Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-08-02 22:46:00
Newsletter

Zabrakło jednej bramki...

Autor: Kacper Ruszczak Fot. Jacek Prondzynski
Mimo zwycięstwa 1:0 w rewanżowym meczu z Astaną Legia odpadła z gry o Ligę Mistrzów UEFA. Mistrzom Polski pozostała walka o awans do fazy grupowej Ligi Europy.

Relację minuta po minucie znajdziecie tutaj.

 

Zapraszamy także na komentarz porosto z Ł3

 

 

Zadanie, które stało przed legionistami w rewanżu z Astaną, nie było łatwe. Mistrzowie Polski musieli odrobić dwie bramki straty i najlepiej nie pozwolić strzelić sobie ani jednego gola. Rywale natomiast nie musieli głowić się nad swoją taktyką, bo skuteczna obrona własnej bramki - po korzystnym rezultacie w pierwszym spotkaniu (3:1) - dawała im awans do fazy play-off eliminacji Ligi Mistrzów UEFA.

 

Legionistom nie można było odmówić woli walki i wyciągnięcia wniosków z pierwszego meczu. Nasza drużyna biegała, walczyła i czasami zamykała przeciwników na ich własnej połowie. Nic nie można było zarzucić Wojskowym w grze obronnej - Twumasi i Kabananga nie szaleli już tak jak w Kazachstanie, a jasną postacią naszej defensywy był Jakub Czerwiński, którzy zastąpił Macieja Dąbrowskiego.

 

Mimo przewagi mistrzowie Polski stworzyli przed przerwą tylko jedną klarowną sytuację strzelecką, gdy w 25. minucie po dośrodkowaniu Adama Hlouska główkował Michał Kucharczyk - niestety, prosto w ręce Mokina. Świetną okazję mieliśmy jeszcze po rzucie wolnym podyktowany za faul na Nagyu 18 metrów od bramki rywala, ale Guilherme posłał piłkę prosto w mur.

 

W drugiej połowie przewaga legionistów była jeszcze większa, ale i jeszcze szczelniejsza wydawała się obrona Astany. Dlatego ataki mistrzów Polski kończyły się najczęściej na 16. metrze. Trener Magiera szybko wykorzystał wszystkie zmiany, wprowadzając na boisko między 58. a 69. minutą Kaspera Hamalainena, Krzyszofa Mączyńskiego i Sebastiana Szymańskiego za Armando Sadiku, Michała Kopczyńskiego i Adama Hlouska.

 

Sporo ożywienia do ofensywnej gry Wojskowych wniósł "Szymi". Zwłaszcza że w 76. minucie to właśnie on idealnie dośrodkował piłkę na głowę Kuby Czerwińskiego, który bardzo pewnym i mocnym strzałem wyprowadził Legię na prowadzenie! Było jeden zero, do końca spotkania został ponad kwadrans, a nam do awansu brakowało już tylko jednego gola...

 

Niestety, nie udało. Legia odpadła z gry o Ligę Mistrzów UEFA, a w drugiej połowie sierpnia powalczy o awans do fazy grupowej Ligi Europy. Rywala w ostatniej rundzie eliminacji poznamy w najbliższy piątek.

 

 

Legia Warszawa - FK Astana 1:0 (0:0)

 

Bramka: Jakub Czerwiński 76'

 

Żółte kartki: Jędrzejczyk, Nagy - Majeuski, Anicić, Twumasi

 

Legia: Malarz - Jędrzejczyk, Czerwiński, Pazdan, Hlousek (Szymański 69') - Moulin, Kopczyński (Mączyński 65') - Kucharczyk, Guilherme, Nagy - Sadiku (Hamalainen 58')

 

Rezerwowi: Cierzniak, Dąbrowski, Pasquato, Hamalainen, Broź, Mączyński, Szymański

 

FK Astana: Mokin - Szitow, Logwinenko, Anicic (Postnikow 63'), Szomko - Majewski, Kleinheisler - Twumasi, Muzikow (Grahovac 83'), Murtazajew (Bejsebekow 57') - Kabananga

 

Rezerwowi: Erić, Grahovac, Bejsebekow, Tagybergen, Szaikow, Maliy, Postnikow


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Wiktor
Podporucznik
2017-08-02 21:26:33
Ależ ta Astana gra dojrzale. Poza tym jest silna, zwarta i gra dobrze taktycznie. Boże dopomóż bo bez tego chyba nie damy rady. Ciężko to widzę bez jakiegoś przełomu, farta?!?
Wiktor
Podporucznik
2017-08-02 21:29:45
Więcej strzałów z daleka, więcej wrzutkę na "aferę". Tu się nie da wejść do bramki z piłką. Żeby choć jedna bramka wpadła w pierwszej połowie....... .
Z taką grą to możecie grać o pietruszkę a nie o Europejskie Puchary !!!!!!
Marcin Płowicz
Marcin Płowicz
Porucznik
2017-08-02 23:38:39
Qrwa szkoda, oj jak bardzo szkoda.
ŁKM
Podporucznik
2017-08-03 07:32:49
zabrakło jaj i mężczyzn, odpadamy jak zwykli frajerzy to i powalczymy o awans do ligi frajerów.
Wiedzieałem że jak na farcie uda się strzelić bramkę i zabraknie jeszcze jednej .. to będzie mowa o tym że "zagrali niezle itd. MAGIERA totalnie odleciał , mówi że to był dobry mecz ?!! ni chyba oglądałem inny tk jak pozostałe ~26k kibiców. takie pyrrusowe zwycięstwo z tego wyszło... mecz padaka jeden z gorszych od 7 lat.
SZUMI
SZUMI
2017-08-03 10:23:39
Kibice wielka klasa(oprawa,doping itd)... wznieśli się na poziom taki ,że Real czy Barcelono mogą tylko pomarzyć. Szkoda ,że piłkarze niestety nie!
SZUMI
SZUMI
2017-08-03 10:24:52
NAJLEPSI KIBICE NA ŚWIECIE: https://m.sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/702113/legia-astana-szok-caly-swiat-mowi-o-kibicach-z-warszawy

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN