Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-10-09 09:00:00
Newsletter

Siatkówka: UKS Centrum Augustów - Legia Warszawa 3:2

Autor: BryMar, JP Fot. Magdalena Jacko
W 2. kolejce spotkań rozgrywek II ligi siatkarze Legii Warszawa ulegli na wyjeździe zespołowi UKS Centrum Augustów 2:3 (20:25, 25:15, 18:25, 37:35, 16:18). Mecz na dobre rozkręcił się w czwartym secie, a tie-break zakończony grą na przewagi dostarczył wiele emocji. Niestety zdobywamy tylko jeden punkt.

Trener Legii Warszawa Daniel Kołodziejczyk postawiło od początku na tych samych zawodników, którzy rozpoczynali wygrane spotkanie z Lesanem Halinów w 1. kolejce. Pierwszy set przebiegał pod dyktando gospodarzy, którzy lepiej weszli w spotkanie i wygrali go pewnie 25:20. Kolejny set, to z kolei zdecydowana dominacja legionistów, którzy bez większych problemów wygrali go z 10-punktową przewagą. Trzeci set znów jednak należał do gospodarzy, którzy rozstrzygnęli go na swoją korzyść zwyciężając do 18.

 

 

Pierwszy set dla gospodarzy, drugi dla gości, trzeci znów dla augustowian, czwarty więc powinien być teoretycznie dominacją Wojskowych. Mógł on zakończyć spotkanie lub przedłużyć nadzieję gości na zwycięstwo. Walka w tej części spotkania była niesamowita, a emocje sięgały zenitu. Ostatecznie wygrali go legioniści 37:35, doprowadzając do wyrównania w setach 2:2 i dając sobie jeszcze szanse na zwycięstwo w tie-breaku. Ostatni, piąty set, był zacięty i nerwowy podobnie jak poprzedni. Dzięki czerwonej kartce Majcherka za dyskusje z sędzią gospodarze wyszli na prowadzenie 5:3. Cały set to walka punkt za punkt, a prowadzenie zmieniało się jak w kalejdoskopie. Legioniści byli na prowadzenie 11:10, aby za chwilę na tablicy wyników widniał remis - po 12. Ostatecznie nerwy na wodzy utrzymali gospodarze i to oni na przewagi wygrali tie-breaka 18:16, a w całym spotkaniu 3:2. Pomimo porażki należy przyznać, że legioniści włożyli wiele wysiłku i walki w to spotkanie, ale nie wygrywa się każdej bitwy. Ważne aby osiągnąć cel, jakim jest awans do I ligi.

 

 

„Nie można być zadowolonym z wyniku po przegranym meczu, pomimo, że był to trudny przeciwnik i graliśmy na trudnym terenie. Głośny doping kibiców dla zespołu gospodarzy na pewno im dużo pomagał. Przegrywamy po meczu walki. Nie było to najładniejsze spotkanie, ale takie... męskie zawody, gdzie każdy stara się wygrać nie tylko umiejętnościami, ale i charakterem, którego jeszcze trochę nam zabrakło. 3:2 w tie-breaku, kończy się mecz na przewagi, zawsze szkoda, bo wyjeżdżając stąd z dwoma punktami byłoby lepiej niż z jednym. Jednak ten punkt trzeba szanować. Chcielibyśmy wygrywać, ale jak już mamy przegrywać, to chociaż po walce takiej jak dziś” - podsumował spotkanie trener Legii Daniel Kołodziejczyk.

 

„Szkoda tylko jednego punktu, ale wydaje mi się, że gra momentami wyglądała całkiem nieźle. Na pewno musimy jeszcze się zgrać i dotrzeć, bo jest sporo nowych zawodników. Wydaje mi się, że na razie sporym problemem jest zagrywka. Na treningach wygląda to fajnie ale na meczach nie potrafimy jeszcze tego przenieść na boisko. Trzeba jeszcze trochę czasu i cierpliwości. Mam nadzieję, że będzie coraz lepiej. Liga dopiero się rozkręca i coraz cięższe mecze przed nami. Postaramy się zrobić wszystko żeby w następnych meczach wypadać lepiej i ta zagrywka była naszym atutem a nie najsłabszą stroną. Myślę, że wszystko jest na dobrej drodze aby ta gra wyglądała tak jak sobie byśmy tego wszyscy życzyli” – dodał rozgrywający Legii Maciej Stępień. 

 

Już w najbliższą środę, o godz. 19.45, siatkarze Legii Warszawa zmierzą się we własnej hali przy ul. Niegocińskiej 2 z zespołem Czołgu AZS Uniwersytet Warszawski. Zapraszamy wszystkich kibiców na to spotkanie!

 

UKS Centrum Augustów - Legia Warszawa 3:2 (25:20, 15:25, 25:18, 35:37, 18:16)

 

Legia: 1. Świerżewski, 2. Rosa, 3. Kaczorowski, 4. Stępień, 5. Stelmaszczyk, 9. Majcherek - 8. Bujniak (L)

Rezerwowi: 6. Hes, 7. Staniszewski, 10. Szewczyk, 12. Belczyk, 13. Godlewski - 17. Słowiński (L)

 

Trener: Daniel Kołodziejczyk


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN