Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2015-02-10 14:40:00
Newsletter

Zgrupowanie w Sotogrande na legia.com - podsumowanie

Autor: Krystian Grzelak Fot. Mateusz Kostrzewa
Legioniści zgrupowanie w Sotogrande mogą już oficjalnie uznać za zakonczone. 'Wojskowi' spędzili w Hiszpanii dziesięć dni, a razem z nimi w pocie czoła pracowała ekipa legia.com, która przygotowała dla Was relacje z każdego dnia spędzonego na obozie w Andaluzji.
Trener Henning Berg postanowił zabrać do Hiszpanii 29 piłkarzy. Już przed wylotem było jasne, że do Mistrzów Polski dołączy na miejscu Michał Masłowski, jeden z nowych nabytków Legii. Jeśli ktoś myślał, że podróże piłkarzy to czysta przyjemność, mógł przekonać się, że to nie do końca prawda. Legioniści, którzy mieli lecieć do Malagi przez Kopenhagę, musieli błyskawicznie zmienić swoje plany. Wszystko przez awarię samolotu, który leciał po nich z Danii. Szybkie i sprawne działanie Konrada Paśniewskiego - kierownika drużyny - sprawiło, że 'Wojskowi' dotarli na miejsce tylko z lekkim opóźnieniem. Ostatecznie zawodnicy dostali się do Hiszpanii, lecąc przez Paryż. Pierwsza grupa pojawiła się w hotelu Almenara w nocy z 31 stycznia na 1 lutego, a pozostali dołączyli do nich w niedzielne popołudnie.



W trakcie pierwszych zajęć w Hiszpanii na boisku pojawił się już Michał Masłowski, który udzielił legia.com swojego pierwszego wywiadu po transferze do Legii. - Teraz jestem tutaj, w Legii Warszawa. Nigdy się tego nie spodziewałem. Nie pokuszę się nawet o stwierdzenie, że to spełnienie marzeń, bo nie miałem nawet śmiałości, by marzyć o czymś takim. Biorę garściami to, co daje mi los. Taki piłkarski kopciuszek - opowiadał nam, siedząc w hotelu w Sotogrande.



W trakcie drugiego dnia obozu w Hiszpanii legioniści stanęli do fotografii grupowej i... zrobili sobie selfie, które obiegło cały polski, piłkarski Internet, a sam pomysł zdecydowały się skopiować inne kluby T-Mobile Ekstraklasy. Zdjęcia - zdjęciami, ale nikt nie miał wątpliwości, że najważniejsze są treningi - tych nie brakowało zarówno w siłowni, jak i na boisku.



W Hiszpanii okazało się, że nowym piłkarzem Legii będzie także Arkadiusz Malarz, który w pierwszej części sezonu udowodnił wielka klasę, grając w GKS-ie Bełchatów. 34-letni golkiper dotarł na zgrupowanie 3 marca, a następnie wziął udział w swoich pierwszych zajęciach w siłowni. Wywiadu nie odpuściła mu oczywiście redakcja legia.com. - Nie zadowoli mnie jedynie miejsce na ławce rezerwowych. Szanuję Dusana, to bardzo dobry bramkarz i wielokrotnie to już udowadniał i potwierdzał. Jednak... szacunek szacunkiem, ale rywalizacja - rywalizacją. Myślę, że Dusan będzie czuł mój oddech na plecach - powiedział naszemu przedstawicielowi Malarz.



Z nowej twarzy w zespole bramkarskim cieszył się trener Henning Berg. - Malarz jest zawodnikiem, który może konkurować z Dusanem i daje nam pewność, że gdy zajdzie taka potrzeba, wskoczy między słupki i zagwarantuje wysoki poziom, zapewniając spokój w linii defensywnej - mówił o nowym zawodniku szkoleniowiec, wyjaśniając również powody, dla których Legię opuścił Łukasz Budziłek. "Budził" wyjechał z Sotogrande 4 lutego.

W trakcie zgrupowania ciężko nad swoim powrotem do zdrowia pracował Ondrej Duda, który spędzał długie godziny w siłowni pod opieką Geira Kasene, Pawła Bambra, Wojciecha Frukacza i Wojciecha Spałka. Młody Słowak w końcu osiągnał swój cel i po kilku dniach zdjął but unieruchamiający, rozpoczynając kolejny etap walki o powrót na boisko. Po kontuzji nie było już śladu w przypadku Michała Masłowskiego, który dużą część 2014 roku spędził w gabinetach lekarskich. W trakcie zgrupowania w Sotogrande w szybkiej regenaracji miały pomóc legionistom specjalne spodnie, które czytelnikom legia.com zademostrował Jakub Rzeźniczak.



Lwią część przygotowań Mistrzowie Polski poświęcili na szlifowanie aspektów taktycznych. My przygotowaliśmy dla Was galerie, materiały video i relacje tekstowe. Nie zapominano również o dbaniu o sprawy siłowe.  Trener Henning Berg opowiedział czytelnikom o tym, na co zwraca szczególną uwagę w trakcie obozu. - Naszym najważniejszym celem na to zgrupowanie jest sprawienie, by zawodnicy byli możliwie najlepi w momencie wznowienia rozgrywek. Czeka nas prawidzwy meczowy maraton, więc potrzebujemy odpowiedniego przygotowania fizycznego i wejścia na najwyższy poziom pod względem kondycji, jakości gry, taktyki i współpracy - mówił szkoleniowiec.

W Hiszpanii na pełnych obrotach ćwiczył już Tomasz Brzyski, który stracił niemal całe zgrupowanie w Belek. Doświadczony defensor zapowiadał, że liczy się dla niego tylko pierwsza jedenastka. - Nie ma innej opcji. Wiadomo, miałem długą przerwę, więc jestem trochę z tyłu, więc muszę gonić i nadrabiać braki. Już nie mogę doczekać się piątku, bo prawdopodobnie dostanę 45 minut gry - stwierdził "Brzytwa".



O rywalizacji bardzo pozytywnie wypowiadał się również Kuba Rzeźniczak. - Rywalizacja w Legii zawsze stoi na wysokim poziomie, a ja jestem do niej przyzwyczajony. Trener ma szeroki wachlarz możliwości także na środku obrony. W tej chwili jest nas pięciu i uważam, że taka sytuacja może jedynie pozytywnie wpłynąć na podniesienie poziomu - opowiadał redakcji legia.com

Pierwszym sparingiem Legii w Hiszpanii było starcie z Dinamem Bukareszt. Legioniści wygrali 4:2 po dwóch bramkach Adama Ryczkowskiego oraz golach Tomasza Jodłowca i Miroslava Radovicia. Z gry i wyniku był zadowolony zarówno trener Henning Berg, jak i sami zawodnicy. Wielkim hitem okazało się przedstawienie Wam goli z kamery GoPro umieszczonej tuż za bramką. Na legia.com mogliście obejrzeć także skrót i zapis całego meczu.



Po zwycięstwie z Dinamem przyszła niestety porażka z Dniprem Dniepropietrowsk. "Wojskowi" przegrali 1:3, a jedyną bramkę zdobył Marek Saganowski. Szkoleniowiec przekonywał, że wynik nie jest istotny, a wtórowali mu piłkarze. Podobnie jak wcześniej, przygotowaliśmy dla Was skrót i zapis całego spotkania.



Zawodnicy Legii nie przestawali trenować, choć równie istotna jest dla nich regeneracja, na którą także nie zabrakło czasu. W szczególnie interesujący sposób przedstawił ją Wam Łukasz Broź, który z kamerą GoPro wskoczył do basenu!



Jednym z zawodników, którzy zrobili największe wrażenie, był Rafał Makowski. Młody legionista imponował pewnością siebie i pokazał, że w przyszłości Legia może mieć z niego duży pożytek. - Jestem w Legii od 11 lat i zawsze marzyłem o występach w pierwszym zespole. Ostatnie dni pokazują, że marzenia się spełniają. Bardzo się cieszę, że trener Henning Berg dał mi szansę się pokazać, że zagrałem i zobaczyłem, jak to wszystko wygląda - mówił w rozmowie z legia.com.

O wrażenia ze swojego drugiego pobytu w Legii zapytaliśmy Dominika Furmana. - Skupiam się tylko na tym, co będzie dziś na treningu. Żyję z dnia na dzień. Liczy się tylko najbliższa przyszłość, nie chodzę z głową w chmurach. Ważne jest to, co dzieje się tu i teraz - tłumaczył legia.com.

Po raz pierwszy po swoim przyjeździe do Polski wywiadu mediom udzielił Geir Kasene, który w sztabie Legii odpowiada za przygotowanie fizyczne. - Pewnego wieczoru siedziałem z rodziną przy kolacji, kiedy zadzwonił do mnie Henning i powiedział, że potrzebuje trenera od przygotowania fizycznego, ponieważ dotychczasowy szkoleniowiec - Cesar - zdecydował się odejść do Hiszpanii. Zdawałem sobie sprawę, że decyzja musi zostać podjęta szybko. Przybyłem do Polski, odwiedziłem stadion, porozmawiałem z władzami Klubu i Henningiem, a po kilku dniach namysłu zdecydowałem, że chcę pracować w Legii - wspominał Norweg.



W trakcie zgrupowania przybliżyliśmy Wam, na czym polega bramkarski fach, demonstrując nagranie z kamery GoPro umieszczonej na głowie latającego Dusana Kuciaka. Materiał zrobił na Was ogromne wrażenie!



W trakcie zgrupowania trwała zacięta walka o miejsce na lewej obronie pomiędzy Guilherme a Tomaszem Brzyskim. Legioniści kontynuowali także swoje treningi na boisku i w siłowni. Formą błyszczał między innymi Miroslav Radović.

Zgrupowanie zakończyliśmy mocnym akcentem - podsumowaniem przygotowanym dla Was przez Henninga Berga. - Każdy aspekt zostanie przez nas wzięty pod uwagę, gdy będziemy obsadzać miejsca w składzie na nadchodzące pojedynki. Jednym z takich elementów jest kwestia, jak zawodnik X współpracuje i rozumie się z zawodnikiem Y. Nie zawsze chodzi o to, by na boisku byli najlepsi piłkarze. Liczy się to, by biegała po nim najlepsza drużyna - powiedział legia.com szkoleniowiec



Nie zabrakło także ostatniego materiału video - Inaki Astiz zaprezentował Wam, jak z perspektywy pierwszej osoby wygląda rozgrzewka w zespole Mistrzów Polski! We wtorek przed południem legioniści wyruszyli do Polski.

Dziękujemy, że byliście z nami i śledzliście nasze materiały! Mamy nadzieję, że nasza praca przypadła Wam do gustu!
    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN