Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-02-12 12:02:00
Newsletter

Siatkówka: Legia Warszawa – AZS UWM Olsztyn 2:3

Autor: Dariusz Oleś Fot. Anna Okolus Źródło: siatkowka.legia.com
Niestety, nie udało się siatkarzom warszawskiej Legii przerwać serii meczów bez zwycięstwa. Po porażkach z liderem i wiceliderem, warszawianie musieli przełknąć gorycz kolejnej porażki. Tym razem lepsi od legionistów okazali się zawodnicy AZS-u UWM Olsztyn, którzy po zaciętym meczu wygrali 3:2.

Mecz rozpoczął się bardzo dobrze dla gospodarzy. Po kilku pierwszych wymianach zawodnicy Daniela Kołodziejczyka ruszyli do zdecydowanych ataków, dzięki którym za sprawą Pawła Kaczorowskiego i Piotra Świerżewskiego wyszli na trzypunktowe prowadzenie (7:4). Przewaga uzyskana w początkowej fazie gry została jednak bardzo szybko roztrwoniona. Warszawiacy w jednym ustawieniu stracili cztery punkty (13:13). Końcówka należała już jednak do akademików, którzy dzięki efektownej i skutecznej zagrywce wyszli na prowadzenie 21:18. Przewaga trzech punktów została przez gości utrzymana już do końca seta, który zakończył się wynikiem 25:22.

 

 

Druga partia miała bardzo ciekawy przebieg. Obie drużyny w ciągu całego seta seryjnie traciły i zdobywały punkty. Najpierw Wojskowi przegrali trzy wymiany z rzędu (2:4), by po chwili zdobyć pięć punktów i wyjść na prowadzenie (8:5). Przewaga została roztrwoniona bardzo szybko, bo po następnych trzech podaniach goście doprowadzili do remisu (8:8). Sytuacja, kiedy któraś z drużyn zdobywała kilka punktów z rzędu, trwała do samego końca. Niestety zwycięsko z tej rywalizacji ponownie wyszli olsztynianie, którzy przy stanie 22:20 dla Legii, wygrali pięć kolejnych piłek. Bohaterem decydującej fazy seta był Wiktor Mielczarek, który między innymi dwoma asami przypieczętował zwycięstwo AZS-u 25:22.

 

 

Trzeci set to już zupełnie inna gra gospodarzy. Co prawda sam początek partii był lepszy w wykonaniu zawodników gości (3:0) ale później na parkiecie rządzili już tylko legioniści. Najpierw na prowadzenie warszawską drużynę wyprowadzili Igor Stelmaszczyk i Kaczorowski (7:5), a później dzięki dobrej grze całego zespołu przewaga z wymiany na wymianę zaczęła się systematycznie powiększać. Ostatecznie seta bez większych problemów wygrali legioniści 25:18.

 

 

Kolejna partia miała podobny przebieg, jak trzeci set. Legioniści podbudowani wcześniejszym zwycięstwem od samego początku ruszyli do ataków. Rezultatem takiej gry było systematycznie powiększające się prowadzenie. 2:0, 7:4, 13:9, a w pewnym momencie 18:12, to wyniki, które pokazują w jakiej dyspozycji byli w tej odsłonie siatkarze ze stolicy. Warto zaznaczyć, że bardzo dobrze funkcjonował w tym czasie blok, który przy dłuższych wymianach zdobył kilka cennych punktów. Prym w tym elemencie gry wiedli przede wszystkim Maciej Stępień oraz Świerżewski, którzy raz po raz zatrzymywali ataki olsztynian. W decydujących fragmentach goście co prawda odrobili część strat, jednak w końcowym rozrachunku musieli uznać wyższość legionistów w tym secie (25:21).

 

 

Decydujący o losach rywalizacji tie-break bardzo dobrze zaczęli gospodarze. Stołeczni siatkarze za sprawą bloków Stępnia i Daniela Rosy objęli prowadzenie 4:1, jednak rywal na taką sytuację odpowiedział błyskawicznie, doprowadzając do wyrównania. Przed zmianą stron ponownie dał o sobie znać Kostrubski, dzięki któremu goście na krótką przerwę schodzili z jednopunktowym prowadzeniem (8:7). Wojskowi w końcówce jeszcze raz poderwali się do walki i przed decydującym fragmentem, po bloku Rosy prowadzili 12:10. Na dobicie przeciwnika zabrakło już jednak sił. AZS zdobył cztery kolejne punkty i ostatecznie wykorzystując drugą piłkę meczową, wygrał piątego seta 15:13 i cały mecz 3:2.

 

 

Gościem honorowym dzisiejszego spotkania był wieloletni trener Legii i wychowawca legijnej młodzieży siatkarskiej - Tadeusz Piwoński. Trener Piwoński wywalczył z Legią mistrzostwo Polski i krajowy puchar w sezonie 1983/1984, był także asystentem Huberta Wagnera, kiedy ten zdobywał mistrzostwo w sezonie 1982/1983, a także 1984/1985. Przez lata szkolił też legijną młodzież, wychowując w wojskowym klubie przyszłych siatkarzy Legii i reprezentacji Polski.

Legia obecnie zajmuje czwarte miejsce w swojej grupie. Do trzeciego Centrum Augustów traci dwa punkty, ale w tej chwili legioniści mają rozegrany jeden mecz więcej. Następne spotkanie Wojskowych zaplanowane jest na pierwszy weekend marca, a ich przeciwnikiem w wyjazdowym meczu będzie KS Metro Warszawa.

 

Legia Warszawa - AZS UWM Olsztyn 2:3 (22:25, 22:25, 25:18, 25:21, 13:15)

 

Legia Warszawa: 1. Świerżewski, 2. Rosa, 3. Kaczorowski, 4. Stępień, 13. Godlewski, 14. Sęk oraz 8. Bujniak (L) oraz rezerwowi: 5. Stelmaszczyk, 6. Hes, 7. Staniszewski, 9. Majcherek, 10. Szewczyk, 12. Belczyk, 17. Słowiński (L)

Trener: Daniel Kołodziejczyk

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN