Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-08-24 12:39:00
Newsletter

Statystyczne podsumowanie meczu z Koroną

Autor: Adam Kołodziejski Fot. Jacek Prondzynski
W 6. kolejce Ekstraklasy Legia Warszawa przegrała przy Łazienkowskiej z Koroną Kielce 1:2. Bramkę dla stołecznej jedenastki zdobył Nemanja Nikolić, dla "złocisto-krwistych" - Przemysław Trytko i Michał Przybyła. Zapraszamy na statystyczne podsumowanie spotkania z ekipą Marcina Brosza.

Pomimo że niedzielne starcie zakończyło się porażką, więcej strzałów w niedzielne popołudnie oddali piłkarze Henninga Berga. Legioniści zanotowali 18 uderzeń, koroniarze - 9. W strzałach celnych również przeważali gospodarze - 5 do 3. Stołeczni częściej próbowali pokonać golkipera Korony z obrębu pola karnego (14) niż zza "szesnastki" (4). Dokładnie taką samą tendencję zaprezentowali zawodnicy z Kielecczyzny - to odpowiednio 6 uderzeń z "szesnastki" i 3 zza. Statystyka posiadania piłki wypada na korzyść Legii - "Wojskowi" utrzymywali się przy futbolówce przez 63% czasu gry. 

 

Pozostałe rubryki wskazują na przewagę gospodarzy. Legioniści okazali się lepsi w liczbie podań (549 do 294), celności zagrań (78% do 55%), rzutach rożnych (15 do 2), jak również w odnotowanych spalonych (5 do 0). "Dominacja" kielczan rysuje się jedynie w statystyce popełnionych fauli (19 do 7), a także w liczbie żółtych kartek (4 do 1). W Koronie winowajcy to Przemysław Trytko, Tomasz Zając, Radek Dejmek i Vlastymir Jovanović, w Legii - Dominik Furman.

 

Kierunek gry obu klubów podczas 90 minut nieco się od siebie różnił - zespoły odnotowały co prawda niemal identyczny wskaźnik zagrań do tyłu (12% - gospodarze, 15% - goście), ale w rubryce podań w inne strefy gry dane są rozbieżne. Piłkarze Berga najwięcej zagrań wymienili w poprzek boiska (53%), podczas gdy zawodnicy Brosza głównie grali do przodu (44%). Warto przyjrzeć się stronom, którymi obydwie drużyny przeprowadzały swoje ataki. Legia najczęściej operowała lewą flanką, w przeciwieństwie do preferującej prawą część Korony (w przypadku pierwszych jest to 43% wszystkich akcji, w przypadku drugich - 57%).

 

Jeśli chodzi o statystyki indywidualne, najbardziej aktywny z przodu był w Legii Nemanja Nikolić, który oddał sześć strzałów, w tym trzy celne. Aż czterokrotnie zaskoczyć Małkowskiego próbowali Jakub Rzeźniczak (raz celnie) i Aleksandar Prijović (również jedno uderzenie w światło bramki), który na boisku przebywał jednak dopiero od 46. minuty. Najwięcej podań zagrali Dominik Furman (66) i Ondrej Duda (64), ale o ile Polak mógł pochwalić się niezłym procentem celności tych zagrań (86%), tylko 67% piłek granych przez Słowaka trafiło do celu. Najlepszy pod względem celności podań był natomiast Igor Lewczuk (80%; 44 z 50). Najczęściej faulował i był faulowany Dominik Furman (po trzy razy).

 

Klub z Łazienkowskiej doznał drugiej porażki w bieżących rozgrywkach i z dorobkiem 10 oczek zamyka ekstraklasowe podium.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN