Legia Warszawa
vs Jagiellonia Białystok
Time to kick off
THIS WEBSISTE USES COOKIES.
Find out more about why we use it and how you can change the cookies settings in a web browser. By using this website you agree to use cookies, according to the current settings in your browser.
ACCEPT
MENU:

News

2018-01-21 01:56:00

Porażka na koniec Florida Cup

Author: Jakub Mieżejewski Photo: Mateusz Kostrzewa
W ostatnim meczu Florida Cup legioniści przegrali 0:2 z kolumbijskim Atletico Nacional. Romeo Jozak przetestował w tym spotkaniu ustawienie z trzema obrońcami. W prestiżowych rozgrywkach Wojskowi zagrali z dwoma najlepszymi drużynami turnieju.

 W meczu z Atletico Nacional trener Romeo Jozak zdecydował się m.in. na przetestowanie ustawienia z trzema defensorami. Tercet środkowych obrońców stworzyli Maciej Dąbrowski, Artur Jędrzejczyk oraz Michał Pazdan. Nieco wyżej ustawieni wyszli Łukasz Broź oraz Michał Kucharczyk, dla którego był to pierwszy występ na tej pozycji. W podstawowym składzie zespołu względem spotkania z Barceloną S.C. doszło do kilku zmian. Od pierwszej minuty zagrał chociażby Radosław Cierzniak, a także nowopozyskani William Remy oraz Domagoj Antolić. 

 

W pierwszych minutach widać było, że legioniści wyciągnęli wnioski z ostatniego meczu i nie oddali inicjatywy rywalom. Wojskowi grali agresywnie i szybko zdominowali środek pola. W 9. minucie mogli otworzyć wynik meczu, kiedy to Michał Kucharczyk przedarł się lewym skrzydłem, płasko zagrał w pole karne, ale w dogodnej okazji źle uderzył Łukasz Broź. Od samego początku spotkanie rozgrywane było w wysokim tempie i w takiej grze zdecydowanie lepiej odnajdywali się legioniści. Podopieczni Jozaka stosowali wysoki pressing, odbierając piłkę jeszcze na połowie rywali. Taka gra opłaciła się, bo kilkukrotnie wyszli z groźnymi kontrami. W 19. minucie Jarosław Niezgoda znalazł się w sytuacji sam na sam z bramkarzem Atletico, ale w ostatniej chwili piłkę spod nóg warszawskiego snajpera wybił jeden z kolumbijskich obrońców. Kilka minut później Thibault Moulin groźnie uderzał z rzutu wolnego, ale jego strzał pewnie złapał Vargas.

 

Kolumbijczycy dochodzili do groźnych sytuacji po indywidualnych błędach zawodników Legii przy wyprowadzeniu piłki. Większość akcji Atletico kończyło się niecelnymi strzałami bądź dośrodkowaniami, ale w 36. minucie po niecelnym podaniu Macieja Dąbrowskiego stuprocentową okazję wykorzystał Ramirez, pokonując płaskim strzałem Radosława Cierzniaka. Po tym trafieniu legioniści przez kilka minut wydawali się być oszołomieni, co wykorzystali rywale sześć minut poźniej. Druga bramka dla Atletico była konsekwencją fatalnej gry obronnej Legii w pierwszej połowie. Po indywidualnej akcji prawą stroną i płaskim zagraniu w polu karnym, strzałem po ziemi Ramirez przy biernej postawie obrońców pokonał Cierzniaka. Początek pierwszej połowy w wykonaniu legionistów mógł się podobać, ale z każdą minutą widoczna była przewaga Kolumbijczyków, zwłaszcza pod względem przygotowania fizycznego.

 

Od drugiej połowy w składzie Legii doszło do kilku zmian (na murawę weszli chociażby Armando Sadiku, Iniaki Astiz, czy Michał Kopczyński). Mogła jednak ona rozpocząć się dla legionistów fatalnie. W 47. minucie stuprocentowej sytuacji nie wykorzystał Montano - uderzył tuż obok bramki. Wojskowi odpowiedzieli na tę akcję dwie minuty później, ale kapitan zespołu Michał Kucharczyk uderzył kilka metrów ponad bramką Atletico. 

 

Z czasem legioniści uzyskali przewagę, nie potrafili jednak przekuć jej w stuprocentowe okazję. Najbliżej zdobycia bramki był Armando Sadiku. Albańczyk uderzył obok słupka. W drugiej połowie gry tempo meczu siadło. Kolumbijczycy mając korzystny wynik nie forsowali tempa i nie naciskali zbytnio na defensywę, a legioniści nie byli w stanie przeprowadzić składnej akcji. Blisko trafienia był Łukasz Turzyniecki w 75. minucie, ale jego strzał wybronił Vargas. Na ostatnie 15 minut na murawie pojawił się testowany przez Legię Brian Iloski.

 

W końcówce meczu szansę na kolejne trafienie mieli Kolumbijczycy, le świetnie piłkę wybronił Radosław Majecki. Ostatecznie mecz zakończył się wynikiem 2:0 dla Atletico Nacional, co dało mu zwycięstwo w całym turnieju. Taki wyniki sprawia, że Legia zakończy Florida Cup na siódmym miejscu w tabeli.

 

Legia Warszawa - Atletico Nacional 0:2 (0:2) 

 

Bramki: Ramirez 36', 42'

 

Legia: Cierzniak - Jędrzejczyk, Pazdan, Dąbrowski - Kucharczyk, Moulin, Remy, Mączyński, Broź - Antolić - Niezgoda.

 

Rezerwowi: Majecki, Pasquato, Astiz, Turzyniecki, Kopczyński, Hamalainen, Sadiku, Żyro, Iloski.

 

Atletico: Vargas - Montano, Henriquez, Cuesta, Mafla - Loaiza, Ramirez, M. Torres - Lucumi, G. Torres, Renteria.

  

Rezerwowi: Guerra, Ramirez, Velasco, Borja, Aguilar, Arias, Nieto, Bocanegra, Lucena, Mosquera, Moreno, Palacios, Perea, Castaneda, Miller.

 

Zgrupowanie Legii Warszawa na Florydzie odbywa się pod patronatem Marszałka Senatu RP.

 


Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN