Koszykówka: Półfinał Pucharu Polski nie dla koszykarzy Legii

Koszykówka: Półfinał Pucharu Polski nie dla koszykarzy Legii

W ćwierćfinale Suzuki Pucharu Polski rozgrywanym w stołecznej Arenie Ursynów, osłabiona kadrowo Legia Warszawa przegrała z HydroTruckiem Radom 58:85. W zespole prowadzonym przez trenera Tane Spaseva zabrakło narzekających na kontuzje Filipa Matczaka i Milana Milovanovicia. Legioniści kończą udział w tegorocznej edycji zmagań, a radomianie w sobotę zagrają ze zwycięzcą drugiego ćwierćfinału - Startem Lublin lub Anwilem Włocławek.

Autor: Radosław Kaczmarski/Legiakosz.com

Fot. Paweł Kołakowski/Legiakosz.com

Główny sponsor Fortuna
  • Udostępnij

Autor: Radosław Kaczmarski/Legiakosz.com

Fot. Paweł Kołakowski/Legiakosz.com

Od samego początku boiskowe wydarzenia zdominowali radomianie, którzy po kilku minutach osiągnęli prowadzenie 15:3. Legioniści nie znajdowali odpowiedzi na wysoką skuteczność HydroTrucku z dystansu. W ostatnich sekundach pierwszej kwarty meczu jej wynik ustalił Keanu Pinder – Legia przegrywała 9:20. Kolejne minuty starcia nie przynosiły diametralnej zmiany. Warszawianie lepiej wyglądali w ofensywie, ale wciąż sporym problemem była skuteczność oraz postawa w defensywie. Dwukrotnie zza linii 6.75 trafiał Jakub Nizioł, a kilka punktów spod kosza dostarczył Michał Michalak. Radomianie jednak podtrzymywali świetną dyspozycję i powiększali swoją przewagę, która na półmetku meczu wynosiła aż 20 punktów (28:48).

Zdjęcie

Piętnastominutowa przerwa przyniosła chwilowy skutek, bowiem po powrocie z szatni warszawianie prezentowali się lepiej, odrabiając część strat. Po skutecznych zagraniach duetu Michał Michalak - Mariusz Konopatzki podopieczni trenera Tane Spaseva przegrywali różnicą 14 punktów. Nie udało się stołecznej ekipie pójść za ciosem – w ostatniej kwarcie ponownie pojawiło się wiele niedokładności i strat piłki. Wszystko to było skrzętnie wykorzystywane przez HydroTruck Radom. Ostatnia kwarta należała do zespołu prowadzonego przez trenera Roberta Witkę. Dawali się we znaki legionistom szczególnie Rod Camphor i Carl Lindbom i to właśnie ta dwójka zawodników radomskiej drużyny dostarczyła swojemu zespołowi największą liczbę punktów. Pierwszy ćwierćfinał Suzuki Pucharu Polski zakończył się zwycięstwem HydroTrucku Radom 85:58. 

 

W sobotę, 15 lutego, oprócz dwóch meczów półfinałowych Suzuki Pucharu Polski, zaplanowano również LOTTO Konkurs Wsadów oraz Aerowatch Konkurs Rzutów za 3 Punkty. W obu tych zawodach wystąpią koszykarze Legii - w konkursie wsadów weźmie udział Jakub Nizioł, a do walki o tytuł najlepszego strzelca z dystansu stanie Michał Michalak. Konkursy odbędą się w sobotę, początek zaplanowano na godzinę 17:20  w Arenie Ursynów przy ul. Pileckiego 122.

Zdjęcie

Legia Warszawa - HydroTruck Radom 58:85  (9:20, 19:28, 18:15, 12:22)

 

Legia: Jakub Nizioł 14, Michał Michalak 13, Kahlil Dukes 13, Keanu Pinder 8, Adam Linowski 4, Sebastian Kowalczyk 2, Mariusz Konopatzki 2, Patryk Nowerski 2, Przemysław Kuźkow 0, Jakub Sadowski -.
Trener: Tane Spasev, as. Marek Zapałowski

 

HydroTruck: Rod Camphor 18, Carl Lindbom 15, Marcin Piechowicz 12, Wojciech Wątroba 9, Obie Trotter 8, Adrian Bogucki 8, Filip Zegzuła 7, Aleksander Lewandowski 4, Daniel Wall 3, Kacper Tyszka 1.
Trener: Robert Witka, as. Marek Popiołek, Łukasz Jakóbczak

Udostępnij

Autor

Radosław Kaczmarski/Legiakosz.com

14razyMistrz Polski
19razyPuchar Polski
4razySuperpuchar Polski
pobierz oficjalną aplikację klubu
© Legia Warszawa S.A.Wszelkie prawa zastrzeżone.