Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-10-22 17:50:00
Newsletter

Siatkówka: Kolejne Derby Warszawy dla Legii - tym razem 3:2 z MOS Wola

Autor: Dariusz Oleś Fot. Anna Okolus Źródło: siatkowka.legia.com
W ramach 5. kolejki grupy 2 II ligi mężczyzn doszło do kolejnego spotkania o prestiż w stolicy - derbów Warszawy z MOS-em Wola. Lepsi okazali się siatkarze Legii Warszawa, którzy na swoim parkiecie pokonali rywali 3:2 (25:20, 20:25, 25:19, 20:25, 15:11).

Pierwszy set przebiegał pod dyktando podopiecznych Daniela Kołodziejczyka. Dzięki skutecznym atakom Pawła Kaczorowskiego i Mateusza Majcherka, gospodarze wyszli na prowadzenie 10:7. Po kilku kolejnych wymianach, punkty dołożyli Daniel Rosa i Igor Stelmaszczyk, a przewaga warszawskiej Legii powiększyła się do pięciu oczek (17:12). Ostatnia faza seta to pełna kontrola wydarzeń przez gospodarzy, którzy utrzymywali bezpieczną przewagę nad rywalem i po skutecznym ataku Stelmaszczyka mogli cieszyć się z wygranej 25:20.

 

 

Kolejny set rozpoczął się również pomyślnie dla 8-krotnego mistrza Polski, który od początku narzucił swój styl gry i po skutecznej akcji Majcherka wyszedł na prowadzenie 8:5. W tym momencie na wzięcie czasu zdecydował się trener gości. Krótka przerwa podziałała mobilizująco na zawodników MOS-u, którzy w ekspresowym tempie zaczęli odrabiać straty. Goście zdobyli osiem (!) punktów z rzędu i po chwili na tablicy widniał wynik 13:8 dla siatkarzy MOS-u. Warto zaznaczyć, że kluczowym elementem gry przy odrabianiu strat był skuteczny blok, którego legioniści nie potrafili sforsować. Wypracowaną przewagę w środkowej części tej partii goście utrzymali do końca seta i wygrali 25:20.

 

 

Trzecia odsłona meczu, to ponownie dobre otwarcie siatkarzy Legii, którzy za sprawą trudnej zagrywki Macieja Stępnia wyszli na prowadzenie 3:0. Minimalna przewaga gospodarzy utrzymywała się po raz kolejny do środkowej fazy seta, kiedy to MOS doprowadził do wyrównania. Reakcja siatkarzy warszawskiej Legii była jednak błyskawiczna i dzięki dobrej grze całej drużyny, ostatnie piłki tej partii kibice zgromadzeni w hali przy ulicy Niegocińskiej 2 mogli oglądać ze spokojem. Przy stanie 22:18, dwa błędy popełnili goście, a seta zakończył pewnym atakiem Majcherek, ustalając wynik partii na 25:19.

 

 

O czwartym secie zawodnicy oraz szkoleniowiec warszawskiej Legii zapewne chcieliby jak najszybciej zapomnieć. W tej odsłonie meczu gospodarze od początku cierpliwie wypracowywali sobie coraz większą przewagę nad przeciwnikiem, która dzięki skutecznej grze Majcherka i Stelmaszczyka, wynosiła już w pewnym momencie nawet pięć punktów (14:9). Wówczas nic nie wskazywało na to, że może dojść do katastrofy, która finalnie zabierze legionistom jeden cenny punkt. Legioniści przez większość drugiej części seta nie potrafili sforsować skutecznego bloku gości. Przełożyło się to na to, iż goście najpierw wyszli na prowadzenie 16:15, a następnie sukcesywnie powiększali przewagę, ustalając ostatecznie wynik seta na 25:20.

 

 

Decydujący o losach derbów tie-break pad łupem Legii Warszawa, która od początku seta nie dała złudzeń, komu należy się zwycięstwo w tej rywalizacji. Bardzo dobrze w pierwszej części piątego seta prezentował się Majcherek, który najpierw za sprawą skutecznej zagrywki, a później efektywnych ataków, wyprowadził swoją drużynę na prowadzenie 5:1. Czteropunktowa przewaga została utrzymana do połowy seta, kiedy to drużyny zamieniły się stronami. Druga część partii nie zmieniła obrazu gry na parkiecie. Legia kontrolowała wypracowaną przewagę, której nie oddała już do końca seta i po nieudanym serwisie Grzymały mogła cieszyć się ze zwycięstwa za - niestety - tylko dwa punkty.

 

 

Następny mecz, w ramach 6. kolejki rozgrywek II ligi, siatkarze Legii Warszawa zagrają za tydzień (28 października) na wyjeździe, gdzie zmierzą się z jednym z faworytów do awansu - Energą NET Ostrołęka.

 

II liga: Legia Warszawa - UMKS MOS Wola Warszawa 3:2 (25:20, 20:25, 25:19, 20:25, 15:11)

 

Legia: Świerżewski, Rosa, Kaczorowski, Stępień, Stelmaszczyk, Majcherek - Bujniak (L), oraz rezerwowi: Hes, Staniszewski, Szewczyk, Belczyk, Godlewski, Sęk, Słowiński (L).

Trener: Daniel Kołodziejczyk


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN