Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-03-16 21:37:00
Newsletter

''Wojskowi'' po meczu z Zawiszą

Autor: Jakub Jarząbek, Krystian Grzelak Fot. Jacek Prondzynski
Ondrej Duda, Łukasz Broź, Michał Pazdan mówią o pucharowym meczu z Zawiszą. Przypomnijmy, że Legia zwyciężyła w pierwszym spotkaniu półfinałowym aż 4:0!

ONDREJ DUDA 

 

O stawce dzisiejszego spotkania:

 Takie mecze są ciężkie i cieszę się, że do niego dobrze się przygotowaliśmy.

 

O krótszym odpoczynku przed meczem z Lechem:

Mamy jeden dzień odpoczynku od Lecha mniej, ale może to będzie dla nas plus, że dzisiaj rozegraliśmy dobry mecz. Zobaczymy. Teraz trzeba się dobrze przygotować i zregenerować na sobotę.

 

O pladze kontuzji w Lechu Poznań:

Interesuje nas to, kto będzie mógł z nami grać, a kto nie. Mają jednak na tyle szeroką kadrę, że dobrze sobie obecnie radzą i zastąpią tych, których brakuje.

 

O wadze meczu z Lechem:

Każdy mecz jest dla nas ważny, każdy mecz to mecz sezonu. Nie takiej opcji, żebyśmy tracili punkty i musimy wygrywać.

 

O przesądzonym awansie:

Dzisiaj rozegraliśmy pierwszą połowę dwumeczu z Zawiszą. Czeka na nas jeszcze druga.

 

O poziomie I ligi i Ekstraklasy:

 Jest różnica. Mamy jednak szacunek dla Zawiszy. W pierwszej połowie radzili sobie dobrze, w drugiej gorzej i to wykorzystaliśmy.  

 

 

ŁUKASZ BROŹ

 

O pięknej bramce:

Chyba więcej takiej ładnej bramki w karierze nie strzelę. Jeszcze nie widziałem powtórek, ale koledzy mówili , że już tak nie trafię.

 

O nieuznanym golu:

Nie widziałem jeszcze powtórek, ale w szatni ktoś mówił, że minimalny spalony był.

 

O zaliczce na poczet drugiego meczu:

Zapewniliśmy sobie dobrą zaliczkę przed rewanżem, ale wiadomo, że trzeba być skoncentrowanym i wykonać drugi krok.

 

O wczorajszym półfinałowym meczu Lecha:

Powiem szczerze, że nie oglądałem wczorajszego meczu Lecha.

 

O sobotnim meczu w Poznaniu:

Wiemy, jednak jak ważne jest to spotkanie. Każdy z nas musi dać z siebie wszystko, gdyż teren w Poznaniu nie jest łatwy.

 

 

MICHAŁ PAZDAN

 

O przebiegu spotkania:

- Bramka na 1:0 trochę za bardzo nas uspokoiła i w nasze poczynania wkradła się pewna nerwowość. Po przerwie wszystko wróciło do normy, dołożyliśmy jeszcze trzy bramki i pokazaliśmy się z dobrej strony. Graliśmy pozytywnie jako drużyna. Możemy być zadowoleni.

 

O komfortowej sytuacji przed rewanżem:

- Nie wiem, czy był to pokaz siły. Po prostu chcieliśmy wygrać mecz na własnym stadionie, wypracowując sobie solidną zaliczkę. Cel został zrealizowany. Nie możemy jednak spocząć na laurach. Piłka uczy pokory. W każdym meczu musimy być odpowiednio skoncentrowani. Na pewno jest to solidna zaliczka przed rewanżem. Strzeliliśmy cztery gole, nie straciliśmy żadnego, więc mamy duży komfort. Tak, czy inaczej - musimy pokazać się z dobrej strony.

 

O powrocie do składu:

- Czułem małą sportową złość. W piłce bywa różnie, nie zawsze jest kolorowo. Cieszę się, że mogłem dzisiaj wystąpić. Przede wszystkim jestem jednak szęśliwy, że udało nam się zwyciężyć.


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN