Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-04-19 23:10:00
Newsletter

Wojskowi mówią po meczu z Ruchem

Autor: Dariusz Kosiński, Kuba Jarząbek Fot. Jacek Prondzynski
''Bereś", ''Prijo'', "Jędza", "Wizir" i ''Broziu'' komentują spotkanie świeżo po opuszczeniu chorzowskiej murawy.

ALEKSANDAR PRIJOVIĆ

 

O meczu:

Chcieliśmy dziś wygrać, dobrze weszliśmy w to spotkanie, mieliśmy kilka okazji, ale zabrakło szczęścia. Remis jest lepszy niż strata kompletu punktów, ale nie jesteśmy zadowoleni. Musimy wygrać wszystkie kolejne mecze, wciąż jesteśmy w dogodnej sytuacji.

 

O sytuacjach strzeleckich:

Jestem szczęśliwy, że ostatnio dochodzę do tylu sytuacji strzeleckich, ale nie mogę być zadowolony ze skuteczności. Mogę pogratulować bramkarzom, bo parę razy świetnie interweniowali po moich strzałach. Mam nadzieję, że w kolejnych meczach nadal będe miał dużo okazji, ale tym razem moja skuteczność będzie lepsza.

 

O remisie Piasta:

Nie patrzyliśmy na to, interesują nas tylko i wyłącznie nasze mecze, nie skupiamy się na reszcie rywali. Skupiamy się na każdym kolejnym meczu i chcemy wygrać je wszystkie.

 

O największym rywalu:

To prawda, że jedyną drużyną, która może nas powstrzymać jesteśmy my sami. Cracovia to mocny zespół, ale jeśli w piątek zagramy dobrze, to wygramy. Jeżeli będziemy grali naprawdę dobrze, możemy wygrać z każdą drużyną i taki mamy plan.

 

O graniu co trzy dni:

Jesteśmy do tego przyzwyczajeni, damy sobie radę. Zobaczymy jak z tym poradzą sobie inne drużyny, dla nas nie jest to problem.

 

 

BARTOSZ BERESZYŃSKI

 

O trudności meczu:

Wiedzieliśmy, że nikt tutaj nie da nam punktów za darmo. Wiadomo, że pierwsza ósemka była celem Ruchu w tym sezonie, ale na pewno chcą zdobywać dalej punkty, już bez presji.

 

O przebiegu spotkania:

Myślę, że obie strony mogły dziś strzelić po kilka bramek. Szczególnie my w pierwszej połowie mieliśmy dwie-trzy sytuacje. W drugiej także mieliśmy swoje szanse, aczkolwiek Ruch stwarzał groźniejsze sytuacje i rzeczywiście postawił nam dziś trudne warunki.

 

O gonieniu Piasta i bronieniu pozycji:

To nie jest tak, że łatwiej jest gonić lidera tabeli. Takie mecze jak dziś trzeba wygrywać, czasami to się nie udaje. Jeśli nie możemy wygrać, to dobrze że remisujemy i zdobywamy punkt, który może być na koniec sezonu cenny. Oczywiście jesteśmy niezadowoleni, że dziś nie udało się wygrać, ale za trzy dni czeka nas kolejny mecz.

 

O skrzydłowych Ruchu:

Na pewno skrzydłowi Ruchu stwarzali nam dziś dużo kłopotów. Moneta i Podgórski to dobrzy, wybiegani zawodnicy, dobrzy do gry w kontrze, na które dziś parę razy się nadzialiśmy.

 

 

ARTUR JĘDRZEJCZYK

 

O trudnym spotkaniu:

Było widać, że obie drużyny chciały dziś wygrać. Mieliśmy swoje sytuacje, Ruch także, szkoda, że my nie zdołaliśmy wykorzystać żadnej z nich. Znów remisujemy, nadal mamy trzy punkty przewagi nad Piastem. Musimy skupiać się już na kolejnym meczu i po prostu go wygrać, nadal wszystko jest w naszych rękach.

 

O słabszych wynikach po reprezentacyjnej przerwie:

Nie wiem czy gorzej gramy po przerwie na reprezentację. Faktycznie, znów zaliczyliśmy tylko remis, ale nie wiem czy zależy to właśnie od tego. Musimy wyciągnąć błędy z tych spotkań, a w głowach skupiać się już na Cracovii, z którą zagramy już w piątek.

 

O intensywności spotkania:

Cała drużyna świetnie przepracowała okres przygotowawczy i czujemy się naprawdę dobrze. Spotkanie było intensywne, ale pod względem fizycznym daliśmy sobie radę. Ja przez cały mecz czułem się jak najbardziej dobrze, myślę, że reszta chłopaków również.

 

 

ARIEL BORYSIUK

 

0:0 z Ruchem - tak jak rok temu. Czarny scenariusz się powtórzy?

Mnie nie było w Legii rok temu, ale zrobimy wszystko by taka sytuacja się nie powtórzyła. Dzisiaj przydarzył nam się słabszy dzień, zwłaszcza w drugiej połowie daliśmy Ruchowi za dużo swobody. Nie ma co ukrywać, mieli lepsze sytuacje od nas, ale na szczęście kolejny mecz już w piątek i wtedy trzeba zrobić kolejny krok do tytułu.

 

O braku Tomasza Jodłowca:

Na pewno każdy z nas powie, że brakuje Tomka, ale staramy się jakoś wypełnić tę lukę. Chociaż nie ma co ukrywać - przydałby się.

 

O motywacji gospodarzy:

Jak Legia przyjeżdża na Śląsk, to wszyscy walczą. Wiemy, jakie jest tutaj nastawienie do nas i to było widać. Teoretycznie Ruch o nic nie gra, a widać było ambicję i ciężko było o klarowne sytuacje.

 

O braku kibiców z Łazienkowskiej:

Na pewno odczuwaliśmy brak kibiców Legii. Mam nadzieję, że w piątek będzie pełny stadion i razem zdobędziemy trzy punkty.

 

 

ŁUKASZ BROŹ

 

O zmianie:

Trener nie miał zbyt dużego pola manewru i chyba dlatego to własnie ja dostałem szansę. Jako obrońca miałem zapewnić spokój z tyłu, a także pomóc kolegom z przodu jeśli nadażyłaby się taka okazja.

 

O meczu:

Obie drużyny stworzyły sobie szasne i żadna z nich nie zdołała zdobyć bramki. Nie ważne kto zasłużył na zwycięstwo, nikt nie zdobył bramki i dlatego podzieliliśmy się punktami.

 

O sytuacjach w pierwszej połowie:

Gdybyśmy wykorzystali jedną z sytuacji, które mieliśmy na początku meczu, to myślę, że łatwiej byłoby nam rozgrywać to spotkanie. Ruch musiałby bardziej skupić się na ofensywie, a my moglibyśmy to wykorzystać. Niestety, nie zdobyliśmy bramki i zanotowaliśmy tylko remis.

 

O podejściu do rywala:

To czy Ruch miał grać w grupie mistrzowskiej czy spadkowej nie interesuje nas. Podchodzimy do każdego rywala z szacunkiem i nikogo nie lekceważymy. Ruch postawił nam dziś trudne warunki i potrafiliśmy wywieźć z ich stadioniu tylko punkt.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Budyń
Budyń
Podporucznik
2016-04-20 07:37:49
Prijo, co Ty opowiadasz, że gra co trzy dni to dla Was normalka ??? Najwyrażniej brakuje Wam prądu, jedziecie na oparach, co paradoksalnie miało być Waszym atutem……o co chodzi ???
Taaaaa, każdy bredzi coś o potędze drużyny , a ta uleciała gdzieś w niebyt. Źle się dzieje. Mam nadzieję , że to da się szybko poprawić , bo jeśli kryzys jest głębszy to aż strach pomyśleć. Najważniejsze mecze przed nami , a tu piach grają coraz większy. Stasiek bierz się za to i zrób z tym coś ! Póki jeszcze jesteśmy na tym pierwszym miejscu.
Tracker
Podporucznik
2016-04-20 10:43:25
Co tu komentować. Chłopaki byli po pępkowym... Wyraźnie było widać, że odłączyło im prąd po przerwie. Szkoda tylko, że nic się nie zmienia od lat.
Czarus
Porucznik
2016-04-20 12:53:40
Nie wiem w jakim języku była prowadzona odprawa przedmeczowa, ale zrozumieli ją tylko trzej: A. Malarz, A. Prijovic, N. Nikolic. Reszta drużyny prezentowała klasę sędziego głównego.

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN