Legia Warszawa
vs Lechia Gdańsk
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-01-08 20:40:00
Newsletter

Wyjątkowy trening z mistrzynią olimpijską (HD)

Autor: Małgorzata Chłopaś Fot. Jacek Prondzynski, video Radosław Firlej
Młodzi piłkarze Legii Warszawa mają za sobą wyjątkowy trening. W czwartek rano zawodnicy drugiej drużyny i grający w Centralnej Lidze Juniorów spotkali się na basenie "Wodnego Parku Warszawianka" z mistrzynią olimpijską, mistrzynią świata i Europy, rekordzistką świata - Otylią Jędrzejczak. Było to dla nich niezapomniane przeżycie.

Galeria zdjęć znajduje się tutaj. Fot. Jacek Prondzynski

Piłkarze z "dwójki" i CLJ zameldowali się na Łazienkowskiej wcześnie rano i, pod opieką trenera przygotowania fizycznego, Sebastiana Krzepoty, udali do "Wodnego Parku" umiejscowionego obok Klubu Sportowego Warszawianka. To właśnie na Merliniego znajduje się jedyny w Warszawie basen o wymiarach olimpijskich, na którym mogli spróbować swoich sił młodzi zawodnicy "Wojskowych".

Na miejscu na legionistów czekała Otylia Jędrzejczak, która poprowadziła z każdą grupą 40-minutowy trening. Skąd pomysł na pływanie? - To początek przygotowań, dlatego przez pierwsze dni będziemy stawiać na trening ogólnorozwojowy. Piłkarze będą mieli okazję popracować nad różnymi partiami mięśniowymi, będzie to też dla nich pewne urozmaicenie - powiedział trener Legii II Jacek Magiera.



O ćwiczeniach na basenie opowiedziała też sama Otylia Jędrzejczak. - Dzisiejszy trening jest dla piłkarzy bardzo przydatny pod względem ogólnorozwojowym. Pływając w basenie chłopaki muszą zdecydowanie bardziej pracować nad oddechem, mięśniami głębokimi aby utrzymać sylwetkę, muszą też skoncentrować na poszczególnych małych elementach. To dla nich zupełnie inny wysiłek niż na co dzień. Kiedy trenują na boisku, pracują nad poszczególnymi partiami mięśniowymi, w basenie pracują wszystkie partie - wskazała "Oti".



- Dla piłkarzy było to coś nowego. Opowiadali mi o swoich wrażeniach i przyznawali, że w telewizji wygląda to wszystko zupełnie inaczej. Podśmiewali się, że często zadają sobie pytania "dlaczego oni tak wolno płyną?". Odpowiedziałam im ze śmiechem, że kiedy ja oglądam mecze, to zdarza mi się mówić pod nosem: "szybciej, szybciej, co tak wolno biegasz?" - zdradziła pływaczka.

Otylia Jędrzejczak przygotowała dla piłkarzy trening oparty na elementach klasycznego pływania. - Zapoznaliśmy się przede wszystkim z tym jak oni pływają i ile są w stanie przepłynąć. Do tego dochodzą elementy, które mogą im się później przydać na boisku - opowiadała mistrzyni. Jakie to elementy? - Akcent położony jest na pracę nóg, na mięśnie brzucha, ręce to dziś tylko dodatek, który jednak jest bardzo istotny dla bramkarzy - wyliczyła Otylia.



- Legioniści są zawzięci, a to jest w sporcie najważniejsze. Żaden z nich nie powiedział, że nie spróbuje. Wprost przeciwnie, próbowali nawet wtedy, gdy nie byli wcale pewni swoich umiejętności. Robiliśmy ćwiczenia w miejscu, podczas których musieli szybko utrzymać ciało i to też będzie im potrzebne na boisku. Gdyby dołączyć jeszcze inne sprzęty, treningi w wodzie byłyby dla piłkarzy bardzo dobrym ćwiczeniem wydolnościowym - oceniła Jędrzejczak.

- Kibicuję Legii, bo mieszkając w Warszawie ciężko jej nie kibicować. Mam nadzieję, że młodzi zawodnicy, z którymi dziś pracowałam, trafią docelowo do pierwszej drużyny. Cenię sportowców, którzy konsekwentnie myślą o tym, jak osiągnąć sukces, nie zatrzymują się, tylko bardzo ciężko pracują - dodała mistrzyni olimpijska. 



Otylię "wciągnął" w Legię przyjaciel. - To ogromny kibic Legii, który jest na każdym jej meczu, od niego "zaraziłam się" Legią, kibicuję, trzymam kciuki, sprawdzam wyniki. Muszę przyznać, że zupełnie inaczej ogląda się mecze w telewizji i na żywo, niesamowita jest atmosfera samego piłkarskiego widowiska. Jeśli tylko będę w Warszawie, wiosną pojawię się na stadionie Legii. Jak przeżywam mecze? Bardzo się stresuję. Nie jest to moja dyscyplina, ale są chwile, kiedy chciałoby się wskoczyć na boisko i pomóc chłopakom, a nie jest to możliwe. Zawsze czekam aż tuż przed rozpoczęciem spotkania wszyscy odśpiewają "Sen o Warszawie". To niesamowity moment! - przyznała Otylia Jędrzejczak.



Galeria zdjęć znajduje się tutaj. Fot. Jacek Prondzynski


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 459
PLN
Cena 89
PLN
Cena 149
PLN