Ta strona używa cookie.
Dowiedz się więcej o celu ich używania i zmianie ustawień cookie w przeglądarce. Korzystając ze strony wyrażasz zgodę na używanie cookie, zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki.
AKCEPTUJĘ

Aktualności

2018-01-04 12:39:00
Newsletter

Ivan Kepcija: Te transfery podwyższą jakość w drużynie

Autor: Jakub Mieżejewski Fot. Jacek Prondzynski
- Te transfery podwyższą jakość w drużynie i pomogą nam w walce o najwyższe cele - powiedział Ivan Kepcija na konferencji prasowej, na której przedstawiliśmy nowych piłkarzy Legii, Domagoja Antolicia oraz Eduardo da Silva.

 

Ivan Kepcija:

 

- Zarówno w tym, jak i w przyszłych oknach transferowych zobaczycie transfery z różnych stron świata, z Polski, ale także z innych krajów. Dzisiejsze ruchy to tylko ich niewielka część. Pojawiła się szansa ściągnąć zawodników, którzy wzmocnią drużynę i pomogą w walce o najwyższe cele. Oczywiście jesteśmy w Polsce i zaczęliśmy od szukania zawodników z tego kraju. Trzeba zauważyć, że często nierealne finansowo jest ściągnięcie jakościowych piłkarzy z innych klubów, bo mają one własne ambicje.  W tym oknie musieliśmy szukać jakości na innych rynkach. Transfery krajowe są naszym celem na przyszłe okna transferowe.

 

 

Moją pracą jest dodawanie jakości drużynie, by razem możemy stworzyć wielki zespół, który osiągnie sukces. Oczywiście będzie kilka transferów z klubu, ale to nie temat na dzisiejsze spotkanie. Wydarzy się to w najbliższych dniach, o czym oczywiście poinformujemy. 

 

Na wszystko musimy patrzeć przez szerszy pryzmat. Najwazniejsze jest zdobycie tytułu, a do tego potrzebujemy zawodników z wysokimi umiejętnościami. Potrzebujemy dodania piłkarskiej jakości, która i tak jest w klubie. Dopiero dalszym celem jest odmłodzenie kadry. Myślimy o przyszłości i w kolejnych oknach transferowych przekonacie się o tym. Nie patrzcie na wszystko przez pryzmat dzisiejszych transferów, a w szerszym kontekście. Odmłodzenie zespołu to nie jest zadanie wykonalne w jedną noc, a w ciągu trzech, czterech najbliższych lat. 

 

 

Przy każdym transferze jest wiele niewadomych, tak samo jest w przypadku Eduardo. Gdyby nie różne czynniki związane z jego osobą, ten transfer byłby nierealny. Wierzymy, że jego charakter znany nam od lat i osiągnięcia sprawi, że sprawdzi się w drużynie. 

 

 

Eduardo da Silva: 

 

- Wybrałem Legię, ponieważ to klub z tradycjami, najlepszy w Polsce, który jest szanowany w całej Europie. Jestem głodny sukcesów, zawsze grałem na najwyższym poziomie, interesuję mnie tylko pierwsze miejsce w tabeli, taka jest moja mentalność. Oczywiście znajomość z trenerem Jozakiem od wielu lat miała równiez wpływ na transfer. Trener powiedział mi o jego projekcie, a ja chcę pomóc mu w zrealizowaniu go.

 

 

Z trenerem rozmawiałem kilka dni temu, podobnie jak z Ivanem Kepciją. Decyzję podjąłem bardzo szybko i jestem przekonany, że to dobry krok. Romeo Jozaka znam od 19 lat. Gdy go spotykałem, grając w reprezentacji Chorwacji i różnych klubach europejskich, zawsze wymienialiśmy kilka zdań. Z Legią grałem w sparingach przedsezonowych podczas mojego pobytu w Szachtarze. Grałem również z innymi polskimi klubami, to były ciężkie mecze, ponieważ zespoły prezentowały się dobrze pod względem fizycznym. 

 

Czuję się bardzo dobrze fizycznie. Mój ostatni klub był z Brazylii, skończyliśmy rundę w grudniu, potem byłem na krótkich wakacjach. Za tydzień rozpoczniemy przygotowania z Legią Warszawą i myślę, że po tym okresie będę gotowy do gry. W poprzednim klubie nie grałem, bo taka była decyzja trenera, ale ja powtarzam, że czuję się bardzo dobrze. 

 

 

Nie chcę rozmyślać o przeszłości, bo nie byłbym wtedy w stanie dostrzeć przyszłości. Po kontuzji wróciłem dużo silniejszy fizczynie oraz psychcznie. W następnym miesiącu minie dziesięć lat od tego zdarzenia, ale nigdy nie widziałem z tego filmu. Przez te 10 lat grałem w różnych klubach na najwyższym poziomie, także w europejskich pucharach. W moim ostatnim klubie w Brazylii rozegraliśmy 73 spotkania, graliśmy dwa, a nawet trzy mecze w tygodniu. Cieszę się więc, że po tak poważnej kontuzji byłem w stanie grać tak dużo na wysokim poziomie.

 

 

Przyjaźnię się z Wojciechem Szczęsnym i Łukaszem Fabiański. "Fabian" był moim sąsiadem w Londynie, więc wypiliśmy wiele kaw, ale to było naprawdę bardzo dawno temu. Kiedy mamy okazję spotkać się w Londynie, rozmawiamy o Polsce i Chorwacji, natomiast nie konsultowałem się z nimi w sprawie transferu. 

 

 

Domagoj Antolić:

 

- Grałem przez 10 lat w Chorwacji i chciałbym spróbować czegoś nowego. Legię wybrałem dlatego, że to klub z rzeszą fanów, z ogromnymi ambicjami. 

 

 

 


    Legia Warszawa

Komentarze użytkowników

Komentowanie wymaga zalogowania się do systemu

Witamy na Łazienkowskiej ;]!
czaro2002
Porucznik
2018-01-04 18:01:47
Welcome and good luck!!! Legia forever

Legia na YouTube

Legia na Facebooku

Legia na Twitterze

FANSTORE

Cena 159
PLN
Cena 69,90
PLN
Cena 249
PLN