Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-10-05 09:48:00
Newsletter

Statystyczne podsumowanie meczu w Zabrzu

Autor: Przemysław Kucharzak Fot. Mateusz Kostrzewa Źródło: Ekstraklasa
Legia Warszawa według statystyk prawie całkowicie zdominowała niedzielne spotkanie w Zabrzu. ''Wojskowym'' do pełni szczęścia zabrakło tylko trzeciej bramki, która dałaby im zwycięstwo.

Z 13 statystyk drużynowych legioniści byli górą w praktycznie wszystkich tych, które nazwać można pozytywnymi. Chodzi tu o ilość strzałów (20:16), strzałów celnych (4:3), wykonanych zagrań (599:361), podań (501:260), udanych podań (81%:58%), dośrodkowań (39:23) i rzutów rożnych (9:4). Górnicy naszemu zespołowi potrafili dorównać tylko w ilości stworzonych szans (2:2) i w ilości piłek odzyskanych (115:115). Jednak to pierwsze zestawienie wydaje się być bardzo naciągane, gdyż nie uwzględniono tam m.in. strzałów Ondreja Dudy i Ivana Trickovskiego z końcówki spotkania. Gospodarze lepsi byli natomiast w czterech statystykach, ale żadna z nich chluby piłkarzom Leszka Ojrzyńskiego nie przynosi. Są to zestawienia: spalonych (2:1), fauli (15:10), żółtych kartek (4:1) i czerwonych kartek (1:0).

 

Oba zespoły dużo częściej decydowały się na wejście z piłką w pole karne i tam dopiero szukały swoich okazji do zdobycia bramki. Legioniści 15 razy strzelali z obrębu pola karnego, a 5 razy zza „16” podczas gdy u gospodarzy te proporcje wynoszą kolejno 9 i 7. Inaczej natomiast po obu stronach rozkłada się balans ofensywny. Górnicy praktycznie tyle samo akcji przeprowadzili obydwoma skrzydłami i środkiem pola, a podopieczni Henninga Berga omijali prawą stronę, choć szczególnie w pierwszej połowie świetnie w ofensywie spisywał się na niej Łukasz Broź. 43% swoich prób Legia przeprowadziła środkiem pola, 39% lewą stroną, a tylko 18% prawą flanką. Naturalną konsekwencją tego jest fakt, że to właśnie lewoskrzydłowi „Wojskowych” wykonali więcej dośrodkowań (18 z czego 4 celne) od swoich kolegów z prawej strony (10 z czego 2 celne). Jeśli chodzi o kierunek gry, to w przypadku naszego zespołu od początku sezonu mamy do czynienia z podobnym rozkładem. Legia najczęściej zagrywa wszerz boiska (w Zabrzu 45% zagrań), trochę rzadziej do przodu (37%), a najrzadziej do tyłu (18%). 

 

W statystykach indywidualnych oczywiście na pierwszy plan wysuwa się Nemanja Nikolić, który zdobył dwie bramki, ale był również zawodnikiem najczęściej oddającym strzały (5), dzieląc ten tytuł z Romanem Gergelem. Nieźle wyglądają także statystyki Ivana Trickovskiego. Macedończyk mimo tego, że spędził na boisku praktycznie tylko 45 minut to zdążył oddać aż cztery strzały (niestety wszystkie niecelne) oraz zanotował najlepszy procent udanych zagrań do kolegów (21 na 23 próby). Najczęściej po stronie stołecznej drużyny faulował były zawodnik Górnika – Michał Pazdan, ale to nie on, a Guilherme otrzymał w Legii jedyną żółtą kartkę.

 

Legia w Zabrzu prowadziła grę, Legia w Zabrzu oddała więcej strzałów, Legii w Zabrzu zabrakło niestety tylko jednej rzeczy, ale za to najważniejszej – bramki na wagę trzech punktów.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN