Legia Warszawa
vs Lechia Gdańsk
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-11-17 16:00:00
Newsletter

TOP 5 meczów z... Jagiellonią Białystok

Autor: Dariusz Kosiński, Jakub Jarząbek Fot. Eugeniusz Warmiński/Archiwum Legii, Mateusz Kostrzewa
Już w piątek o 20.30 Legia Warszawa zagra wyjazdowe spotkanie z Jagiellonią Białystok na inaugurację drugiej fazy rundy zasadniczej LOTTO Ekstraklasy. W oczekiwaniu na emocje związane ze starciem z liderem rozgrywek, przypomnijmy sobie pięć najlepszych meczów Wojskowych z Jagą.

Historia meczów z Jagiellonią Białystok nie jest dość obszerna. We wszystkich rozgrywkach bowiem oba zespoły spotkały się raptem 34 razy. Regularnie grają dopiero od sezonu 2007/08, w którym Jagiellonia na stałe zagościła w ekstraklasie. Pierwszy mecz Jagiellonii z Legią odbył się w sezonie 1987/88, a już w następnym roku obie drużyny zmierzyły się w finale o Puchar Polski.

 

21 listopada 1987 r.
Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 1:0 (1:0) 

 

Debiutancki sezon Jagiellonii w najwyższej klasie rozgrywkowej, a co za tym idzie pierwszy ligowy mecz z Legią Warszawa. Trenerem Wojskowych był wówczas Lucjan Brychczy, a w białej koszulce z "eLką" na piersi występował między innymi Leszek Pisz. Jedyna bramka tego spotkania padła w pierwszej połowie, a po trafieniu Grzegorza Szeligi legioniści odnieśli pierwsze, historyczne zwycięstwo przeciwko drużynie z Białegostoku. W tamtym sezonie Legia zajęła trzecie miejsce w ligowej stawce, a królem strzelców został jej napastnik Dariusz Dziekanowski.

 

24 czerwca 1989 r.
Legia Warszawa - Jagiellonia Białystok 5:2 (3:1)

 

Finał rozgrywek o Puchar Polski sezonu 1988/89 uważany jest za jeden z najlepszych w historii tych rozgrywek. Legioniści prowadzili już różnicą trzech bramek, ale przed przerwą do siatki Zbigniewa Robakiewicza trafił Jerzy Leszczyk. To jednak nie zatrzymało świetnie grających tego dnia Wojskowych, którzy po zmianie stron zdobyli jeszcze bramki. To spotkanie uznano popisem umiejętności ofensywnych piłkarzy Legii Warszawa. Dariusz Dziekanowski i Roman Kosecki strzelili po dwa gole, a ozdobą spotkania było przepiękne uderzenie w samo okienko bramki Krzysztofa Iwanickiego.

 

 

 

 

11 maja 2013 r.
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 0:3 (0:1)

 

Wojskowi walczący o mistrzostwo Polski udali się na wyjazdowe spotkanie na niezwykle trudny teren w Białymstoku. Podopieczni Jana Urbana świetnie rozpoczęli mecz i prowadzili już w drugiej minucie po bramce zdobytej po strzale głową Tomasza Jodłowca. W drugiej połowie legioniści potwierdzili przewagę. Za sprawą Kucharczyka i Dwaliszwiliego podwyższyli prowadzenie, co zapewniło Legii efektowne zwycięstwo. W następnej kolejce gol Ivicy Vrdoljaka dał Legii wygraną w spotkaniu z Lechem, która przypieczętowała zdobycie mistrzostwa Polski.

 

 

 

25 września 2013 r.
Jagiellonia Białystok - Legia Warszawa 2:3 (1:2)

 

Jedno z najbardziej wyrównanych i emocjonujących spotkań w historii rywalizacji z Jagiellonią. Zaczęło się od trafienia Miroslava Radovicia, a gdy kilka minut później do siatki rywali trafił Marek Saganowski, wydawało się, że legioniści zanotują łatwe zwycięstwo. Przed przerwą bramkę kontaktową dla gospodarzy zdobył jednak Dawid Plizga i w drugiej odsłonie meczu nie zabrakło emocji. W 78. minucie na listę strzelców ponownie wpisał się Miroslav Radović. Gol Jana Pawłowskiego w ostatnich minutach nie pozwolił już podopiecznym Piotra Stokowca na wywalczenie choćby punku. Bohaterem spotkania został Radović, który udowodnił, że Jagiellonia jest jednym z jego ulubionych rywali. Serb z dorobkiem pięciu bramek jest bowiem najskuteczniejszym legionistą w historii potyczek z Jagą. Czy w piątek powiększy ten dorobek?

 

 

 

14 luty 2016 r.
Legia Warszawa – Jagiellonia Białystok 4:0 (2:0) 

 

Jeden z ostatnich meczów rozegranych pomiędzy obiema ekipami. Choć mając w pamięci poprzednie potyczki, przed meczem eksperci uważali, że Jagiellonię stać będzie na sprawienie niespodzianki przy Łazienkowskiej 3, Legia nie pozostawiła rywalowi szans i w kapitalny sposób rozpoczęła rundę, która doprowadziła ją do mistrzostwa i Pucharu Polski. Strzelanie w walentynkowy dzień rozpoczął niezawodny Nemanja Nikolić, który już w siódmej minucie meczu zachował zimną krew i wykorzystał dośrodkowanie od Aleksandara Prijovicia. Osiem minut później dwójkową akcję Prijovicia i Jodłowca przytomnym strzałem z bliska wykończył Michał Kucharczyk. Do przerwy było 2:0 dla legionistów, którzy pokazali, że medialne doniesienia o świetnej formie wypracowanej na przedsezonowych zgrupowaniach na Malcie są w pełni uzasadnione. W drugiej części gry Wojskowi nie zwolnili tempa, co znalazło potwierdzenie w kolejnych bramkach zdobywanych przez naszych zawodników. W 58. minucie gry w swoim polu karnym błąd popełnił jeden z zawodników Jagielloni, piłka spadła wprost pod nogi Nikolicia, a ten przytomnym strzałem zdobył swoją 23. bramkę w sezonie. Świetny mecz w wykonaniu Wojskowych zwieńczyło trafienie Tomasza Jodłowca. W 84. minucie reprezentant Polski mocno uderzył z dystansu, nie dając Bartłomiejowi Drągowskiemu żadnych szans, a jego trafienie nominowane było do miana bramki kolejki. 4:0, kapitalne rozpoczęcie rundy wiosennej – nikt, kto zdecydował się spędzić walentynkowy wieczór przy Łazienkowskiej nie mógł żałować tej decyzji!
 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN