THIS WEBSISTE USES COOKIES.
Find out more about why we use it and how you can change the cookies settings in a web browser. By using this website you agree to use cookies, according to the current settings in your browser.
ACCEPT
MENU:

News

2017-12-12 11:30:00

Jacek Zieliński ambasadorem Florida Cup

- Ten prestiżowy turniej to dla nas idealne uzupełnienie przygotowań do kolejnej części sezonu. Cieszę się z przyjazdu do USA również ze względu na spotkania z Polakami mieszkającymi w Stanach Zjednoczonych, których serdecznie zapraszam w imieniu swoim i klubu na turniej - mówi Jacek Zieliński, legendarny obrońca Legii, dyrektor Akademii i ambasador Florida Cup.
W barwach Legii rozegrał pan 404 mecze, zdobył cztery tytuły mistrzowskie, zagrał w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. W międzyczasie wystąpił pan 60 razy w reprezentacji Polski, w tym na mundialu w Korei i Japonii. Ale jest tylko jedna drużyna, z którą się Pan kojarzy - Legia Warszawa.
 
JACEK ZIELIŃSKI: - W Legii spędziłem 12 lat jako piłkarz, do tego trzy lata jako główny trener seniorów lub asystent. Blisko rok temu wróciłem do Legii już w innej formie. Najpierw jako opiekun młodych zawodników, a od marca jestem dyrektorem Akademii, gdzie staram się wychować piłkarzy do seniorskiej drużyny. W klubie nie zapominają jednak o tych 404 meczach, tak zostałem ambasadorem Legii na Florida Cup. Ten prestiżowy turniej to dla nas idealne uzupełnienie przygotowań do kolejnej części sezonu. Cieszę się z przyjazdu do USA również ze względu na spotkania z Polakami mieszkającymi w Stanach Zjednoczonych, których serdecznie zapraszam w imieniu swoim i klubu na turniej. Minęło ponad 20 lat, odkąd ostatni raz byłem na Florydzie. Wtedy urządziłem sobie z rodziną podróż po Miami, Orlando i innych miastach, pozostały mi z tego wyłącznie dobre wspomnienia. 
 
Przy okazji turnieju pierwszego zespołu będzie okazja, żeby przyjrzeć się, jak wygląda szkolenie młodzieży w USA.
 
JZ: - Gdziekolwiek jestem, staram się przyjrzeć jakimś nowym rozwiązaniom. Z przykładu USA, które wprowadziło różne inwestycje, a mimo to nie awansowało na mundial, też można coś dla siebie wyciągnąć.  W ogóle szkolenie młodzieży jest tak pojemną dziedziną życia, że trzeba cały czas pozostać otwartym. To zajęcie potrafi dawać dużo satysfakcji, chociaż na efekty trzeba oczywiście poczekać zdecydowanie dłużej, niż w piłce seniorskiej, więc wymaga to planowania, regularności i dużej dozy cierpliwości.
To nowe wyzwanie w moim życiu. Po zakończeniu kariery piłkarskiej byłem nie tylko trenerem seniorów Legii, ale też asystentem trenera Franciszka Smudy w reprezentacji Polski, trenerem reprezentacji młodzieżowej, czy dyrektorem sportowym pierwszoligowych Wigier Suwałki. Teraz poznaję piłkę od jeszcze innej strony. 
 
 
W trakcie kariery piłkarskiej był pan środkowym obrońcą, przypuszczamy, że mocno wpływa to na pańskie spojrzenie na szkolenie młodzieży? 
 
 
JZ: - W obecnym sezonie Akademia Legii rozegra ponad 150 meczów z zagranicznymi rywalami, wiele tych spotkań jest bardzo wymagających, gramy m.in. z Realem Madryt, Liverpoolem, Ajaksem Amsterdam, Manchesterem United czy Manchesterem City. Liczę, że to w nich pokażą się mocne charaktery u naszych chłopaków. Ogólnie chciałbym, by nasi wychowankowie byli identyfikowani jako ci, którzy grają twardo, nieustępliwie, czyli jak przystało również na środkowych obrońców, ale co ważne - grają fair. Grają fair - to znaczy unikają wszelkiego rodzaju udawania na boisku: udawania fauli, przewracania się przy każdej możliwej okazji. Nie chciałbym, by nasi zawodnicy byli kojarzeni z takim postępowaniem. Tak sam grałem i chciałbym, żeby tak grali nasi zawodnicy. 
 
 
Mówiliśmy o jednostkach, ale jak mają grać zespoły Akademii?
 
 
JZ: - Chcemy, żeby nasze drużyny były charakterystyczne - ofensywne, grały na dużej intensywności. Nie chcemy kalkulowania, kunktatorstwa, ale kreowania sytuacji bramkowych. Zawodnicy muszą dysponować szerokim wachlarzem rozwiązań, aby jak najczęściej zaskakiwać przeciwnika. Wszyscy wiemy, że najłatwiej gra się do tyłu i wszerz, ale my tego nie chcemy - piłkarz wówczas niczego się nie uczy. Jeśli nasi zawodnicy będą grać ofensywnie i więcej ryzykować - wówczas będą się więcej uczyć, mimowolnie wypracowywać pewne nawyki. Co do sposobu i stylu gry, będziemy przygotowywać naszych wychowanków zarówno do gry bezpośredniej, jak i kombinacyjnej. Takie cechy przydadzą im się w pierwszym zespole.
 
 
Nie każdy wychowanek Akademii będzie w przyszłości profesjonalnym piłkarzem. Jak Akademia Legii zamierza pracować nad wychowaniem młodych chłopaków na wartościowych i zaradnych ludzi? Na jakie wartości kładzie się w Legii szczególny nacisk?
 
 
JZ: - Mówiąc o wychowywaniu młodych zawodników w Akademii Legii mamy na myśli dwa zasadnicze cele. Pierwszy to cel sportowy - by zrobić z nich profesjonalistów, jak najlepiej przygotować do styczności z zawodowym futbolem i rywalizacji na najwyższym poziomie - i głęboko wierzymy, że będzie to duży procent naszych wychowanków. Drugi cel to ten pozasportowy - musimy wychowywać naszych piłkarzy przede wszystkim na dobrych ludzi. To jest rola nie tylko Akademii - owszem, duża część tej odpowiedzialności spada na nas, ale to również, w ogromnym stopniu, rola rodziców oraz szkoły - i wszyscy musimy się na tym polu uzupełniać. Zależy nam, by pracować tak, aby tych młodych ludzi przystosować do dorosłego życia, by byli przygotowani na sytuacje, w której część z nich nie zostanie profesjonalnymi piłkarzami. Oczywiście, co warte podkreślenia - ci, którzy tymi piłkarzami zostaną, nie są zwolnieni z obowiązku bycia dobrymi ludźmi i funkcjonowania w codziennym życiu. Dlatego organizujemy specjalne warsztaty, które mają pomagać w przystosowaniu młodzieży do życia w dorosłym świecie. Uczymy ich tam tego, czego nie uczy szkoła. Najprościej rzecz ujmując: musimy ich nauczyć życia - czym jest kredyt, karta kredytowa, kim są agenci piłkarscy, jak działają i na jakich zasadach. Warsztaty nauczą ich również rzeczy bardziej przyziemnych, jak choćby… skręcania mebli. Te zajęcia mają funkcję integracyjną, ale głównym celem jest edukacja. Wierzymy, że tak kształtowani ludzie łatwiej odnajdą się w życiu i pierwszym zespole.
 
 
 
 
Zgrupowanie Legii Warszawa na Florydzie odbędzie się pod patronatem Marszałka Senatu RP.
 

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN