legia Warszawa 3:1

Autor: Dariusz Oleś Fot. Anna Okolus
Jednego seta udało się ugrać legionistom w meczu na szczycie grupy B siatkarskiej II ligi mężczyzn. Warszawianie, którzy na mecz kolejki udali się do Białegostoku, potrafili zaskoczyć miejscowy BAS tylko w drugim secie. Pozostałe partie pewnie zwyciężyli gospodarze, którzy wygrywając 3:1 umocnili się na pozycji lidera. Legia Warszawa po 12. kolejkach zajmuje drugie miejsce.

Pierwszy set od początku ułożył się po myśli gospodarzy, którzy otworzyli spotkanie punktami Marcina Ociepskiego i Cezarego Stanisławajtysa (3:0). W kolejnych wymianach przewaga nieznacznie się powiększyła i trener Legii Warszawa, Daniel Kołodziejczyk, zmuszony był wziąć czas. Po krótkiej przerwie Wojskowi ruszyli do odrabiania strat i przez chwilę mogli cieszyć się z doprowadzenia do wyrównania (14:14). Niestety, siatkarze BAS-u z większą koncentracją podeszli do drugiej części partii i po seryjnie zdobytych punktach ponownie odskoczyli na bezpieczną przewagę (20:15). Straty w tym momencie okazały się już nie do odrobienia i po dwóch kolejnych blokach zespół z Podlasia mógł cieszyć się ze zwycięstwa - 25:17.

 

Druga partia miała bardziej wyrównany przebieg. Obie ekipy nie dały odskoczyć przeciwnikowi na przewagę większą niż dwa punkty. To sprawiło, że kibice zgromadzeni w hali oglądali zaciętą i emocjonującą rozgrywkę. Rozstrzygające losy seta akcje rozegrały się w końcówce. Najpierw skuteczny w tym spotkaniu Stanisławajtys dał swojej drużynie dwupunktowe prowadzenie (20:18). Odpowiedź gości była jednak piorunująca. Legioniści zaskoczyli przeciwnika trudną zagrywką i szczelnym blokiem, dzięki czemu zdobyli serię kilku punktów, które w efekcie dały zwycięstwo 25:23. 

 

Porażka w drugiej partii rozjuszyła białostoczan, którzy bardzo szybko wyszli na wyraźne prowadzenie w secie. Jakub Makar, Michał Tomczak i Ociepski przyśpieszyli grę zespołu, a to przełożyło się na siedem punktów przewagi (9:2). Wysoki prowadzenie uśpiło jednak ekipę trenera Marcina Śliwy, co skrzętnie wykorzystali warszawianie, bardzo szybko doprowadzając do remisu (12:12). W tej fazie najaktywniejszy po stronie legionistów był Artur Gromelski w polu zagrywki i ataku oraz Tomasz Obuchowicz na bloku. Niestety, po raz drugi w meczu druga część seta należała do BAS-u, który ponownie w ekspresowym tempie uciekł przeciwnikowi na bezpieczną przewagę. Gospodarze prowadzili 14:12, 17:15 i 19:15. W końcówce Wojskowi nie potrafili skutecznie odpowiedzieć rywalowi i po akcji Stanisławajtysa ponownie musieli gonić wynik.

 

Czwarty set to koncertowa gra BAS-u, który od początku kontrolował przebieg gry. Legioniści stawiali opór jedynie w pierwszej części partii, ale na nic się to zdało. Blok Tomczaka oraz skuteczny Ociepski, zniechęcili siatkarzy ze Stolicy do walki, dzięki czemu set, a tym samym mecz, został błyskawicznie rozstrzygnięty. Gospodarze wygrali 25:17, a całe spotkanie 3:1, inkasując kolejne cenne trzy punkty. 

Porażka legionistów, przy niespodziewanym potknięcia AZS-u UWM Olsztyn, nie sprawiła większych przetasowań w górnej części tabeli. Dalej prowadzi BAS, który wyprzedza Legię Warszawa i wspomniany AZS UWM Olsztyn.

 

BAS Białystok - Legia Warszawa 3:1 (25:17, 23:25, 25:19, 25:17)

 

Legia: Obuchowicz, Stępień, Buczek, Grodzicki, Gromelski, Belczyk oraz Sumara (libero), Godlewski, Szewczyk, Morawski, Rosa, Stelmaszczyk, Pazgan, Tomczak.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN