Legia Warszawa
vs Termalica
Czas do meczu
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2016-03-26 15:10:00
Newsletter

Zwycięstwo na święta

Autor: Jakub Jarząbek Fot. Mateusz Kostrzewa
Mimo Wielkiej Soboty, kapryśnej pogody i wczesnej godziny, na stadionie Dolcanu Ząbki pojawiła się liczna reprezentacja kibiców Legii Warszawa, aby obejrzeć sparingowe spotkanie stołecznej drużyny ze Zniczem Pruszków. Zakończyło się one zwycięstwem warszawian 4:0, po dwóch bramkach Prijovicia oraz po jednym trafieniu Guilherme i Masłowskiego.

Trener Legii Warszawa – Stanisław Czerczesow ustawił swoją drużynę w eksperymentalnym zestawieniu – choć w założeniu było to typowe 4-4-2, Tomasz Brzyski częściej pełnił rolę skrzydłowego. W składzie Legii zabrakło zawodników, którzy obecnie przebywają na zgrupowaniach swoich reprezentacji oraz Jakuba Rzeźniczaka, Adama Hlouska i Michała Kucharczyka, którzy w tygodniu trenowali indywidualnie w związku z drobnymi urazami. Znicz Pruszków, co zrozumiałe, ustawiony był bardziej defensywnie, a jedynym napastnikiem był Patryk Kubicki, syn Dariusza Kubickiego – byłego trenera „wojskowych”.

 

  

Od początku spotkania dominowała Legia. Już  w 2. minucie meczu Aleksandar Prijović z łatwością odnalazł się w polu karnym Znicza i ze spokojem otworzył wynik spotkania. Kolejną, świetną akcję przeprowadził w 11. minucie Marek Saganowski, ale jego silny strzał padł łupem bramkarza rywali – Piotra Misztala. Nieliczne kontrataki Znicza kończyły się natomiast spalonymi.

 

 

 W 20. minucie, do tej pory spokojny trener Czerczesow, zaczął wprowadzać drobne korekty taktyczne, a legioniści jeszcze bardziej przycisnęli drużynę Znicza. Niestety groźny strzał głową Prijovicia w 26. minucie minimalnie minął bramkę, a sędzia odgwizdał spalonego. Dwie minuty później imponujący rajd prawą stroną przeprowadził Łukasz Broź, ale jego strzał trafił w boczną siatkę.

 

W 31. minucie groźnie na bramkę uderzał Marek Saganowski, jednak Misztal zdołał obronić. Gra nadal toczyła się pod dyktando legionistów. W 33. minucie kolejną akcję prawą stroną przeprowadzili stołeczni piłkarze, na około 15. metr przed bramką płaską piłkę zagrał Bartosz Bereszyński, odnalazł się tam Michał Masłowski i podwyższył wynik na 2:0.

W 37. minucie kontrę Legii w ekwilibrystyczny sposób próbował zakończyć Saganowski, jednak jego strzał z przewrotki został zablokowany. Chwilę później doszło do starcia pomiędzy Guilherme i Petaszem, w skutek czego obydwaj zawodnicy otrzymali po żółtej kartce.  

 

 

Na pięć minut przed końcem pierwszej połowy rzut wolny z około 25 metrów wykonywał Tomasz Brzyski, jednak piłka po jego uderzeniu przeleciała dość wyraźnie nad bramką. W 44 minucie pierwszą groźną akcję przeprowadził Znicz, piłkę sprzed pola karnego uderzał Paweł Kaczmarek, ale na posterunku znalazł się Arkadiusz Malarz, który pewnie sparował strzał. Było to ostatnie ciekawe wydarzenie w pierwszej połowie, na którą legioniści zeszli z dwubramkowym prowadzeniem.

 

 

W przerwie trener Czerczesow dokonał dwóch zmian, w bramce za Malarza stanął Radosław Cierzniak, a Łukasza Brozia zastąpił Konrad Michalak. Od początku drugiej odsłony meczu, ponownie przewagę mieli legioniści. W 50. minucie Znicz łatwo stracił piłkę na około 30. metrze od własnej bramki, Legia szybko rozegrała akcję, którą pewnie wykończył Guilherme. W 54. minucie dosyć niespodziewanie najgroźniejszą dotychczas sytuację mieli piłkarze z Pruszkowa, po ładnej akcji sam na sam z Cierzniakiem znalazł się Krzysztof Kopczyński, lecz zwycięsko z tego starcia wyszedł nasz nowy Bramkarz. Mimo towarzyskiego charakteru spotkania legioniści nie odpuszczali, grali wysoko pressingiem. Pod koniec pierwszego kwadransa drugiej połowy gra nieco się wyrównała, bowiem piłkarze Znicza zaczęli śmielej rozgrywać piłkę.

 

 

 W całym spotkaniu bardzo aktywny był Aleks Prijović, często faulowany przez graczy Znicza. Po jednym z faulów na nim Legia egzekwowała w 65. minucie rzut wolny, z woleja strzelał Vranjes, jednak piłka minęła bramkę Misztala. W dalszej części meczu szkoleniowcy zwiększyli częstotliwość dokonywania zmian w swoich drużynach. W Legii na boisku pojawił się Mateusz Zawal. W 70. minucie w starciu w środkowej strefie boiska ucierpiał Michał Kopczyński, na szczęście nic się nie stało i po interwencji lekarzy wrócił do gry. Chwilę później legioniści podwyższyli wynik spotkania. Sam na sam z rezerwowych bramkarzem Znicza wyszedł „Prijo” i strzałem delikatną podcinką nie dał mu szans. W 73. minucie swoją szansę miał Marek Saganowski, jednak lepszy okazał się Kalinowski. Pięć minut później jedna z nielicznych akcji Znicza zakończyła się niecelnym strzałem Adamczyka.

 

Rywal Legii w końcówce meczu próbował pokusić się o bramkę honorową, jednak jego akcje zatrzymywały się na warszawskiej defensywie, lub strzały mijały bramkę Cierzniaka. Aktywny w ofensywie był zwłaszcza Adamczyk. Groźną sytuacje mieli także legioniści, wolny z 17. metrów w 86. minucie egzekwował Vranjes, jednak trafił w mur ustawiony przez bramkarza pruszkowian. Chwilę później sędzia zakończył spotkanie.

 

 

Za legionistami udany sparing, a zwycięstwo na pewno poprawi wszystkim nastroje na świąteczny czas. Obejrzeliśmy dziś w Ząbkach całkiem ciekawe spotkanie, z dość dużym zainteresowaniem ze strony miejscowej społeczności, która wsparła „wojskowych” dopingiem. Kolejny mecz legionistów już drugiego kwietnia, w ramach rozgrywek Ekstraklasy z Lechią Gdańsk. Zapraszamy na Łazienkowską!

 

 

Legia Warszawa – Znicz Pruszków

Bramki: Aleksandar Prijović 2’, Michał Masłowski 33’, Guilherme 50’, Prijović 73’

 

Legia Warszawa: 1. Arkadiusz Malarz (33. Radosław Cierzniak 46’) – 28. Łukasz Broź (40. Konrad Michalak 46’) ,47. Rafał Makowski (43. Mateusz Zawal 67’) 13. Michał Kopczyński, 17. Tomasz Brzyski – 19 Bartosz Bereszyński, 23. Stojan Vranjes, 16. Michał Masłowski (42. Branimir Galić 77’), 6. Guilherme – 99. Aleksandar Prijović ( 41. Eryk Więdłocha 77’), 9. Marek Saganowski

 Rezerwowi: 33. Radosław Cierzniak, 40. Konrad Michalak 41. Eryk Więdłocha 42. Branimir Galić 43. Mateusz Zawal

Trener: Stanisław Czerczesow

 

 

Znicz Pruszków: 1. Piotr Misztal (12. Dominik Kalinowski 71’ ) - 20. Piotr Petasz, 5. Grzegorz Janiszewski, 8. Arkadiusz Jędrych (2. Rafał Włodarczyk 60’) 3. Michał Kucharski - 18. Paweł Kaczmarek, 6. Michał Danilczyk (16 Bartłomiej Faliszewski 67’), 10. Maciej Machalski (21. Karol Krutniewski 67’),  17. Mariusz Stryjeński, 4. Darius Jankauskas (9. Adrian Adamczyk 77’) - 13. Patryk Kubicki (22. Krzysztof Kopciński 31’, 14. Maciej Mysiak 62’)

Rezerwowi: 12. Dominik Kalinowski, 14. Maciej Mysiak, 7. Maksymilian Banaszewski, 22. Krzysztof Kopciński 19. Marcin Rackiewicz, 2. Rafał Włodarczyk, 16. Adrian Adamczyk

Trener: Dariusz Banasik

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN