Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-01-15 12:36:00
Newsletter

Siatkówka: Legia Warszawa - Huragan Wołomin 3:0

Autor: Dariusz Oleś, JP Fot. Anna Okolus Źródło: siatkowka.legia.com
W 15. kolejce siatkarskiej II ligi mężczyzn warszawska Legia podejmowała na własnym parkiecie MUKS Huragan Wołomin. Warszawiacy wzięli srogi rewanż za jesienną porażkę w Wołominie i po 72. minutach gry odnieśli pewne zwycięstwo 3:0.

Mecz w hali przy ulicy Niegocińskiej zaczął się bardzo spokojnie. Obie drużyny wyszły na mecz skoncentrowane, przez co w początkowej fazie seta kibice mogli oglądać bardzo wyrównane widowisko. Na pierwsze większe prowadzenie wyszli goście, za sprawą ataku Mateusza Grodzickiego (9:7). Na reakcję gospodarzy nie trzeba było jednak długo czekać. Ofiarna gra w obronie, a także punkty po akcjach Piotra Świerżewskiego i Pawła Kaczorowskiego pozwoliły odrobić straty z nawiązką. Po kolejnych akcjach, gdzie swoje punkty dołożyli Mateusz Majcherek i Maciej Stępień, przewaga legionistów powiększyła się do trzech oczek (16:13). Dominacja naszej drużyny z czasem zaczęła słabnąć, a to sprawiło, że dzięki fenomenalnej grze Pawła Szczepaniaka, który zdobył trzy punkty z rzędu, na prowadzenie ponownie wyszli goście (19:18). Ta sytuacja mocno podrażniła Wojskowych, którzy w końcówce seta mocno podkręcili tempo. Zwłaszcza gra blokiem mogła mocno zdeprymować gości, którzy nie potrafili znaleźć recepty najpierw na Daniela Rosę, a chwilę później na Kaczorowskiego i Świerżewskiego, dzięki którym to Legia była bliżej zwycięstwa w pierwszej partii, prowadząc 23:20. W końcówce seta nic nieprzewidzianego się nie stało i po ataku Stępnia gospodarze mogli cieszyć się ze zwycięstwa 25:21.

 

 

Druga odsłona ułożyła się idealnie dla podopiecznych Daniela Kołodziejczyka. Punkty Pawła Sęka, Majcherka i Rosy szybko ustawiły seta (4:0). W kolejnych wymianach rozpędzeni Wojskowi nie pozostawili złudzeń przyjezdnym, sukcesywnie powiększając przewagę, która najpierw po ataku Kaczorowskiego urosła do siedmiu (11:4) a po asie serwisowym Sęka do dziewięciu oczek (20:11). Taka przewaga utrzymana została do końca drugiej partii, która po skutecznej akcji Rosy została wygrana 25:16.

 

 

Trzeci set, tak jak i ten inauguracyjny, miał bardzo podobny przebieg. Po kilku wyrównanych wymianach do ataku ruszyli ośmiokrotni mistrzowie Polski, którzy za sprawą Stępnia objęli prowadzenie 8:6. Taki obrót sprawy wprowadził w szeregi Huraganu sporo nerwowości. Najpierw w taśmę uderzył Grodzicki, a chwilę później w antenkę trafił Jakub Koc i w tym momencie przewaga legionistów wzrosła do takich rozmiarów (16:11), że tylko kataklizm mógł sprawić, aby mecz nie zakończył się w trzech partiach. Tak się jednak nie stało. Gospodarze kontrolowali przebieg wydarzeń na parkiecie. W końcówce, po punktach Szczepaniaka, przewaga co prawda zmniejszyła się do trzech punktów (21:18), ale ponownie skutecznie zadziałał blok Stępnia i Rosy, który pomógł wygrać seta 25:20.

 

 

Po tym zwycięstwie Legia Warszawa umocniła się na czwartej pozycji w swojej grupie. W najbliższą środę legioniści zmierzą się na wyjeździe z MOS Wola Warszawa, początek spotkania o godz. 17.

 

Legia Warszawa - Huragan Wołomin 3:0 (25:21, 25:16, 25:20)

 

Legia Warszawa: 1. Świerżewski, 2. Rosa, 3. Kaczorowski, 4. Stępień, 9. Majcherek, 14. Sęk – 8. Bujniak (L) oraz rezerwowi: 5. Stelmaszczyk, 6. Hes, 10. Szewczyk, 12. Belczyk, 13. Godlewski

Trener: Daniel Kołodziejczyk

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN