Legia Warszawa
vs Raków Częstochowa
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-08-14 10:00:00
Newsletter

Warszawskie kadry: Rotunda

Autor: Janusz Partyka Fot. Janusz Partyka
Stołeczna Rotunda – z powodu swojego charakterystycznego kształtu nazywana niegdyś również ''czapką generalską'' – mieści się przy ulicy Marszałkowskiej i jest bez wątpienia jedną z najbardziej charakterystycznych budowli Śródmieścia. Jej tragiczna przeszłość do dziś wspominana jest przez starszych mieszkańców naszego miasta, dla młodszych zaś jest jednym z najpopularniejszych miejsc spotkań w samym centrum Warszawy.

Rotunda przez lata zyskała status jednego z budynków, które niewątpliwie symbolizują stolicę. W „Warszawskich kadrach” przybliżymy wam nieco jej historię. Charakterystyczny, znany każdemu Warszawiakowi kształt i umiejscowienie w ścisłym centrum miasta sprawia, że dziś jest jednym z najpopularniejszych miejsc spotkań na Ścianie Wschodniej.

 

Budowa Rotundy, autorstwa architekta Jerzego Jakubowicza, rozpoczęła się w roku 1963, zaś ukończyła trzy lata później. Niezwykle ciekawa jest historia samego miejsca, gdzie dziś stoi nasza bohaterka. Tak oto opisuje je portal konsultacje.um.warszawa.pl: „W jednym z najważniejszych miejsc Warszawy, u zbiegu ulic Marszałkowskiej i Alej Jerozolimskich vis-á-vis Dworca kolei Warszawsko-Wiedeńskiej – miejscu, gdzie dziś jest rondo i okrągły budynek Banku – przedsiębiorca Pinkus Lothe wystawił zaprojektowaną przez Antoniego Sulimowskiego kamienicę czynszową. Jej fasada wzorowana była na elewacji Luwru. Przyziemie zajmowały sklepy, a narożnik cukiernia. W początku XX wieku nosiła nazwę 'Café Paris' i reklamowała się m.in. salą z bilardem. W tym czasie lokal był niesłychanie popularny w Warszawie. W czasie okupacji niemieckiej podczas I wojny światowej za wyrzucenie pijanego oficera armii niemieckiej władze wojskowe cukiernie zamknęły. W pierwszej połowie lat 30. po gruntownej przebudowie urządzono w lokalu nowoczesną restaurację 'Żywiec' z wielkim neonem nad budynkiem. (…) W Sali głównej, zwanej gdańską, znalazł się fresk Bolesława Cybisa i Stanisława Łuckiewicza wyobrażający zwycięstwo polskiej floty w bitwie pod Oliwą. Oprócz eleganckiej 'żywieckiej' w budynku był też mniej wytworny lokal – popularny bar 'Pod Setką'. We wspomnieniach o warszawskich knajpach Wiesław Wiernicki pisał: był on czynny do późnych godzin nocnych, przede wszystkim dla taksówkarzy, dorożkarzy i ludzi powracających z drugiej zmiany. II woja światowa spowodowała ogromne zniszczenia całego miasta, a szczególnie Śródmieścia. Zniszczeniu uległa zarówno kamienica Lothego, jak też wieża przy Marszałkowskiej, pozostała po wyburzeniu Dworca Wiedeńskiego w latach 30. XX wieku. Po wojnie nie przywrócono pierwotnego wyglądu Marszałkowskiej. W latach 1945-1947 ruiny narożnika – Alej Jerozolimskich i ulicy Marszałkowskiej – rozebrano do wysokości parteru i spontanicznie powstała tzw. 'parterowa Marszałkowska', pełniąca funkcje usługowe i handlowe dla całej stolicy. Pozostał bar 'Pod Setką'. Natomiast w głębi posesji wyświetlano filmy na wielkim ekranie umieszczonym na ścianie szczytowej sąsiedniej kamienicy. Wojna przyspieszyła to, co przyniósłby nowy styl architektoniczny: modernizm. (...) W miejscu dawnej kamienicy Lothego w 1966 roku powstała Rotunda”. 

 

Budynek Rotundy – w której nieprzerwanie swoją siedzibę ma bank – został w 70 procentach zniszczony w wyniku wybuchu gazu, do którego doszło 15 lutego 1979 roku. O godzinie 12.40 rozległ się potężny huk. Przechodniami targnął gwałtowny podmuch, a budynek banku... uniósł się nad ziemię i opadł. Zginęło wówczas 49 osób, 77 zostało rannych, a grupa dwóch tysięcy robotników przeszukiwała ruiny jeszcze tydzień po katastrofie. Rotunda została odbudowana w szybkim tempie – już w październiku 1979 roku budynek został oddany do użytku z niewielkimi zmianami względem pierwotnego projektu (przyciemniane szyby w oknach). Od strony ulicy Widok umieszczono tablicę upamiętniającą ofiary tego tragicznego wydarzenia.

 

Rotunda jest bez wątpienia budynkiem cennym architektonicznie. To ikona powojennego modernizmu, budynek rozpoznawalny i mający duże znaczenie dla krajobrazu Warszawy. Wykorzystywanie jej jednak dziś jako wielkogabarytowego nośnika reklamowego, świadczy o pogardzie dla całego wysiłku projektantów i architektów oraz braku szacunku dla mieszkańców stolicy. Przez długi czas urząd miasta oraz właściciel budynku odrzucał wszelkie pojawiające się pomysły wyburzenia Rotundy i zastąpienia jej innym, nowocześniejszym budynkiem. W roku 2010 planowano, by stała się ona miejscem publicznym i bardziej przyjaznym Warszawiakom. Znaczną część powierzchni przeznaczona miała być na kawiarnię oraz restaurację – tzw. Nowa Rotunda miała być oddana do użytku przed EURO 2012. Z planów wyszły nici, a w roku 2015 mówiło się już o jej generalnym remoncie i rewitalizacji.

 

Dziś z kolei słychać, iż – pomimo wpisania budynku w rejestr warszawskich zabytków – ma on zostać rozebrany i zastąpiony budowlą o zupełnie innym kształcie oraz przeznaczeniu. „Z badań wynika, że Rotunda 'jest uważana przez wielu za perełkę architektury modernizmu' i 'budzi sentyment' do czasów młodości, pierwszych randek, pocałunków czy własnych kont bankowych. Pojawiły się także głosy krytyczne, podkreślające, że Rotunda jest 'symbolem szpetoty i chaosu warszawskiej przestrzeni' albo 'blaszaną prowizorką, rekonstrukcją wykonana z kiepskiej jakości materiałów'” – czytamy w tygodniku Newsweek. 

 

Dwa lata temu nasza bohaterka otrzymała tytuł „Miastoszpeciciela”, właśnie za częste zasłanianie jej wielkoformatowymi reklamami, co uznano za rażący przykład oszpecania przestrzeni miejskiej w jednym z najbardziej reprezentacyjnych punktów Warszawy. Jaki będzie dalszy los stołecznej Rotundy, dowiemy się zapewne niebawem. Chyba, że znów skończy się jedynie na planach…

 

Kliknij w zdjęcie, aby zobaczyć je w dużej rozdzielczości!

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN