Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-11-18 13:50:00
Newsletter

Siatkówka: Legia pokonała Metro 3:1

Autor: Dariusz Oleś Fot. Anna Okolus
Legia Warszawa wygrała kolejne derby Warszawy, w rozgrywkach siatkarskiej II ligi mężczyzn. Tym razem ekipie Daniela Kołodziejczyka nie sprostali zawodnicy KS Metro Warszawa, którzy pomimo zwycięstwa w pierwszym secie, ostatecznie ulegli 1:3. Zwycięstwo za trzy punkty umocniło Wojskowych na drugim miejscu w tabeli. Do pierwszego, BAS-u Białystok, zespół traci dwa oczka.

Legioniści bardzo nerwowo weszli w derbową potyczkę w hali przy ulicy Niegocińskiej. Błędy w przyjęciu oraz kilka piłek posłanych w aut, pozwolił gościom wyjść na kilkupunktową przewagę (6:3). W dalszej fazie siatkarze KS Metro podbudowani dobrym początkiem poszli za ciosem. Blok Dominika Zalewskiego i atak Pawła Szczepaniaka dały przyjezdnym siedem oczek przewagi (13:6). Wojskowi od tego momentu ruszyli do odrabiania strat. Gra blokiem oraz skuteczna zagrywka pozwoliła zbliżyć się do rywala na zaledwie dwa punkty (17:15). To było jednak wszystko, na co było stać gospodarzy w tym fragmencie gry. W końcówce skuteczniej zagrali zawodnicy z Ursynowa, którzy co chwilę zatrzymywali ataki Legii Warszawa. Seta zakończył Mariusz Godlewski, który pomyli się w ataku i posłał piłkę w aut.  

 

Po męskiej rozmowie przy ławce legioniści przystąpili do dalszej gry odmienieni. Druga partia rozpoczęła się od kapitalnej gry pod siatką, w której brylowali Tomasz Belczyk, Mateusz Grodzicki i Kacper Buczek (9:3). Legioniści imponowali nie tylko grą blokiem, ale również umiejętnym i szybkim rozprowadzaniem akcji, które często kończyły się efektownymi „gwoździami”. Bardzo dobre zawody rozgrywał Maciej Stępień, którego pomysł na grę sprawiał wiele kłopotu rywalowi. Stępień dobrze czuł się nie tylko przy rozegraniu, ale także na zagrywce. Po jednej z nich przewaga ekipy Daniela Kołodziejczyka wzrosła do siedmiu punktów (18:11). W końcówce Wojskowi oddali inicjatywę drużynie trenera Wojciecha Szczuckiego, ale na odrobienie strat nie starczyło gościom sił. Ostatnią akcją w secie popisał się — dający dobrą zmianę — Artur Gromelski, który tym samym doprowadził do wyrównania w meczu. 

 

Kolejna odsłona miała niemal identyczny przebieg co wcześniejszy set. Punkty Gromelskiego i Buczka pozwoliły odskoczyć przeciwnikowi na bezpieczną przewagę (6:2). Od tego momentu legioniści przez większą część gry, kontrolowali sytuację na parkiecie. Zawodnicy Metra próbowali odrabiać straty, ale w tym czasie zbliżyli się do gospodarzy maksymalnie na dwa punkty (14:12). Nerwowo zrobiło się dopiero w końcówce. Ośmiokrotny mistrz Polski prowadził 22:18, ale ambitni goście po asie serwisowym Szczepaniaka złapali kontakt (23:22). Na szczęście, w odpowiednim momencie na wysokości zadania stanął Buczek i to kibice Legii Warszawa mogli cieszyć się z prowadzenia w derbach. 

 

Czwartą partię ponownie lepiej rozpoczęli Wojskowi, którzy wypracowali sobie trzy oczka przewagi (5:2). W tym czasie skuteczny blok postawili kolejno – Gromelski, Stępień i Grodzicki. Metro starało się za wszelką cenę pozostać w grze, ale ich pościg kończył się na kilkukrotnym doprowadzeniu do remisu. Za każdym razem, gdy ta sztuka się udała, legioniści błyskawicznie odpowiadali skuteczną ucieczką. Tak było również w końcówce, gdy na tablicy wyników wyświetlił się wynik 19:19. Od tego momentu, gospodarze oddali rywalowi tylko jeden punkt dzięki czemu, po ataku Buczka zakończyli seta wynikiem 25:20, a to oznaczało zwycięstwo w całej konfrontacji 3:1. 

 

Zadowolenia ze zwycięstwa nie krył szkoleniowiec Legii Warszawa, Daniel Kołodziejczyk. - Kibice i ja mogliśmy dzisiaj przeżywać wahania nastrojów. Rozpoczęło się pesymistycznie, ale drugi set pozwolił nam inaczej patrzeć na dalszą fazę meczu. Samo spotkanie kosztowało mnie dużo nerwów, bo poszczególne sety zostały wygrane w końcówkach. Na szczęście zostały one zagrane na przyzwoitym poziomie i rozstrzygnęliśmy je na naszą korzyść. Żal pierwszego seta, który uciekł nam po słabym początku. Próbowaliśmy gonić, ale nie udało się. Cieszyć może dzisiejsza gra Artura Gromelskiego, który radził sobie bardzo dobrze na skrzydłach. Artur wniósł dużo pozytywnej energii w grę zespołu i uważam, że był to jego najlepszy mecz w barwach Legii Warszawa. Liczę, że tak jak cała drużyna, utrzyma formę w kolejnych spotkaniach – powiedział trener Legii. 

 

Legia Warszawa – KS Metro Warszawa 3:1 (17:25, 25:22, 25:23, 25:20)

 

Legia: Rosa, Stępień, Buczek, Grodzicki, Godlewski, Belczyk oraz Sumara (libero), Obuchowicz, Gromelski, Szewczyk, Stelmaszczyk, Pazgan, Morawski, Tomczak


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN