Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2014-10-21 14:12:00
Newsletter

Ukraińską przygodę czas zacząć!

Autor: Krystian Grzelak
Europejska przygoda Legii trwa w najlepsze! Mistrzowie Polski dotarli już do Kijowa - miejsca, w którym w środę staną do walki z Metalistem Charków w ramach rozgrywek Ligi Europy.
Podróż naszych zawodników rozpoczęła się już o godzinie 10, gdy wyjechali ze stadionu przy Łazienkowskiej. Już pół godziny później podopieczni Henninga Berga dotarli na lotnisko Chopina, na którym wzbudzili duże zainteresowanie wśród innych pasażerów. Jako pierwszy odprawę przeszedł Inaki Astiz, który po chwili wraz z Igorem Lewczukiem zameldował się przy gate'cie. - Wiecie, że z Metalistem trenuje Kostia Machnowskij? - zapytał Hiszpan, który przyjaźnił się ze wspomnianym ukraińskim bramkarzem, gdy ten reprezentował barwy Legii.

W drogę do Kijowa. Kiedyś razem na stoperze w Legii

A photo posted by Jakub Rzeźniczak (@jakubrzezniczak25) on



Przed wejściem na pokład swojego starego znajomego spotkał Jakub Rzeźniczak. Mowa oczywiście o Marcinie Rosłoniu, który wraz z Maciejem Murawskim i resztą ekipy Canal Plus podróżował do Kijowa tym samym samolotem. Dobrym znakiem przed środowym starciem może być doskonały nastrój Guilherme, który przed podróżą żartował z przedstawicielami mediów, prezentując swoje postępy w nauce języka polskiego. - Jak się masz? U mnie wszystko dobrze! - chwalił się Brazylijczyk.


Podróż z Warszawy na Ukrainę minęła w mgnieniu oka. Zaledwie półtorej godziny po starcie legioniści kończyli już lekturę książek, oglądanie filmów i relaksowanie się przy grach komputerowych - samolot przygotowywał się do lądowania na lotnisku Boryspol, oddalonym 37 kilometrów od centrum Kijowa, gdzie znajduje się hotel Fairmont, w którym zatrzymali się Mistrzowie Polski.

Stolica przywitała zawodników dobrą pogodą. - Jest lepiej niż miało być. Może i brakuje słońca, ale chociaż jest ciepło. Podobno zaraz po naszym wylocie do Polski ma tu spaść śnieg - mówił z ulgą Ivica Vrdoljak. Przed kapitanem Legii trudne zadanie. Pod nieobecność Miroslava Radovicia to on musi wziąć na siebie odpowiedzialność za grę i stać się boiskowym liderem Legii.

Na godzinę 18:30 czasu miejscowego zaplanowano przedmeczową konferencję prasową, w której wezmą udział trener Henning Berg oraz Ondrej Duda. Trzydzieści minut później piłkarze Legii wybiegną na murawę Stadionu Dynama im. Walerego Łobanowskiego, by rozpocząć oficjalny trening przed starciem z Metalistem.
    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN