Legia Warszawa
vs Górnik Zabrze
Czas do meczu
Zajętych miejsc
28866
Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2017-10-04 13:40:00
Newsletter

Dariusz Mioduski: To co się wydarzyło nigdy nie powinno mieć miejsca

Po ostatnim meczu Legii Warszawa z Lechem Poznań wydarzył się incydent, który nigdy nie powinien mieć miejsca. Doszło do przekroczenia granic dotyczących funkcjonowania klubu i jego kibiców. Atak kibiców na własnych piłkarzy jest zjawiskiem niewytłumaczalnym.

Sprawą zajmuje się już Policja, która ma instrumenty do tego, żeby wyjaśnić przebieg całego zdarzenia. Klub współpracuje z nią w tym zakresie. Wyciągniemy też wnioski z niedopuszczalnej sytuacji, w której kibice podający się za grupę wyjazdową, swobodnie poruszają się po obiekcie klubu. Uszczelnimy ten system i zmienimy procedury w tym zakresie. Trzeba wyraźnie powiedzieć, że w tej sytuacji system ochrony zawiódł i wymaga zmian. Takie wydarzenia nigdy więcej nie mogą mieć miejsca. 

 

Wobec tego, że do incydentu nie doszło podczas imprezy masowej, nie możemy wykorzystać instrumentów wynikających ze stosownej ustawy i nałożyć na osoby biorące udział w zajściu zakazów stadionowych. 

 

Dla mnie osobiście incydent ten jest szczególnie przykry także ze względu na to, że przemoc kibiców wobec piłkarzy podważa fundament tożsamości Legii Warszawa. Legia jest klubem, który jest ze swoimi piłkarzami niezależnie od wyników sportowych, nigdy się nie poddaje, zawsze walczy do końca i zawsze razem. Przetrwała czasy, w których wyniki sportowe klubu daleko odbiegały od obecnych aspiracji kibiców Legii. Ale przetrwała właśnie dlatego, że nawet w złych czasach wierni kibice zawsze byli za Legią i zawsze wspierali jej piłkarzy. Niedzielny atak kibiców na piłkarzy Legii narusza ten fundament funkcjonowania klubu i jest to dla mnie szczególnie bolesne. 

 

Rozumiem frustracje wynikające z ostatnich wyników Legii. Sam bardzo to przeżywam, ale jestem i będę z Legią na dobre i na złe. Przechodzimy bardzo trudny moment. Po raz pierwszy od pięciu lat nie awansowaliśmy do europejskich pucharów. Zawiedliśmy samych siebie i wszystkich kibiców, ale to właśnie w takich czasach możemy pokazać charakter klubu. Walkę do końca, mimo wszystkich trudności. Żeby tę walkę wygrać potrzebna jest jedność.

Dlatego szczególnie dziś oczekuję od kibiców pełnego wsparcia dla Legii i jej piłkarzy. Pokażmy, że niezależnie od wyników sportowych wciąż jesteśmy tą samą Legią Warszawa, która przez ponad 100 lat zdobywała tytuły i święciła sukcesy. Dziś największym wsparciem dla klubu byłby pełny stadion na meczu z Lechią Gdańsk i jednoznaczne wsparcie wszystkich kibiców w tym trudnym czasie. Wtedy pokazalibyśmy reszcie Polski i Europy, co stanowi o sile Legii. 

Tylko to może tchnąć w piłkarzy nowego ducha, którego tak bardzo dziś potrzeba.

 

Od piłkarzy oczekuję zaś pełnego zaangażowania. Chcę zobaczyć, że walczą o każdy centymetr murawy, nie odpuszczają, nie odstawiają nogi. Liczę na to, że w następnym meczu udowodnią, że wbrew zwątpieniu kibiców potrafią walczyć i wygrywać.

 

Ten czas to również wielka próba dla nowego trenera. Oczekuję, że ustabilizuje drużynę i w kolejnych meczach zobaczymy efekty wprowadzonych zmian, a przerwę zimową wykorzysta na pracę u podstaw, której drużyna tak bardzo potrzebuje. Cele Legii na ten sezon się nie zmieniły. Mamy zdobyć mistrzostwo Polski i awansować do europejskich pucharów.  

 

Wszystko to wymaga przede wszystkim spokoju. Tego dziś najbardziej brakuje Legii. Bez spokoju powrót na właściwe tory sportowe będzie o wiele trudniejszy. 

 

Apeluję więc dziś do kibiców, ale także do piłkarzy, członków sztabu i całej legijnej społeczności - wykorzystajmy obecną przerwę reprezentacyjną do uspokojenia sytuacji i zapewnienia drużynie warunków, które pozwolą jej wrócić na właściwe tory. 

 

Wszystkie, nawet największe kluby świata przechodzą trudne momenty. Taki jest sport, taka jest piłka nożna. Legia również przechodziła przez wiele trudnych chwil i zawsze wychodziła z nich zwycięska. Jestem przekonany, że tak będzie i tym razem. 

 

Dariusz Mioduski

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

mamon66
mamon66
Porucznik
2017-10-04 14:11:05
Panie prezesie mam parę pytań do pana . 1) Czy zostały ukarane osoby ,które pobiły kibica na murawie po ostatnim meczu sezonu 2016/17 2) Jakie kary spotkały osoby ,które przeszły przez główną trybunę w stronę kibiców Borussii Dortmund. 3) Po zajściach w Madrycie ,klub wydał oświadczenie że Legia będzie sama rozprowadzała bilety na wyjazdy . Czy to się stało? Jak pan Prezes odpowie na te pytanie możemy zacząć rozmawiać.
"Dziś największym wsparciem dla klubu byłby pełny stadion na meczu z Lechią Gdańsk i jednoznaczne wsparcie wszystkich kibiców w tym trudnym czasie" - Naprawdę loczek to powiedział? Nie zrozumie korpoburak, że nie chodzi o wyniki, chodzi tylko o szacunek. Jak pseudokopacz wychodzi po meczu i mówi, że minął się z meczem, nie wszedł, nie doszedł, a na dodatek nie umie wyjść, to jaki on ma szacunek do kibiców? Ponadto z całym szacunkiem do piłkarzy, nie mylić z pseudokopaczami, ale kibic jest na dobre i na złe Z KLUBEM, nie z pseudokopaczami. Oni za chwile odejdą, uciekną czy usiądą na ławce, a kibice są "od kołyski, aż po śmierć". Największym wsparciem, w dniu dzisiejszym, dla klubu byłaby rezygnacja tego pseudoprezesa.
Monter
Monter
Podporucznik
2017-10-04 15:51:46
Jezus Cytrus ! Dominium, tylko dlatego, że kibicujemy Legii wytłumaczę Ci, o co chodzi w sporcie. Obaj trenujemy i mamy podobne parametry. Obaj jesteśmy graczami środka pola. Wszystko jest dobrze do momentu kiedy mamy ... nie inaczej . Obaj jeździmy na rowerze, dymamy po 30 km dziennie. Różne czasy, czasami podobne. Masz dzień w którym masz poczucie siły, krzepa cię rozpiera, a czas na te 30 km, lipa. Innym razem wleczesz się, snujesz, a czas o dziwo świetny. Słaby biorytm, kompletnie ci się nie chce, pada, za bardzo grzeje, wszystko źle. Olewasz i nic cię nie zmusi do wysiłku. czas roztrenowania 1, 2 dni. Trzeciego dnia wsiadasz i zapi..da..asz, lekko, moc jak nie wiem co !Czas rewelka. Jak myślisz za co tak grubą kasę bierze trener ? Ale, trener też człowiek, trudna łamigłówka z tym przygodowaniem sportowca, w ogóle ludzie to ciągle zagadka. Tak to jest w sporcie. Chcesz, bardzo chcesz, ale nie idzie. Po prostu nie idzie i już. Nie jestem za bezmyślnym lataniem, szarpaniną. To jest antyfutbol. Ty to chyba nazywasz honorem, dla mnie to jest brak talentu do futbolu (D.Okuka) Możemy mieć różne wizje futbolu, ale jedno jest pewne ludzie to nie roboty, a drużyny nie zbuduje się w dwa mecze. I nie ma tu, co opowiadać sobie o szacunku, czy jego braku.Fakty są takie - w tej chwili Legia jest do ogrania nawet przez przeciętniaków. Nie widziałeś tego po pucharowym obciachu ? Walczak Kucharczyk ile bramek strzelił w tym sezonie ? Ps. Kopacz D.Nagy ma papiery na granie :) jeszcze się przekonasz.
gunner
Podporucznik
2017-10-04 16:26:52
Szkoda że najczęściej głos zabierają ludzie którzy nie czują sportu , którym wydaje się że wiedzą wszystko. Mądre słowa Monter
@monter - nie rozumiesz, że problem nie powstał wczoraj? Te pseudo
@monter - nie rozumiesz, że problem nie powstał wczoraj? Te pseudopiłkarzyki nie przestały grać w niedzielę. Oni nie grają od początku roku i właśnie od początku roku wala kocopaly.
Toudi
Toudi
Porucznik
2017-10-04 16:52:44
każdy liczący się klub działa na zasadach korporacji. każdy zna swoje miejsce i wie co ma robić. tylko to w Legii chyba nie za bardzo działa. także określenia loczek czy korpoburak sa na poziomie tych od oklepu. to że piłkarze są słabi, bez formy, źle przygotowani ma być oznaką że nie mają szacunku do kibiców ? poprzedni współwłasciciele chyba bardziej zawinili niż będący od marca wspomniany loczek, który oficjalnie powiedział ,że kasy nie ma. co się z nią stało też wyjaśnił.
Pitek88
Podporucznik
2017-10-04 18:01:35
Wszyscy glosno krzycza Legia to My kiedy wygrywamy puchary,lige czy po prostu jestesmy na fali. Szkoda tylko ze zachowujemy sie na poziomie Pyrlandii i ich akcji typu odHam sie jak Hama przeszedl do nas. Jak najbardziej zrozumialbym bojkot meczy przez niska frekwencje,wyjscie z trybun w trakcie meczu ma czas calwj 1 polowy tez. Ale nie okladanie pilkarzy. Legia to My ? No wlasnie a skoro my nie szanujemy pilkarzy to chcemy by zaczeli szanowac Nas przez gre ? Dobre sobie. To kolejny po przekopaniu wlasnego kibica akt glupoty. Cala Polska smieje sie kolejny raz ze Legia bije swoich. 3/4 z komentujacych nie osiagnela nic wiecej w sporcie niz ouchar podworka albo zwyciestwo Ligi picia browarow na czas. Druzyna ma zmarnowany okres przygotowawczy,przerotowany sklad i nowa kadre trenerska. To musi swoj czas kulec.Dajmy im szanse....nawet kosztem sezonu jesli w nastepnym mieli by sie odrodzic.
Monter
Monter
Podporucznik
2017-10-04 18:45:29
Jasne że od początku nie idzie. Dziwny sezon,nowy właściciel. Wyprzedaż . Zakupy też raczej nietrafione. Chorwaci do d...py. Motywująca gadka Józka, dobra dla przedszkola, a nie dla poważnych facetów. No jednym słowem lipa, ale nie przekładajmy tego na piłkarzy, bo wszystkie narzędzia są w rękach właściciela i trenera. Nie wolno przenosić odpowiedzialności za błędy na piłkarzy, którzy dziś grają w Legii, a jutro w Corinthians :) na przykład. Budzimy się, czas zacząć myśleć. I robimy swoje, czyli idziemy na mistrza. Widzimy się na meczu. Ps. Nagy niech wreszcie gra na środku i rozgrywa, ma też dobry strzał z drugiej linii. I niech wreszcie zaczną grać całymi strefami. Bo się nam dziury robią i łatwo o kontrę. Pressing i asekuracja, wtedy będzie komu odegrać piłkę... To łatwe, ale musi ktoś kierować grą .
Jacekmgtd
Podporucznik
2017-10-04 23:03:29
Panowie, a gdybyśmy tak bez zbędnych dyskusji kibicowali NASZEJ drużynie, bez względu na wyniki, ( oczywiście chciałbym jak wszyscy , aby Legia zawsze wygrywała) są kibice, którzy nie określają się" Legia to my"( jak Legia wygrywa), a są na wszystkich meczach , bez względu ,czy jest to trybuna wschodnia, zachodnia,północna czy południowa.Legia Warszawa to nasza duma i sława..............
Kamyk
Szeregowiec
2017-10-05 09:57:03
Panie Prezesie, To, co się wydarzyło po padlinie w Poznaniu (chyba każdemu, komu zależy na Legii ciśnienie mocno podskoczyło) to już jest kryminał. Dlaczego pomimo, wydawało się,wyrazistego stanowi ska po meczu z Borussią nic Pan nie zrobił z tą patologiczną recydywą? Jak długo będzie Pan realnie przyzwalał na dyktat matołków z meczów z Jagiellonią, Borussią, ostatniej "dyscyplinarki " na stadionie po zdobyciu mistrzostwa, czy tej ostatniej?...To już nie jest czas na słowa... P.S. Sportowo: Pisałem o tym, gdy był jeszcze czas...wystarczyło dać dwójkę Vadisowi...

Więcej na temat

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 229
PLN
Cena 299
PLN
Cena 99
PLN