Legia Warszawa
vs Wisła Płock
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-12-04 14:51:00
Newsletter

Siatkówka: Legia zdobyła punkt w Międzyrzecu Podlaskim

Autor: BryMar Fot. Magdalena Jacko Źródło: siatkowka.legia.com
W spotkaniu 11 kolejki sezonu 2017/2018 siatkarze Legii zmierzyli się na wyjeździe z zespołem KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski. Po pięciosetowym pojedynku legioniści przegrali 2:3 (33:31, 19:25, 16:25, 25:23, 11:15). Na zakończenie pierwszej serii spotkań rundy zasadniczej Wojskowi zdobyli więc tylko jeden punkt.

Spotkanie rozpoczęło się od wyrównanej walki punkt za punkt. Praktycznie przez pierwszego seta nie udało się żadnej z drużyn odskoczyć na więcej niż 2-3 punkty przewagi. Od samego początku gospodarze grali bardzo ambitnie i równo przez całe spotkanie. Legioniści okresy dobrej gry przeplatali słabszymi. Spotkanie niezbyt dobrze rozpoczął nasz najskuteczniejszy zawodnik Igor Stelmaszczyk, który już w tej partii pojedynku został zastąpiony przez Pawła Sęka. Wojskowi wygrali bardzo zaciętego pierwszego seta 33:31.

Drugiego seta lepiej rozpoczęli legioniści i szybko osiągnęli przewagę. Pojedynek z Huraganem, również do udanych nie zaliczy Paweł Kaczorowski, którego w drugim secie zastąpił Mariusz Godlewski. Przy stanie 12:16 w grze legionistów coś się zacięło i rywale zdobywali punkty seryjnie wychodząc na prowadzenie 19:17. Siatkarze Legii nie potrafili już odwrócić losów tego seta i przegrali go 19:25.

Trzeci set to zdecydowana dominacja gospodarzy, którzy praktycznie od początku tej partii osiągnęli przewagę (10:7), którą z upływem czasu powiększali (22:14). Na boisku pojawili się po raz kolejny Godlewski z Sękiem, którzy zostali już na parkiecie do końca pojedynku. Niestety, nie byli w stanie przeciwstawić się bardzo dobrze grającym zawodnikom Huraganu, którzy ostatecznie wygrali 25:16.

Kolejny set miał zadecydować o tym, czy Wojskowi wrócą bez punktów, czy jeszcze zawalczą o dwa punkty. Motywację i skupienie było w legionistach widać od początku tej partii. Szybko osiągnęli niewielkie prowadzenie, które kontrolowali przez większą część partii, osiągając pod koniec nawet pięciopunktową przewagę (17:22). Ostatecznie wygrali 25:23 i doprowadzili do tie-breaku.

Koszmar pięciosetowych pojedynków powrócił. Legioniści niezbyt dobrze rozpoczęli decydującego seta i pozwolili rywalowi odskoczyć na 2-3 punkty. Praktycznie ta przewaga utrzymywała się przez całego tie-breaka i to gospodarze zainkasowali dwa punkty w tym spotkaniu, wygrywając ostatnią partię 15:11.

Seria spotkań rewanżowych zaczyna się już w najbliższą sobotę i pierwszym rywalem na wyjeździe będzie zespół Lesanu Halinów. Już dziś zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie - wspólnie wywalczmy trzy punkty!

 

Powiedzieli po meczu:

 

Daniel Kołodziejczyk (trener Legii Warszawa): „Kończymy rundę przegranym meczem w Międzyrzecu Podlaskim 3:2. Nie ma z czego się cieszyć. Jeden punkt w żaden sposób nas nie zadowala, bo przyjechaliśmy tutaj po komplet punktów i zwycięstwo 3:0, no może 3:1. Momentami nasza gra mogła się podobać, niestety na zbyt dużo pozwoliliśmy tutaj gospodarzom. Rozegrali bardzo dobre zawody, my co najwyżej dobre i dlatego taki wynik. Szkoda straconych punktów, szkoda przegranego spotkania na koniec pierwszej rundy. Jest dużo do poprawy, a przede wszystkim w kwestii mentalnej”.

 

Maciej Stępień (rozgrywający Legii Warszawa): „Wiadomo, jesteśmy w bardzo złych nastrojach, dlatego że jechaliśmy po pewne trzy punkty. Wydawało nam się, że dobrą grą, jak w dwóch ostatnich meczach, będzie to w naszym zasięgu. Jak się okazało - nie było. Brawa dla zespołu z Międzyrzeca, bo naprawdę zagrali dobry mecz. To co wyczyniali oni dzisiaj w obronie, podbijali piłki wszystkimi częściami ciała. To było coś, co ja jeszcze nie widziałem na poziomie II ligi. Szkoda trochę naszych niewykorzystanych szans, bo były takie chociaż w tie-breaku. Kilka prostych błędów i nam odjechali, nakręcali się coraz bardziej. Robili naprawdę dobrą robotę. Szkoda, bo przyjedziemy do domu tylko z jednym punktem na koniec pierwszej rundy. Jesteśmy na piątym miejscu, czyli się nie przesuniemy. Zrównamy się co prawda punktami z miejscem czwartym, ale liczyliśmy na więcej. Mam nadzieję, że w przyszłej kolejce nasza gra będzie jeszcze lepsza i będziemy szli po upragnione jak najwyższe miejsce w tabeli”.

 

KS MOSiR Huragan Międzyrzec Podlaski – Legia Warszawa 3:2 (31:33, 25:19, 25:16, 23:25, 15:11)

 

Legia Warszawa: 2. Rosa, 3. Kaczorowski, 4. Stępień, 5. Stelmaszczyk, 9. Majcherek, 12. Belczyk - 8. Bujniak (L) oraz rezerwowi: 13. Godlewski, 14. Sęk, 17. Słowiński (L).

Trener: Daniel Kołodziejczyk


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN