Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2019-02-10 15:00:00
Newsletter

Wisła Płock - Legia Warszawa historycznie

Autor: Przemysław Gołaszewski Fot. Włodzimierz Sierakowski/FotoSport, Janusz Partyka, Mateusz Kostrzewa, Jacek Prondzynski
Niedzielny mecz z Wisłą Płock będzie 29. oficjalną konfrontacją Legii z Nafciarzami. Historia starć rozpoczęła się w roku 1994, kiedy to nasi najbliżsi rywale po raz pierwszy rozpoczęli zmagania w najwyższej klasie rozgrywkowej. Przeszłość w roli faworytów stawia Legię Warszawa.

Dla Petrochemii Płock, bo tak nazywała się wówczas Wisła, sezon 1993/1994 był wyjątkowy i zdominowany przez liczbę dwa. Nafciarze zakończyli zmagania drugiej grupy drugiej ligi na drugim miejscu, dzięki czemu mogli cieszyć się z premierowego awansu do najwyższej klasy rozgrywkowej. Radość nie trwała długo, bo już w następnym sezonie płocczanie wrócili na zaplecze ekstraklasy. Krótki epizod w I lidze dał jednak początek rywalizacji z warszawską Legią. 22 października 1994 roku Nafciarze przyjechali na Łazienkowską i przegrali 0:3. Przez znaczną część meczu końcowy wynik był niepewny. Legioniści objęli prowadzenie w 22. minucie po trafieniu Leszka Pisza i przez kolejne minuty nie byli w stanie podwyższyć prowadzenia. Dopiero ostatni chwile meczu przyniosły wyraźne rozwiązanie. W 88. minucie do bramki trafił Jerzy Podbrożny, minutę później wynik ustalił Marcin Mięciel. W rundzie rewanżowej spotkanie obu zespołów rozczarowało i zakończyło się bezbramkowym remisem.

 



8 maja 2004 roku Legia Warszawa rozpoczęła trwającą 13 lat serię ligowych meczów bez porażki przeciwko Wiśle. W tym czasie rozegrano dziesięć spotkań, legioniści wygrali osiem z nich, dwukrotnie padł remis. Najwyższe ligowe zwycięstwo nad Wisłą Płock miało miejsce 17 września 2006 roku. Strzelanie rozpoczął już w 3. minucie brazylijczyk Elton. Kwadrans później Dawid Janczyk podwyższył prowadzenie po uderzeniu piłki głową po dośrodkowaniu z rzutu rożnego, strzelając tym samym swojego pierwszego gola w sezonie 2006/07. To był mecz stałych fragmentów gry. Tuż po przerwie Roger Guerreiro wykorzystał dobre dogranie Edsona ze stojącej piłki i zdobył bramkę numer trzy. 75. minuta i kolejny gol po rzucie rożnym. Tym razem legioniści rozegrali go nieco inaczej, nie było już dośrodkowania na głowę partnera, lecz krótkie podanie do Radovicia. Ten minął zwodem jednego rywala i uderzył płasko po długim roku, a tym samym jeszcze podwyższył prowadzenie. Dwie minuty przed końcem wynik ustalił Tomasz Kiełbowicz. Można powiedzieć, że tym razem legioniści wykorzystali... stały fragment gry rywali. Nafciarze nieudanie wykonali rzut wolny ze skraju pola karnego, co napędziło kontratak Wojskowych. Radović pomknął prawym skrzydłem i wyłożył piłkę Kiełbowiczowi, który nie mógł się pomylić.



Podczas trwania ligowej serii bez porażki legioniści mierzyli się z Wisłą Płock także w pucharach. W 2006 i w 2007 roku miały miejsce dwie konfrontacje w Pucharze Ligi. Najpierw piłkarze Legii bezbramkowo zremisowali z Nafciarzami, lecz w drugim spotkaniu wygrali skromnie 1:0 po golu Marcina Smolińskiego. W sezonie 2008/09 Legia Warszawa trafiła na płocczan w 1/16 finału Pucharu Polski. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, po tym jak w regulaminowym czasie utrzymał się wynik 1:1. W 103. minucie Maciej Iwański strzelił swojego drugiego gola tego dnia i zakończył mecz. Ostatecznie legioniści dotarli do półfinału rozgrywek. Najbardziej rozczarowujące spotkanie pucharowe miało miejsce 22 lipca 2006 roku. W Superpucharze Ekstraklasy mistrzowie Polski - Legia Warszawa - przegrali z triumfatorem krajowego pucharu - Wisłą Płock - 1:2.

 



W niedzielę kibice mogą ostrzyć sobie zęby na widowisko pełne goli. W aż dziesięciu meczach spośród wszystkich 28. konfrontacji jedna z drużyn strzelała minimum trzy gole. Minimum trzy bramki w jednym meczu padały natomiast w szesnastu przypadkach. Tylko trzykrotnie mecze pomiędzy Legią a Wisłą Płock kończyły się bezbramkowym remisem. Jedynie w pięciu spotkaniach legioniści nie byli w stanie trafić do siatki.

 



Bilans meczów Legia Warszawa - Wisła Płock w lidze:

Rozegrane mecze - 24

Zwycięstwa Legii Warszawa - 15

Zwycięstwa Wisły Płock - 5

Remisy - 4

Bilans goli - 43:21 na korzyść Legii

 

Bilans meczów Legia Warszawa - Wisła Płock w pucharach:

Rozegrane mecze - 4

Zwycięstwa Legii Warszawa - 2

Zwycięstwa Wisły Płock - 1

Remisy - 1 (Legia wygrała po dogrywce)

Bilans goli - 4:3 na korzyść Legii

 


OSTATNI MECZ POMIĘDZY LEGIĄ A WISŁĄ

 

26 sierpnia 2018, 6. kolejka LOTTO Ekstraklasy Legia Warszawa - Wisła Płock (1:4)


Rozczarowujący początek sezonu przyniósł zmianę trenera Legii - Dean Klafurić został zastąpiony w sierpniu minionego roku przez Ricardo Sa Pinto. Przegrana wysoko konfrontacja z Wisłą Płock była drugim ligowym i trzecim w ogóle meczem portugalskiego szkoleniowca na stanowisku pierwszego trenera Wojskowych. Nowy trener nie ukrywał, że drużyna potrzebuje zintensyfikować pracę na treningach, by nadrobić zaległości, co może przyczynić się do gorszej gry na początku jego pracy. Ricardo Sa Pinto wprowadził pod koniec sierpnia program oparty na dwóch sesjach treningowych dziennie, co przyczyniło się do krótkoterminowej formy zespołu. Mecz z Wisłą Płock rozczarował, ale zaraz po nim rozpoczęła się seria dziesięciu spotkań bez porażki. Legioniści przeszli przemianę, która została niestety okupiona wysoką porażką przeciwko Wiśle. Teraz nadchodzi czas rewanżu.

 

Na koniec zapraszamy na kulisy zwycięskiego meczu z Wisłą Płock (3:2) w rundzie finałowej sezonu 2017/18 - ten mecz w znacznym stopniu przybliżył nas do mistrzostwa Polski, które teraz atakujemy po raz czwarty z rzędu!

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 89
PLN
Cena 114,50
PLN
Cena 119
PLN