Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-10-23 13:43:00
Newsletter

Statystyczne podsumowanie meczu z Club Brugge

Autor: Przemysław Kucharzak, Kacper Ruszczak Fot. Mateusz Kostrzewa
Legia Warszawa zremisowała 1:1 z Club Brugge w meczu 3. kolejki fazy grupowej Ligi Europy. Mecz ten miał dwa oblicza, w pierwszej połowie dominowali rywale, a w drugiej Legia. Sumując jednak statystyki z obu części gry, pozytywniej wypadają w nich nasi rywale.

Pięć najważniejszych statystyk, które obrazują obraz poczynań obu drużyn w ofensywie, przemawia na korzyść zespołu z Belgii. Podopieczni Michela Preud'homme'a oddali więcej strzałów (11:8), częściej trafiali w światło bramki (8:3), mieli więcej rzutów rożnych (10:3), częściej wymieniali między sobą podania (411:387) i więcej z nich dotarło do zamierzonego celu (322:302). Jeśli dodamy do tego fakt, że Belgowie aż 7-krotnie byli łapani na spalonych, podczas gdy gracze Legii tylko raz, to widzimy, który zespół częściej atakował bramkę rywala. Jedyną statystyką, w której mieliśmy remis było zestawienie posiadania piłki, które rozłożyło się idealnie po równo.

 

Podopieczni Stanisława Czerczesowa gorzej od swojego czwartkowego rywala wypadli również w zestawieniach dotyczących dyscypliny. To legioniści popełnili o 3 faule więcej (14:11), a jedyną żółtą kartkę, którą w czwartek z kieszonki wyjął Harald Lechner, ujrzał nasz kapitan – Jakub Rzeźniczak. 

 

Jeśli chodzi o dokonania indywidualne, najważniejszą liczbą jest "1" przy nazwisku Michała Kucharczyk w rubryce zdobytych bramek. Jego trafienie dało Legii remis. Oprócz "Kuchego", celne strzały oddali także Tomasz Jodłowiec i Tomasz Brzyski. Niecelnie w kierunku bramki Brugii uderzali natomiast Dominik Furman i Ivan Trickovski (po jednym razie) oraz ponownie Kucharczyk (dwie próby). 24-letni skrzydłowy był także jedynym legionistą złapanym w czwartek w pułapkę ofsajdową. Najwięcej fauli popełnił Jakub Rzeźniczak (trzy), a najczęściej faulowanym legionistą był Łukasz Broź (również trzykrotnie).

 

Obraz gry, jaki widzieliśmy w czwartek przy #Ł3, wskazywał na to, że remis był wynikiem sprawiedliwym, bo pierwsza połowa należała do Club Brugge, a druga do Legii. Statystyki pokazują jednak, że Belgowie mogli czuć się mocno rozczarowani brakiem zwycięstwa w Warszawie, dlatego legioniści powinni uszanować zdobyty punkt.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN