Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-04-06 19:16:00

Zanim powstała Legia

Autor: Grzegorz Karpiński
Każdy kibic warszawskiej Legii doskonale wie, że historia jego klubu rozpoczyna się podczas frontowych działań I wojny światowej, wiosną 1916 roku na Wołyniu. Legioniści Legionów Polskich znaleźli się tam wszystkimi trzema brygadami w celu wzmocnienia i ustabilizowania sytuacji na froncie wschodnim.

Zarówno Rosjanie, jak i wojska Państw Centralnych, przy których służbę pełniły Legiony zaprzestały wówczas prowadzenia działań zaczepnych, a wojna z okopów przeniosła się w sferę polityki i negocjacji.

 

Ponad ośmiomiesięczna przerwa w działaniach wojennych między listopadem 1915 a lipcem 1916 spowodowała wśród młodzieży legionowej zgromadzonej we frontowych obozach potrzebę zorganizowania sobie namiastki normalnego życia. Tworzyły się orkiestry legionowe, uaktywniali się artyści, a także budziła się pasja sportowa. Wśród pułków, batalionów i kompanii masowo zaczęły powstawać drużyny piłkarskie. Ten moment był początkiem historii największego dziś sportowego klubu w Polsce.

 

 

Uważany za „ojca” Legii Stanisław Mielech, jeden z uczestników zebrania założycielskiego, w swoich wspomnieniach opisał jego przebieg następująco: „W kwietniu 1916 roku w budynku ‘Sztabówki’ zebrali się wszyscy piłkarze i ich kibice na ‘walnym zebraniu’, którego celem było założenie klubu. Przewodniczył chor. Zygmunt Wasserab. Był też obecny zastępca komendanta Kompanii Sztabowej, chor. Władysław Groele. Po oficjalnym zatwierdzeniu barw biało-czarnych długo dyskutowano nad nazwą klubu (...)Wreszcie na mój wniosek poparty przez chor. Wasseraba zgodzono się na nazwę ‘Drużyna Sportowa Legia’”.

 

Dzięki temu przekazowi wiemy, w którym momencie drużyna uzyskała nazwę , barwy klubowe oraz zarząd, co pozwalało jej również formalnie prowadzić działalność sportową. W jaki jednak sposób tworzył się sam zespół piłkarski?

 

Stanisław Mielech wspomina, że sama drużyna powstała już prawie rok wcześniej. Od wiosny 1915 roku w Piotrkowie rekrutowała ochotników w swoje szeregi III Brygada Legionów, do której jako kadrę oficerską dla nowej formacji skierowano część oficerów i podoficerów II Brygady. Jednocześnie organizowano również jednolite dowództwo dla wszystkich brygad legionowych, reorganizując na te potrzeby Komendę Legionów i II Brygadę. Przypadek bądź zbieg okoliczności sprawił, że na przełomie maja i czerwca 1915 roku w kompanii sztabowej Komendy Legionów oraz w jej intendenturze znalazło się kilku przedwojennych piłkarzy galicyjskich klubów. Służbę odbywali tam Stanisław Wykręt z Cracovii, Stanisław Kowalski z Wisły oraz Zygmunt Wasserab, dawny piłkarz Pogoni Stryj. Był owśród nich również Antoni Poznański, który w Kompanii Sztabowej pełnił funkcję szofera, wożąc dowództwo Komendy Legionów jednym z nielicznych, przydzielonych samochodów.

 

 

 

Jeszcze przed rozpoczęciem wojny Poznański był znanym piłkarzem grającym w krakowskich drużynach Wisły i Cracovii, a także w łódzkim ŁKS-ie. Dowiedziawszy się, że w I Brygadzie powstały już drużyny piłkarskie przy 1. Pułku Piechoty oraz przy legionowej artylerii, Poznański dłużej nie czekał i postanowił także zorganizować drużynę piłkarską, na początek złożoną z podoficerów Komendy Legionów. Jego ambicje szybko zaczęły rosnąć. Tak szybko jak wpadł na pomysł założenia drużyny, tak równie szybko wymyślił, jak poprawić jej jakość sportową.

 

Wiedząc, że do Legionów wstąpiła większość piłkarzy lwowskich i krakowskich, postanowił wykorzystać fakt, że Piotrków stał się w 1915 roku punktem zbornym dla wszystkich brygad, a przyjeżdżający do Piotrkowa „leguny” chcąc nie chcąc musieli pojawić się na dworcu kolejowym. Z udziałem żandarmerii stacjonującej przy komendzie Legionów, wyszukiwał znanych piłkarskich graczy i namawiał ich do włączenia się w budowę drużyny.

 

W taki sposób „aresztowano” na dworcu w Piotrkowie Stanisława Mielecha, późniejszego autora nazwy klubu, który opisał to zdarzenie w Ilustrowanym Kurierze z 1939 roku: „(…) ledwom osiągnął Petricau i właśnie rozglądałem się na dworcu, w jakim kierunku udać się, aby trafić do instytucji opiekującej się zagubionym na wielkiej wojnie żołnierzem, a tu nagle ktoś uderza mnie po ramieniu i mówi:

– Obywatel teraz przyjechał?

Odwracam się i robi mi się nieswojo. Żandarm, prawidłowy `kanarek` i to z opaską Komendy Miasta na ręce.

– Tak jest, panie sierżancie – odpowiadam, a on przypatruje mi się bystro.

– Pochodzicie z Krakowa?

– Tak jest.

–Zgadza się – mówi – proszę ze mną.

Myślę: - Co mu się zgadza? Po co mnie prowadzi? (...) Idziemy przez kilka korytarzy, kilka sal, wchodzimy do jakiegoś pokoju i staję oko w oko... z Antkiem Poznańskim, najsławniejszym piłkarzem Polski w okresie pierwszej wojny światowej. (...)

– Co to wszystko znaczy? Za co jestem aresztowany? – zawołałem.

– Nie jesteś aresztowany – śmieje się Poznański – tylko widzisz, my tu w Piotrkowie organizujemy drużynę piłki nożnej i z nadchodzących transportów wyławiamy piłkarzy. (...) W ten sposób zwerbowano mnie do drużyny, z której później powstała Legia.”

Zanim doszło do zebrania założycielskiego na froncie wołyńskim w 1916 roku, istniał już kompletny i trenujący zespół piłkarski.

  

Grzegorz Karpiński jest jednym z autorów „Księgi na Stulecie Legii”, którą warszawski klub wyda w 2016 wspólnie z PWN-em

 

KSIĘGA STULECIA LEGII:

  


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN